Flagowce Honor od lat plasują się w czołówce rankingów najlepszych fotograficznych smartfonów. W obliczu imponującego rozwoju, jakiego w ostatnim roku dokonały Vivo czy Oppo, mogło się jednak wydawać, że producent nieco odpuścił sobie rywalizację w najwyższym segmencie. Nic bardziej mylnego - w Chinach producent właśnie pokazał model Honor Magic 9 Pro Max, który ma być ukoronowaniem dotychczasowych osiągnięć producenta w zakresie obrazowania.
Honor Magic 9 Pro Max to zarazem pierwszy smartfon, który otrzymuje oficjalne wsparcie i branding legendarnej zachodniej marki Arri, dzięki czemu Honor dołącza do elitarnego grona chińskich producentów wspieranych przez znane zachodnie marki.
Honor wkracza do wagi ciężkiej
Wygląda też na to, że współpraca obydwu marek to w tym wypadku coś więcej niż tylko licencjonowanie brangindu. Układem obrazowania steruje tu bowiem autorski chip H1, który odpowiada m.in. za „color science” spójny z kamerami Arri, 10-bitową rejestrację z próbkowaniem 4:2:2 w płaskim profilu Arri Log C3 (do 4K 120 kl./s i Full HD 240 kl./s), obsługę profili kolorystycznych Arri czy zaawansowane systemy odszumiania. Jednym z jego zadań jest również zapewnienie spójności podglądu z finalnym materiałem oraz obsługa „pierwszego w tym segmencie” kierunkowego mikrofonu.
Czy będzie to najlepszy smartfon do filmowania z Androidem? Za tę kwestię mocno wzięło się również choćby Vivo, ale przy wsparciu Arri Honor ma szansę zdobyć większe zaufanie twórców, którym zależy na stabilności i niezawodności. Tym bardziej, że również Magic 9 Pro Max otrzyma dedykowaną klatkę operatorską, stworzona we współpracy ze Smallrig.
Imponująco prezentuje się również sam hardware aparatów. Wzorem innych tegorocznych modeli Pro Max, otrzymujemy zestaw 3 modułów fotograficznych, na który składają się:
- 200-megapikselowy aparat główny (matryca 1/1.28”) z obiektywem 23 mm f/1.6
- 200-megapikselowy moduł tele (matryca 1/1.4”) z obiektywem 80 mm f/2.6
- 50-megapikselowy moduł super szerokokątny (matryca 1/2.88”) z obiektywem 12 mm f/2.
Wszystkie moduły wyposażone są w autofokus Dual Pixel, a moduł główny i tele mogą dodatkowo pochwalić się systemem stabilizacji o deklarowanej skuteczności 8 EV. Co prawda, w odróżnieniu od niektórych konkurentów, nie otrzymujemy tu matryc w technologii LOFIC, ale jeśli rzeczywiście otrzymamy tu system przetwarzania kalibrowany przez Arri, może to okazać się większą korzyścią niż szerszy zakres dynamiczny. Do tego otrzymujemy też kilka przydanych nowości.
Z rzeczy bardziej przyziemny, inspirowanym iPhonem tryb selfie, gdzie zastosowanie kwadratowego sensora (55-megapikselowa matryca o powierzchni 1/2.74” z obiektywem 21 mm f/2) ułatwić ma docinanie finalnego obrazu do różnego rodzaju zastosowań.
Z rzeczy bardziej istotnych dla fotografujących, pojawiające się w ekosystemie Honora po raz pierwszy adaptery tele (telekonwertery), które zwiększą zasięg optyki do 500 mm, otwierając drogę m.in. do fotografii sportu czy dzikiej przyrody.
Mocarna specyfikacja bazowa
Poza ciekawym zestawem aparatów, telefon ma do zaoferowania iście flagową specyfikację bazową. Jak większość konkurentów, bazuje na najnowszym układzie Snapdragon 8 Elite Extreme Gen 6, ale pond stawkę zdecydowanie wybija się ekranem (10-bitowy panel LTPO AMOLED o przekątnej 6,8”) ze szczytową jasnością aż 10000 nitów czy potężną baterią 8800 mAh z szybkim ładowaniem 100 W (po kablu) i 80W (bezprzewodowo). Do tego do 16 GB RAM-u, do 1 TB przestrzeni dyskowej oraz grafika Adreno 850. Całość postawiona na systemie Android 17 z nakładką MagicOS 11. Telefon przygotowany jest na 7 lat aktualizacji systemu.
Wraz z modelem Pro Max na rynku debiutuje także bardziej podstawowe modele Honor 9 i Honor 9 Super Plus, wyposażone m.in. w nieco gorsze modułu teleobiektywów i bardziej podstawowe warianty procesora Snapdragon.
Cena i dostępność
Honor Magic 9 Pro Max zadebiutował w Chinach w następujących cenach:
- Honor Magic 9 Pro Max (12/256 GB) - 6499 juanów (ok. 3700 zł)
- Honor Magic 9 Pro Max (12/512 GB) - 6999 juanów (ok. 4000 zł)
- Honor Magic 9 Pro Max (16/512 GB) - 7499 juanów (ok. 4300 zł)
- Honor Magic 9 Pro Max (16/1000 GB) - 8499 juanów (ok. 4850 zł)
Dokładnych polskich cen ani daty dostępności jeszcze nie znamy, ale należy spodziewać się, że na lokalnym rynku telefon będzie kosztował dużo drożej niż wynika to z bezpośredniego przeliczenia. Tak czy inaczej, przy obecnej wycenie w juanach ma szansę pozostać jednym z najtańszych tegorocznych „Pro Maxów”.
Więcej informacji o smartfonie znajdziecie na stronie honor.com.