Olympus mju TOUGH-6010

Koncern Olympus przedstawił kolejnego członka rodziny mju TOUGH. Nowy kompakt jest oczywiście odporny na działanie wody, upadki i mróz. Jego funkcje fotograficzne również prezentują się bardzo dobrze: ma 12-megapikselową matrycę, szerokokątny obiektyw, 2,7-calowy ekran LCD i możliwość sterowania niektórymi funkcjami poprzez pukanie w obudowę.
Olympus zaprezentował kolejnego "twardziela" z rodziny mju TOUGH (wcześniej znanej jako SW). Nowy Olympus mju TOUGH-6010 ma wszystkie cechy, do których przyzwyczaili nas jego poprzednicy: można z nim nurkować na głębokość 3 metrów, wytrzyma upadek z 1,5 metra i mróz sięgający -10 stopni Celsjusza.


Funkcje czysto fotograficzne nowego Olympusa również prezentują się bardzo dobrze. Producent wyposażył go w 10-megapikselową, mechanicznie stabilizowaną matrycę o rozmiarze 1/2,3 cala, której maksymalna czułość to ISO 1600. Zakres ogniskowych obiektywu zaczyna się od ekwiwalentu 28 milimetrów, a kończy na 102 milimetrach (3,6-krotny zoom). W torze optycznym znalazło się 10 soczewek ułożonych w 8 grup. Na tylnej ściance aparatu dominuje 2,7-calowy ekran Hyper Crystal III LCD o rozdzielczości 230 000 punktów. Do sterowania, oprócz standardowych przycisków, można też wykorzystać znaną z wcześniejszych modeli funkcję stukania w obudowę. Brzmi zabawnie, ale w niektórych sytuacjach (np. zimą, na stoku, w rękawiczkach) może znacznie podnieść komfort użytkowania.


W aparacie nie zabrakło całego szeregu elektronicznych udogodnień: zaawansowanego systemu rozpoznawania twarzy, rozpoznawania sceny czy rozjaśniania cieni. Fani filtrów artystycznych ucieszą się z obecności czterech rodzajów ustawień (zwanych w angielskojęzycznej informacji prasowej "magic filters"): fotografia otworkowa, pop-art, szkic i fish-eye.

Aparat trafi do sklepów jeszcze przed końcem lipca. Będzie dostępny w kolorach: czerwonym, turkusowym i grafitowym. Na razie nie znamy jego ceny.
słowa kluczowe:
Komentarze
Polecane artykuły
Panasonic Lumix S1 - test aparatu
6 Maj 2019
Lumix S1 to tańszy model z zaprezentowanego niedawno duetu pełnoklatkowych bezlusterkowców Panasonika. Z matrycą o mniejszej rozdzielczości, ale z bardziej rozwiniętym trybem filmowym, ma przyciągać szerokie rzesze profesjonalistów szukających uniwersalnego i niezawodnego body. Sprawdźmy, czy podstawowa pełna klatka Lumix ma szansę spełnić ich oczekiwania!
0
Canon EOS 250D - pierwsze wrażenia
10 Kwi 2019
EOS 250D to nowy reprezentant “najmniejszej lustrzankowej serii na rynku”, która łączy niewielkie gabaryty z przystępną ceną i możliwościami skrojonymi pod kątem początkujących fotografów i świadomych amatorów. Co skrywa przed nami najnowsza konstrukcja?
3
Panasonic Lumix S1R - test aparatu
9 Kwi 2019
Lumix S1R - jak twierdzi producent - ma być odpowiedzią na potrzeby wymagających profesjonalistów. Jednak czy tak jest w istocie i czy pierwsza pełna klatka Panasonic odbierze klientów konkurencji? Przekonajmy się!
12
Fujifilm GFX 50R - test aparatu
2 Kwi 2019
Najbardziej przystępny cenowo cyfrowy średni format z pewnością zwrócił uwagę tych, którym pełna klatka przestaje już wystarczać. Czy bardziej mobilna i kompaktowa wersja modelu 50S spełni oczekiwania wymagających zawodowców?
1