Fotografie prasowe Aleksandra Jałosińskiego w DSH w Warszawie

Dom Spotkań z Historią i Polska Agencja Fotografów FORUM zapraszają na wernisaż i spotkanie z autorem wystawy "Chodząc po ziemi" - 50 lat fotografii prasowej Aleksandra Jałosińskiego, które odbędą się w środę, 25 stycznia o godz. 18:00 w DSH w Warszawie. Ekspozycja będzie prezentowana do 20 maja 2012.
Stacja Misie, 01.1962. Transport turbiny do elektrowni w Turoszowie, trasa kolejowa Terespol-Turoszów. Fot. Aleksander Jałosiński/FORUM

Na wystawie w DSH zobaczycie blisko 150 fotografii Aleksandra Jałosińskiego, znakomitego fotoreportera, którego przygoda z fotografią zaczęła się w latach 50. ubiegłego wieku. Pracując jako fotograf prasowy od 1957 roku (m.in. dla "Expressu Wieczornego", "Sztandaru Młodych", "Polski", "Kobiety i Życia", "Kultury", "Szpilek", "Polityki", "Rzeczpospolitej", "Teatru"), wiele podróżował po Polsce; zgromadził olbrzymi, liczący kilkaset tysięcy zdjęć zbiór, z których wyłania się wielowymiarowy obraz PRL-u.
Warszawa, 06.1972. Melchior Wańkowicz, zdjęcie do wywiadu Krzysztofa Kąkolewskiego z Melchiorem Wańkowiczem. Fot. Aleksander Jałosiński/FORUM

Ekspozycja, prezentowana w Domu Spotkań z Historią, pokazuje tajniki pracy fotoreportera w PRL-u; stanowi nie tylko wyjątkowy portret minionej epoki, to również osobiste spojrzenie fotografa na kraj i ludzi poprzez kolejne dziesięciolecia Polski Ludowej. Pokazujemy wielkie budowy socjalizmu, zakłady przemysłowe, kopalnie, prowincjonalne miasteczka i wsie, portrety wybitnych artystów, pisarzy i polityków (m.in. Ida Kamińska, Stanisław Grochowiak, Jerzy Andrzejewski, Ryszard Kapuściński, Melchior Wańkowicz, Witold Małcużyński, Wanda Wiłkomirska, Lech Wałęsa) i "zwykłych" ludzi. Fotografiom towarzyszą barwne opowieści autora, relacjonującego okoliczności wykonania zdjęć, metody realizacji tematów fotograficznych, czy kulisy wykonywania zawodu fotografa.
Okolice Siemiatycz, 08.1975. Wesele na wsi. Fot. Aleksander Jałosiński/FORUM

Pierwsze spojrzenie, pierwszy błysk były najważniejsze. Wchodziłem do zakładu pracy, przebiegałem hale czy inne pomieszczenia i albo miałem temat, albo nie było go w ogóle. Najlepsze były te fotografie, kiedy wszyscy byli tak zajęci, że nikt mnie nie zauważył. Gdybym usiadł, długo rozmawiał, wypytywał - to temat zacząłby się rozmywać. Interesowali mnie ludzie. Wdrapywałem się pod sufit, żeby zrobić ogólny widok hali, a potem już skupiałem się na twarzach, pracy, relacji między ludźmi - mówi Aleksander Jałosiński.
Warszawa 07.1964 r. Transport pomnika "Nike". Fot. Aleksander Jałosiński/FORUM

Fotografią zacząłem się poważniej interesować w gimnazjum, kiedy ojciec ofiarował mi aparat - Exaktę ze wspaniałym obiektywem Biotar. W Bibliotece Narodowej, w której pracowałem od 1954 roku, zetknąłem się po raz pierwszy z ciemnią i laboratorium fotograficznym, gdzie mikrofilmowano starodruki. W końcu musiałem wybrać między fotografią a pracą naukową. Pomyślałem, że jako fotoreporter zachowam margines wolności, niezależności. Będę żył w tym zniewolonym, zamkniętym kraju, nie będąc elementem ustroju. Poza tym szybko się zorientowałem, że fotografii prasowych nie cenzuruje się. Z czysto technicznych powodów; do cenzury szły "szczotki" gazet z pustymi miejscami na zdjęcia. Zostałem więc fotoreporterem. To była ciężka praca, ale i wielka frajda, i przygoda. Wyjeżdżając z Warszawy nigdy nie wiedziałem, kogo poznam, na co trafię i co mnie spotka. I to było clou tego zawodu, ta wieczna przygoda.
Wrocław 04.1967 r. "Dolmel" fabryka turbin energetycznych. Fot. Aleksander Jałosiński/FORUM

Aleksander Jałosiński urodził się w 1931 roku w Płocku. Ukończył filologię polską na Uniwersytecie Warszawskim, pracował naukowo w Bibliotece Narodowej. Uczestnicząc w badaniach poziomu czytelnictwa sporo podróżował po kraju, jednocześnie pisał reportaże i coraz więcej fotografował. Fotografią prasową zajął się zawodowo w 1957 roku. Pracował w redakcjach m.in. pism: "Express Wieczorny", miesięcznik "Polska" (1961-1964), "Sztandar Młodych" (1964-1969), tygodnik "Kultura" (1961-1978), tygodnik "Perspektywy" (1978-1981), "Rzeczpospolita" (1981-1989), "Przegląd Tygodniowy" (1989-1991), tygodnik "Kobieta i Życie" (1992-1993), dziennik "Nowa Europa - Prawo i Gospodarka" (1997-2003).

Na dorobek twórczości Aleksandra Jałosińskiego składa się ponad 20 tysięcy klisz, stanowiących jedno z najobszerniejszych i najlepiej uporządkowanych kolekcji fotoreporterskich w Polsce. Od lat jest sukcesywnie digitalizowane przez autora, który jako jeden z pierwszych fotografów swojego pokolenia docenił i wdrożył cyfrowe techniki obróbki i archiwizacji zdjęć.


"Chodząc po ziemi" - 50 lat fotografii prasowej Aleksandra Jałosińskiego
Wernisaż: 25.01.2012, godz. 18:00
Termin: 26.01-20.05.2012

Dom Spotkań z Historią
ul. Karowa 20
Warszawa

Warszawa, 12.1967. Warszawskie Zakłady Farmaceutyczne "Polfa", króliki używane do testowania leków. Fot. Aleksander Jałosiński/FORUM
 
Komentarze
Polecane artykuły
Nikon Coolpix P1000 - pierwsze wrażenia
10 Lip 2018
Najnowszy Coolpix P1000 chce podbić serca miłośników superzoomów obiektywem o wyjątkowo dużym zakresie ogniskowych i wygodną ergonomią. Czy zdobędzie równie dużą popularność, co poprzednik, model P900?
3
Sony A7 III - test aparatu
6 Lip 2018
Choć wiele elementów zaczerpnięto z flagowego modelu, A7 III kosztuje ponad połowę mniej. Czy to najbardziej uniwersalna pełna klatka na rynku?
1
Sony FE 400 mm f/2.8 GM OSS - zdjęcia przykładowe
29 Cze 2018
Jeśli jesteście ciekawi, jak w boju wypada najnowsza bestia Sony, to mamy dobrą wiadomość. Profesjonalny teleobiektyw FE 400 mm f/2.8 GM OSS sprawdziliśmy na londyńskim torze wyścigowym Brooklands.
1
WD My Passport Wireless SSD - test przenośnego dysku do backupu
27 Cze 2018
Backup zdjęć z karty pamięci w czasie podróży, łączność Wi-Fi, przeglądanie zdjęć na smartfonie i praca na baterii do 10 godzin, a w razie potrzeby - power bank dla aparatu. Brzmi, jak narzędzie marzeń dla wielu fotografów. Sprawdźmy czy dysk wart jest swojej wysokiej ceny.
1