LG G7 ThinQ - dwa aparaty, ale w innym wydaniu niż u konkurencji

LG G7 ThinQ - dwa aparaty, ale w innym wydaniu niż u konkurencji

Na rynku zadebiutował najnowszy flagowiec firmy LG. Podobnie jak u poprzednika, tu też otrzymujemy dwa moduły aparatów, z których jeden został wyposażony w obiektyw superszerokokątny.

Choć z flagowym modelem telefonu LG wkracza na rynek w tym roku chyba najpóźniej ze wszystkich dużych producentów, ma szansę zaskarbić sobie przychylność osób, którym nie wystarczają aparaty montowane w innych smartfonach, przynajmniej pod wględem pola widzenia.

Podobnie jak u poprzednika, wraz z modelem LG G7 też otrzymujemy podwójny aparat, z tym że drugi z obiektywów, odwrotnie niż w większości aparatów konkurencji, został wyposażony w obiektyw ultraszerokokątny, który pozwoli zawrzeć w kadrze znacznie więcej kontekstu i okaże się przydatny na przykład podczas fotografowania krajobrazów czy architektury.

Obiektyw szerokokątny, "sztuczna inteligencja" i dobra jakość w słabym świetle

 

Otrzymujemy więc standardowy, 16-megapikselowy moduł z obiektywem o ekwiwalencie 30 mm i świetle f/1.6 oraz moduł szerokokątny (również 16 Mp) o ekwiwalencie 16 mm. Niestety w tym drugim wypadku skazani będziemy na ciemniejszy obiektyw (f/1.9) oraz brak stabilizacji i autofokusa. To ostatnie nie powinno jednak stanowić dużego problemu - przy tak szerokim polu widzenia ostre będą obiektyw zarówno na pierwszym jak i drugim planie.

Obydwa aparaty, podobnie jak w innych najnowszych telefonach, działają w oparciu o układ „sztucznej inteligencji”, która automatycznie rozpozna fotografowane sceny i dobierze adekwatne parametry fotografowania. Otrzymujemy też znany z innych smartfonów tryb „smart pixel-binning”, który dzięki łączeniu pikseli w grupy pozwoli otrzymać jaśniejsze i mniej zaszumione zdjęcia w słabym świetle. Nie mogło zabraknąć też trybu portretowego i funkcji symulowania rozmycia nieostrości. Na pokładzie znalazł sie też 8-pikselowy aparat do selfie, o świetle f/1.9.

Ogólna specyfikacja

Smartfon wyposażony został w 6,1-calowy ekran LCD (ma być jaśniejszy od ekranów OLED, ale tracimy głębokie czernie) o rozdzielczości 1440 x 3120 pikseli, procesor Qualcomm Snapdragon 845, 6 GB RAM-u  oraz 128 GB wbudowanej przestrzeni dyskowej, którą możemy rozszerzyć za pomocą kart microSD (dostętpne także wariant 4 GB RAM / 64 GB pamięci). Całość została uszczelniona przed kurzem i zachlapaniami, a producent nie zapomniał o wyjściu słuchawkowym.

Cena i dostępność

Na zachodzie telefon wyceniony został na 849 euro. Polska cena zostanie ogłoszona dopiero na przełomia maja i czerwca, jednak możemy spodziewać się, że zapłacimy za niego około 3500 zł.

Więcej informacji znajdziecie pod adresem lg.com.

 

Tłumacz i fotograf, codziennie selekcjonuje dla Was porcję najciekawszych newsów ze świata fotografii. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem. Prywatnie niespełniony snowboardzista i spełniony tata.

Komentarze
Polecane artykuły
Canon EOS RP - pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe [AKTUALIZACJA]
14 Lut 2019
Najnowszy korpus Canona prawdopodobnie otwiera zupełnie nowy segment wśród aparatów bezlusterkowych. Najtańsza nowa pełna klatka na rynku ma być doskonałym wyborem dla bardziej ambitnych amatorów czy fotografów podróżniczych i z pozoru ma wszystko, by zadowolić doskonałą większość odbiorców. Gdzie jest haczyk?
2
Sony A6400 - pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe
13 Lut 2019
Następca modelu A6300 wprowadza usprawnienia, które na pewno docenią zaawansowani amatorzy i osoby szukające aparatu do nagrywania vlogów i filmów do internetu. Nadal jednak ustępuje on plasowanemu wyżej, a już dostępnemu od pewnego czasu modelowi A6500. Czy to więc pozycja, którą warto się zainteresować?
1
Kilka godzin z Panasonic Lumix S1 - pierwsze wnioski
1 Lut 2019
Podczas dorocznego Digital Imaging Seminar, Panasonic zdradził wreszcie pełną specyfikację swojej pierwszej pełnej klatki, a w ręce dziennikarzy powędrowały pierwsze egzemplarze modeli S1 i S1R...
7
Tokina FíRIN 20 mm f/2 FE AF - test obiektywu
28 Sty 2019
Czy Tokina FíRIN to obiektyw, który rozgrzeje serca fotografów systemu Sony E? Producent nie ma co do tego wątpliwości. Jednak my dogłębnie przyjrzeliśmy się modelowi 20 mm f/2 FE AF.
0