„The Falling Soldier“ Roberta Capy - legendarne reportażowe ujęcie czy jedno z największych fotograficznych oszustw XX wieku?

„The Falling Soldier“ Roberta Capy - legendarne reportażowe ujęcie czy jedno z największych fotograficznych oszustw XX wieku?

Czy jedna z najbardziej ikonicznych fotografii minionego stulecia jest oszustwem? Zdania co do autentyczności „The Falling Soldier“ Roberta Capy są podzielone, a z biegiem czasu pojawia się coraz więcej głosów, że legendarny fotograf mógł upozorować kadr, który na dobre już zapisał się na kartach historii.

„The Falling Soldier“ autorstwa Roberta Capy to jedno z najbardziej rozpoznawalnych zdjęć minionego stulecia. Zostało wykonane 5 września 1936 roku podczas hiszpańskiej wojny domowej i rzekomo przedstawia Federica Borrella Garcíę, członka Iberyjskiej Federacji Młodzieży Wolnościowej (FIJL), w czasie bitwy o Cerro Muriano. Obraz ten na dobre wszedł do panteonu najwybitniejszych i najbardziej ikonicznych zdjęć w historii fotografii. Ukazuje żołnierza, który po śmiertelnym postrzale przez snajpera upada na ziemię wypuszczając z rąk karabin.

Jednak czy to ujęcie jest prawdziwe? Od 70. lat zdania co do tego są mocno podzielone. Właśnie wtedy pojawiły się pierwsze wątpliwości podważające autentyczność zdjęcia Capy. Zaś nowe informacje sugerują, że fotografia została zainscenizowana, a jako przykład podaje się: brak w tamtym okresie snajperów na polu bitwy, samą lokalizację, w której uchwycono to ujęcie, wręcz malarską pozę bohatera, który… może nie być Federico Borrell Garcíą, gdyż ten faktycznie zginął tego dnia, ale w zupełnie innym miejscu. Poniższy film rzuca nieco więcej światła na kontrowersje stojące za „The Falling Soldier“ Roberta Capy. 

 

Czy w takim razie mamy do czynienia z prawdziwym arcydziełem czy może z jednym z największych oszustw w dziejach fotografii? Być może nigdy nie poznamy odpowiedzi. Przedstawiane fakty są niejednoznaczne, a ciągnące się spekulacje mogą podważyć autentyczność zdjęcia i tym samym kwestionować dziedzictwo i reputację Capy, jako jednego z najbardziej wpływowych fotografów w dziejach historii.

Stały bywalec naszego laboratorium. Ciągle patrzy na świat przez różne ogniskowe oraz przemierza miasta i wioski obwieszony sprzętem fotograficznym. Uwielbia stylowe aparaty, a także eleganckie i funkcjonalne akcesoria. Ma słabość do monochromu i suwaków w programie Lightroom, po godzinach – do literatury faktu i muzyki country.

słowa kluczowe:
Komentarze
Polecane artykuły
Canon EOS 250D - pierwsze wrażenia
10 Kwi 2019
EOS 250D to nowy reprezentant “najmniejszej lustrzankowej serii na rynku”, która łączy niewielkie gabaryty z przystępną ceną i możliwościami skrojonymi pod kątem początkujących fotografów i świadomych amatorów. Co skrywa przed nami najnowsza konstrukcja?
2
Panasonic Lumix S1R - test aparatu
9 Kwi 2019
Lumix S1R - jak twierdzi producent - ma być odpowiedzią na potrzeby wymagających profesjonalistów. Jednak czy tak jest w istocie i czy pierwsza pełna klatka Panasonic odbierze klientów konkurencji? Przekonajmy się!
9
Fujifilm GFX 50R - test aparatu
2 Kwi 2019
Najbardziej przystępny cenowo cyfrowy średni format z pewnością zwrócił uwagę tych, którym pełna klatka przestaje już wystarczać. Czy bardziej mobilna i kompaktowa wersja modelu 50S spełni oczekiwania wymagających zawodowców?
1
Panasonic Lumix S1 - zdjęcia przykładowe
28 Mar 2019
Stabilizowana pełnoklatkowa matryca o rozdzielczości 24-megapikseli, autofokus oparty na technologi DFD z systemem śledzenia wspieranym układem AI, bogaty tryb filmowy z zapisem 4K 60 kl./s, czy uszczelnione body o rewelacyjnej ergonomii - to tylko kilka cech Panasonica Lumix S1. Zobaczcie, jak aparat poradził sobie w boju.
8