Jak robić viralowe zdjęcia? Jordi Koalitic ma na to gotowy przepis

0
Jędrzej Franek
31 Październik 2019
Artykuł na: 4-5 minut

Bracia Jordi i Arnau Puig tworzą kreatywny duet, który osiągnał spektakularny sukces w mediach społecznościowych. Swoich pomysłów nie chowają jednak tylko dla siebie i to dodatkowo napędza ich popularność.

Rodzinny kolektyw codziennie przyciąga spojrzenia milionów użytkowników Instagrama, Youtube'a i TikToka. Niezależnie od tego, czy fotografują przypalony makaron w formie alfabetu, zderzający się z otwartą książką, portret z perspektywą zbieżną sprężyny, odbijające się kulki, czy zainscenizowane roztrzaskiwanie kokosa tasakiem - można być pełnym podziwu dla ich pomysłowości.

Tylko czy czasem gdzieś już tego nie widzieliśmy? Lekko strawnych wizualnych dań wypełniających kartę sugerowanych zdjęć na Instagramie - powtarzających się tonacji, perspektyw i trików. Czy nie mówimy już o odrębnym gatunku fotografii, w której cały proces twórczy podporządkowany jest łatwej do zmierzenia i skalkulowania skuteczności? Sam Instagram nie zachęca do oryginalności i swobody, stosując niejasne nawet dla ekspertów od analityki internetowej kryteria i algorytmy wyświetlania zdjęć - jeżeli ich nie spełnimy, możemy zapomnieć o organicznym zasięgu. To demobilizuje nawet wtedy, kiedy nie jesteśmy influencerami. Zaczynamy szukać recepty na lepsze zdjęcia - a może tylko na większą ilość lajków?

Wiele zależy od naszego podejścia - nie musimy być marketerami, których zadaniem jest stworzenie contentu, który sprzedaje (nas samych lub produkt). Inspiracja jest tak samo ważnym aspektem fotograficznego rozwoju, jak praktyka i edukacja. Duet Jordi Koalitic dostarcza przepisy (co wśród fotografów zazwyczaj strzegących tajników swojego warsztatu, nie zdarza się często), ale nikt nie zabrania odbiorcom ich doprawienia lub kompletnej zmiany składu.

Więcej informacji na temat twórczości Jordi Koalitic znaleźć można na ich stronie internetowej.

Fotografuje i łowi newsy. Miłośnik brzydkiej architektury i dobrze zaprojektowanych przedmiotów. Nie wstydzi się pasji do fotografii mobilnej.

Komentarze
Więcej w kategorii: Branża
Widziałeś reklamę statywów Peak Design w śmiesznie niskiej cenie? Nie daj się nabrać, to oszustwo
Widziałeś reklamę statywów Peak Design w śmiesznie niskiej cenie? Nie daj się nabrać, to oszustwo
Peak Design Travel Tripod to jeden z najciekawszych statywów ostatnich lat. Okazuje się, że ktoś próbuje wykorzystać popularność projektu w serwisie Kickstarter (ponad...
17
0
Wiklinowa historia - jak ewoluują trendy fotograficzne
Wiklinowa historia - jak ewoluują trendy fotograficzne
Jedno krzesło, tysiące zdjęć. Od wyposażenia werand majętnych obywateli do symbolu ruchu Czarnych Panter w ciągu stu lat.
10
0
Umarł JPEG, niech żyje HEIF?
Umarł JPEG, niech żyje HEIF?
Format JPEG jest z nami już od ponad ćwierćwiecza, ale czas jego dominacji na dyskach i kartach pamięci najprawdopodobniej dobiega końca, na co wskazuje premiera Canona EOS-1D X Mark III, który...
58
9