Mogło się wydawać, że aparaty typu superzoom na dobre (i zasłużenie) pożegnaliśmy pod koniec minionej dekady. W końcu taniejące konstrukcje pełnoklatkowe i coraz doskonalsze smartfony przejęły większość grupy docelowej tych aparatów. Okazuje się jednak, że konstrukcje tego typu nadal mają bardzo duży appeal dla określonej cześci twórców. A chodzi tu oczywiście o amatorów fotografii przyrodniczej i sportowej, którzy w relatywnie niskiej cenie otrzymują ogromny zasięg obiektywu.
Z tego to powodu Nikon zaprezentował w zeszłym roku model P1100 i prawdopodobnie dlatego też do wycofanej serii po latach powraca Sony. W kanałach społecznościowych marki właśnie pojawiły się zapowiedzi kolejnego modelu z serii RX10, której ostatnią odsłonę mieliśmy okazję oglądać w 2017 roku.
Co przygotował dla nas producent? Z pewnością otrzymamy usprawnione body, gdyż kontur aparatu na udostępnionym teaserze widocznie różni się od tego z ostatniej odsłony serii (m.in. zamiana miejsca pokrętła trybów). A co nowego zaoferuj specyfikacja? Tego na razie nie wiemy, ale po 10-letniej przerwie można oczekiwać istotnych usprawnień. Czy tak się wydarzy, przekonamy się już niebawem - premiera zaplanowana jest już na najbliższy czwartek, 9 lipca 2026 roku.