Dzięki Magic Hour zanurzysz się w wirtualny świat i nauczysz fotografii od podstaw

Dzięki Magic Hour zanurzysz się w wirtualny świat i nauczysz fotografii od podstaw

Magic Hour to zaawansowana aplikacja edukacyjna opracowana przez inżynierów Wolf In Motion. Zapewnia wirtualne środowisko, w którym nauczycie się kompozycji i podstaw fotografii lub podszkolicie swój warsztat w niecodziennych warunkach.

Wirtualna rzeczywistość to jeden z najważniejszych wschodzących rynków ostatnich lat. I choć z założenia ma służyć głównie rozrywce, może okazać się także ciekawym medium edukacyjnym, za pomocą którego szybko i bezpiecznie poznamy większość znanych nam technik i zawodów.

Dla wielu początkujących osób nauka fotografii może wydawać się rzeczą skomplikowaną i trudną do przyswojenia. Jednak wcale taka być nie musi. Wszystko dzięki inżynierom z Wolf In Motion i stworzonej przez nich najnowszej aplikacji. Magic Hour to program prezentujący wirtualny świat, w którym będziemy mogli okiełznać podstawy fotografii.

- Zaawansowani fotografowie, jak również amatorzy będą mogli bawić się i eksperymentować w sposób, który nigdy nie byłby możliwy przy użyciu rzeczywistego aparatu. Z kolei nowicjusze będą w stanie nauczyć się technicznych aspektów fotografii oraz zdobywać swoje pierwsze doświadczenie, na razie w interaktywnym świecie - powiedzieli autorzy aplikacji.

 

Magic Hour to nieskomplikowany wirtualny świat i zarazem fotograficzny plac zabaw, w którym wyposażeni w cyfrowy aparat będziemy w stanie okiełznać podstawowe zagadnienia fotografii – kompozycję, przysłonę, czas naświetlania, czułość matrycy lub balans bieli. Poza tym będziemy mogli również fotografować z wykorzystaniem obiektywów, które nie są dostępne i możliwe do wykonania w rzeczywistości, na przykład zoom 6-150 mm f/1.4.

Poniżej prezentujemy kilka zdjęć przykładowych z aplikacji Magic Hour.

Do wkroczenia w wirtualny świat Magic Hour potrzebować będziemy systemu HTC Vive. Aplikacja jest już dostępna do pobranie w promocyjnej cenie 3,50 dolara. Więcej informacji znajdziecie na stronie www.wolfinmotion.com.  

Stały bywalec naszego laboratorium. Ciągle patrzy na świat przez różne ogniskowe oraz przemierza miasta i wioski obwieszony sprzętem fotograficznym. Uwielbia stylowe aparaty, a także eleganckie i funkcjonalne akcesoria. Ma słabość do monochromu i suwaków w programie Lightroom, po godzinach – do literatury faktu i muzyki country.

słowa kluczowe:
 
Komentarze
Polecane artykuły
Panasonic Lumix TZ200 - test praktyczny
16 Sie 2018
Jest tak mały i lekki, że można go nosić w kieszeni spodni, ale oferuje aż 15-krotny zoom optyczny z funkcją stabilizacji obrazu. Do tego mamy 1-calową matrycę 20 Mp, filmy 4K, świetny AF, ekran LCD i malutki wizjer oraz wiele inteligentnych trybów czy Wi-Fi i Bluetooth. Czego chcieć więcej w aparacie dla podróżnika? Sprawdziliśmy, jak w praktyce sprawuje się Panasonic Lumix TZ200.
2
Fujifilm X-T100 - test aparatu
8 Sie 2018
Fujifilm wie, jak robić małe, piękne aparaty, a najnowszy model X-T100 jest tego świetnym przykładem. Ze stylem w parze idą interesujące parametry: 24-megapikselowa matryca APS-C, odchylany o 180 stopni, dotykowy ekran LCD, duża wydajność pracy na baterii i niezła ergonomia. Sprawdziliśmy, jak X-T100 radzi sobie w praktyce.
1
Sigma Art z mocowaniem Sony E - pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe
30 Lip 2018
Jesteście ciekawi, co do zaoferowania mają obiektywy Sigma Art z mocowaniem do Sony E? Sprawdziliśmy, jak w praktyce wypadają dostępne już w sprzedaży modele 20, 24, 35, 50 i 85 mm ze światłem f/1.4.
8
EIZO ColorEdge CG2730 - test monitora
27 Lip 2018
Ten profesjonalny 27-calowy monitor o rozdzielczości 2560 x 1440 px, z wbudowanym czujnikiem do automatycznej kalibracji, zaprojektowano do zastosowań w fotografii, grafice, druku i postprodukcji. Od zawsze monitory z serii CG wyznaczały najwyższe standardy obrazowania na rynku. Czy z tym modelem będzie podobnie? Sprawdźmy!
0