Na przestrzeni lat widzieliśmy już wiele różnego rodzaju symulatorów głębi ostrości, które pozwalały orientacyjnie podejrzeć jakich efektów możemy oczekiwać po danym obiektywie. W większości były to jednak rozwiązania poglądowe, bazujące na dosyć prostych schematach i silnikach.
Fotograf Peter Way idzie o krok (a nawet kilka) dalej i prezentuje lenssimulator.photo - prawdopodobnie najbardziej ambitne przedsięwzięcie tego typu dotychczas. A w dodatku w pełni darmowe.
Lenssimulator.photo symuluje prawdziwe układy optyczne przy użyciu ray-tracingu. To najbardziej ambitne narzędzie tego typu, jakie widzieliśmy
Platforma Lens Simulator to najprawdopodobniej kolejny soft zrealizowany przy pomocy AI, niemniej jego możliwości są naprawdę imponujące. Zamiast korzystać z prostych kalkulacji, symuluje bowiem rozmycie i charakterystykę obiektywu wykorzystując technikę ray-tracingu i schematy soczewek, zaczerpnięte ze zgłoszeń patentowych. Teoretycznie otrzymujemy więc bardzo wierne wirtualne kopie prawdziwych szkieł. Dodatkowo w każdym przypadku możemy przełączać się pomiędzy wzorcowym „modelem idealnym”, a symulacja uwzględniającą poszczególne niedoskonałości prawdziwych układów optycznych.
Symulator obrazuje również wygląd bokeh dla każdej kombinacji przysłony i odległości, a także informuje o szacowanych wartościach spadku jasności w rogach, spowodowanego winietowaniem. Co chyba jednak najważniejsze pozwala na swobodną regulację położenia aparatu w przestrzeni. Za pomocą myszki możemy zmieniać orientacje i położenie aparatu, a także swobodnie regulować poziom zbliżenia. Mamy też możliwość porównywania obok siebie efektów oferowanych przez różne obiektywy.
Pewną wadą całego systemu jest to, że na efekt musimy chwilę poczekać, a drobne artefakty w nieostrościach, spowodowane wykorzystaniem ray-tracingu, nigdy do końca nie znikają (przynajmniej na moim Macu i przeglądarce Chrome). Do tego modele 3D nie są bardzo szczegółowe, co może utrudniać ocenę szkieł portretowych, a serwis dość widocznie obciąża pamięć komputera. Być może jednak z czasem wydajność i skuteczność zostaną jeszcze poprawiona.
Na dzień dzisiejszy lenssimulator.photo pozwala na symulacje ponad 200 różnych obiektywów w 4 różnych wirtualnych przestrzeniach, a także eksportowanie efektów, w celu wygodniejszego porównania. W przypadku każdego obiektywu otrzymujemy również szybki link wyszukujący oferty danego szkła w serwisie Ebay.
Jak skorzystać?
Lens Simulator nie jest być może idealny, a twórca informuje, iż nie jest w stanie zagwarantować 100-procentowej zgodności z danym obiektywem, ale to platforma warta uwagi, zwłaszcza jeśli interesuje nas np. jakiego kąta widzenia i rozmycia możemy oczekiwać w przypadku dwóch różnych obiektywów.
Możliwości porównywarki/symulatora możecie sprawdzić na własną rękę pod adresem lenssimulator.photo.