“Przedmiot rzeczywisty i jego obraz” Witolda Dederki znów w sprzedaży

Autor: Redakcja Fotopolis

12 Czerwiec 2019
Artykuł na: 4-5 minut

W marcu informowaliśmy was o zbiórce społecznościowej w celu dodruku kultowej już książki “Przedmiot rzeczywisty i jego obraz”, pierwszej części fotograficznej trylogii Witolda Dederki. Książka właśnie znów trafiła do sprzedaży.

Polskie Wydawnictwo Fotograficzne już od 2006 roku oferuje wznowione wydania poszczególnych książek Witolda Dederki. Niestety z uwagi na fakt, że poszczególne tytuły nie były wydawane jednocześnie, nakłady niektórych z nich zdążyły się już wyczerpać. Tak było właśnie w przypadku wydanego w 2008 roku podręcznika „Przedmiot rzeczywisty i jego obraz”, będącego pierwszą książką we wznowionej serii. Dzięki udanej zbiórce społecznościowej, książka znów trafia na rynek.

Książka o tym co widzimy i jak widzimy

“Nie jest to, Czytelniku, podręcznik. Książka traktuje wprawdzie o fotografii ale nie ma w niej porad praktycznych, tabel, naświetlania ani recept. Te wszystkie dane znajdują się w dziesiątkach innych książek o fotografii.

W swojej książce, myślę, że już ostatniej napisanej przeze mnie, przekazuję wiadomości i doświadczenia z przeszło pól wieku. Piszę o wszystkim czego dotąd o fotografii nie napisano. I pomimo że nie jest to „podręcznik fotografii artystycznej” - sztuki z książek nie sposób jest się nauczyć, trzeba ją samemu w sobie wypracować - jest to książka o fotografii pod kątem widzenia twórczości, sztuki. Omawiam nie to co się dzieje w emulsji, lecz to co zachodzi w mózgu fotografa. A są to zjawiska zadziwiające, złożone, emocjonujące.

Rzadko myślimy o tym co widzimy i jak widzimy. Nie zdajemy sobie sprawy, że marzenie to też widzenie, nie okiem a mózgiem, tą najsubtelniejszą „maszyną liczącą” i jedyną rzeczywiście myślącą. Mało, mózg myśli samodzielnie podczas gdy elektronowe liczydło musimy zaprogramować.

Dalej będzie mowa o powiązaniu widzenia i miłości; myślenia i uczucia, które zawsze miał do dyspozycji człowiek. Żaden automat elektronowy nie potrafi kochać, a „myśli” tylko to, co mu przekazał programator. Jego wyższość nad człowiekiem polega jedynie na szybkości działania.

A więc mózg. Najważniejszym uzupełnieniem aparatu fotograficznego jest fotograf! Tak. On nim kieruje i programuje wszystkie jego osiągnięcia i błędy. Właśnie zdolnością abstrakcyjnych uczuć człowiek różni się od innych tworów przyrody. Małpa płacze z bólu, człowiek z rozpaczy, często ból ukrywając. Wilk zachowuje gatunek, człowiek kocha, nawet gdy szuka potomstwa. Właśnie - kocha. Nie ma do dziś definicji tego pojęcia, są tylko prawie nic nie wyjaśniające omówienia. Można nauczyć się techniki, kompozycji, można wyrozumować treść, ale sztuka wynika z uczuć. Dlatego trzeba nauczyć się kochać.”

Tekst: Witold Dederko, ze wstępu do książki “Przedmiot rzeczywisty…”

Cena i dostępność

Książka dostępna jest w sprzedaży w cenie 45 zł za pośrednictwem strony fotosklepik.dybowski.pl.

Skopiuj link
Komentarze
Więcej w kategorii: Publikacje
Dlaczego widzimy kolory? Ten film Wam to wyjaśni
Dlaczego widzimy kolory? Ten film Wam to wyjaśni
Poświęcamy wiele czasu i pieniędzy, aby na swoich zdjęciach odwzorować kolory z najlepszą możliwą dokładnością. Ale czy zastanawiamy się nad tym, jak barwy widzi nasz mózg?
8
Najnowszy numer Digital Camera Polska - ostatnia szansa, by kupić taniej w przedsprzedaży
Najnowszy numer Digital Camera Polska - ostatnia szansa, by kupić taniej w przedsprzedaży
Za chwilę jesienny numer magazynu Digital Camera Polska trafi do sprzedaży. Pozostały jednak już tylko 2 dni, by zamówić go w niższej cenie. Sprawdźcie, co znajdziecie w tym wydaniu.
20
Gem, set, flesz, czyli oglądamy tenisa z Martinem Parrem [ZAPOWIEDŹ]
Gem, set, flesz, czyli oglądamy tenisa z Martinem Parrem [ZAPOWIEDŹ]
Przeglądając najnowszy album Martina Parra będziemy mogli zajrzeć za kulisy wielkoszlemowych turniejów. “Match Point” to hołd złożony nie tylko tenisowi, ale i jego kibicom.
37
Powiązane artykuły
Wczytaj więcej (2)