Konica Minolta wycofuje się z fotografii

Konica Minolta ogłosiła właśnie, że z dniem 31 marca 2006 wycofuje się z rynku fotograficznego. Produkcję lustrzanek cyfrowych ma przejąć firma Sony. W lipcu 2005 roku obie korporacje podpisały porozumienie dotyczące wspólnej pracy nad nowymi DSLR-ami. Najwyraźniej było to jednak głównie przygotowanie rynku do dzisiejszej bomby.
Połączenie sił Sony i Koniki Minolty, mające na celu wspólną pracę nad nowymi lustrzankami cyfrowymi (najszybciej rozwijający się i najbardziej dochodowy obecnie segment rynku fotografii cyfrowej), wpisywało się w ogólną tendencję "zbliżania" firm fotograficznych i korporacji znanych dotąd z rynku elektroniki użytkowej (Olympus i Panasonic, potem Pentax i Samsung). Nikt się chyba jednak nie spodziewał, że w tym wypadku efektem będzie oficjalne wycofanie się Koniki i Minolty z rynku fotograficznego.


Od 1 kwietnia 2006 roku za przyszłość systemu Dynax/Maxxum będzie odpowiedzialna firma Sony. Miłośnicy sprzętu marki Konica Minolta woleliby zapewne, by był to primaaprilisowy żart, ale nic z tego. Również sprawy serwisowe przejmie firma, która dała światu Walkmana. Na pewno jednak "siła rażenia" japońskiego giganta jest ogromna i jeśli chodzi o popularyzację produktu, to trudno sobie wyobrazić lepszego partnera.

Z dniem 31 marca 2007 roku Konica Minolta kończy też produkcję kolorowych negatywów i papierów, a minilabów już o rok wcześniej. Jednocześnie sprawa serwisu minilabów zostanie przekazana (z dniem 31 marca 2006) firmie Noritsu. W związku z tymi zmianami do września 2007 firma zamierza zmniejszyć liczbę pracowników o 3,7 tys. (z obecnych 33 tys.)

Z informacji prasowej Koniki Minolty wynika jednak, że cała operacja skutkuje głównie zniknięciem marki Konica Minolta z rynku fotograficznego (pomijając oczywiście restrukturyzację firmy, zmianę systemu serwisowania sprzętu itp.), ponieważ napisano w niej, że firma wycofuje się z rynku fotograficznego z wyłączeniem produkcji lustrzanek cyfrowych i optyki dla Sony. O przyszłość produktów kompatybilnych z aktualnym systemem Dynax/Maxxum nie musimy się więc chyba obawiać. Zobaczymy jednak, w którą stronę pójdzie Sony, bo mimo prawdopodobnej produkcji sprzętu tej marki w starych zakładach KM, to właśnie potentat rynku elektroniki użytkowej będzie miał ostatnie słowo co do strategii i kierunku rozwoju.
Komentarze
Polecane artykuły
Panasonic Lumix S1 - test aparatu
6 Maj 2019
Lumix S1 to tańszy model z zaprezentowanego niedawno duetu pełnoklatkowych bezlusterkowców Panasonika. Z matrycą o mniejszej rozdzielczości, ale z bardziej rozwiniętym trybem filmowym, ma przyciągać szerokie rzesze profesjonalistów szukających uniwersalnego i niezawodnego body. Sprawdźmy, czy podstawowa pełna klatka Lumix ma szansę spełnić ich oczekiwania!
0
Canon EOS 250D - pierwsze wrażenia
10 Kwi 2019
EOS 250D to nowy reprezentant “najmniejszej lustrzankowej serii na rynku”, która łączy niewielkie gabaryty z przystępną ceną i możliwościami skrojonymi pod kątem początkujących fotografów i świadomych amatorów. Co skrywa przed nami najnowsza konstrukcja?
4
Panasonic Lumix S1R - test aparatu
9 Kwi 2019
Lumix S1R - jak twierdzi producent - ma być odpowiedzią na potrzeby wymagających profesjonalistów. Jednak czy tak jest w istocie i czy pierwsza pełna klatka Panasonic odbierze klientów konkurencji? Przekonajmy się!
12
Fujifilm GFX 50R - test aparatu
2 Kwi 2019
Najbardziej przystępny cenowo cyfrowy średni format z pewnością zwrócił uwagę tych, którym pełna klatka przestaje już wystarczać. Czy bardziej mobilna i kompaktowa wersja modelu 50S spełni oczekiwania wymagających zawodowców?
1