Jasne 35-tki Sigmy już przynajmniej od dekady wskazywane są jako najlepszy, a na pewno najbardziej racjonalny wybór w temacie szkieł 35 mm f/1.4. Wysoka jakość optyki idzie tu w parze z przystępną ceną, tworząc mieszankę której trudno się oprzeć. A będzie tylko trudniej. Na rynku debiutuje Sigma 35 mm f/1.4 DG II Art, czyli druga generacja modelu 35 mm f/1.4 w wersji do bezlusterkowców.
Lepszy, szybszy i lżejszy - nowa Sigma 35 mm f/1.4 DG II Art to obiektyw ulepszony pod każdym kątem
Nowa Sigma 35 mm f/1.4 DG II Art to upgrade w każdym calu. Producent poprawił nie tylko optykę, ale i cały design, co pozwoliło na znaczne odchudzenie konstrukcji, która jest teraz ok. 15% krótsza i aż 20% lżejsza - obiektyw mierzy tylko 73 x 94 mm przy wadze 530 g.
Przeprojektowany układ optyczny bazuje zaś na 15 elementach w 12 grupach oraz 11-listkowej przysłonie i zapewniać ma jeszcze wyższą rozdzielczość, nawet przy maksymalnym otworze przysłony. A to dzięki zastosowaniu nowych materiałów szklanych, które wcześniej były trudne w obróbce. „Wraz z czterema precyzyjnymi elementami asferycznymi i dwoma elementami szklanymi SLD, obiektyw całkowicie eliminuje aberracje, w szczególności aberrację chromatyczną osiową, która często występuje w jasnych obiektywach.” - chwali się producent.
Co ciekawe, w obiektywie tym po raz pierwszy zastosowano nową powłokę antyodblaskową AAC (Advanced Amorphous Coating), która charakteryzuje się warstwą amorficzną o niskim współczynniku załamania światła w efekcie czego znacznemu zredukowaniu uległy wszelkie odbicia odpowiedzialne za powstawanie blików i flar, zapewniając wyjątkowo przejrzysty obraz o wysokim kontraście.
Szkło ma być oczywiście także bardziej wydajne i responsywne. Zastosowano tu m.in. system soczewek dryfujących (floating focus) oraz podwójny silnik liniowy HLA, które znacznie podnosić mają skuteczność systemu AF. „Mimo, iż w stosunku do swojego poprzednika, soczewki odpowiedzialne za ustawienie ostrości mają aż sześciokrotnie większą masę, podwójny system HLA zapewnia szybki, dokładny i cichy autofokus zarówno podczas fotografowania, jak i filmowania, gwarantując użytkownikowi niezawodne uchwycenie decydujących momentów.” - twierdzi producent.
Standardowo już otrzymujemy też rozwiniętą ergonomię z dwoma przyciskami AFL, fizycznym pierścieniem przysłony i możliwością przełączenia go na tryb bezstopniowy. Sigma twierdzi też, że szkło to jeszcze lepiej będzie sprawdzać się w filmowaniu, dzięki ograniczonemu efektowi breathingu.
Zdjęcia przykładowe
Wstępne możliwości obiektywu możecie ocenić na podstawie oficjalnych zdjęć przykładowych, udostępnionych przez producenta. Nie są to jednak surowe pliki High Res.
Cena i dostępność
Co najważniejsze, nowa Sigma 35 mm f/1.4 DG II Art zachowuje przystępny pułap cenowy. Obiektyw trafi na rynek 16 kwietnia 2026 roku w cenie 4290 zł.
Szkło dostępne będzie w wersjach z mocowaniami Sony E i L-Mount.
Więcej informacji znajdziecie na stronie sigma-foto.pl,