Insta360 Pro 2 - kamera sferyczna 8K 3D, która ma szansę nadać rozpęd rynkowi VR

Insta360 Pro 2 - kamera sferyczna 8K 3D, która ma szansę nadać rozpęd rynkowi VR

Kamery sferyczne ciągle jeszcze nie odmieniły tego, w jaki sposób pochłaniamy multimedialną rozrywkę. Jest ku temu kilka powodów. Czy nowa profesjonalna kamera Insta360 Pro 2 ma szansę zmienić ten stan rzeczy?

Choć kamery sferyczne są z nami już od dobrych kilku lat, ciągle jeszcze ta forma prezentacji i doświadczania filmów nie cieszy się takim odzewem użytkowników, jak można by się było spodziewać. Jednym z powodów jest trudność budowania narracji i oświetlania planu w przypadku tego typu rozwiązań, a wielu wróży tej technologii podobną przyszłość, jak telewizorom 3D.

Wydaje się jednak, że przeszkodą w dotarciu do odbiorcy do tej pory była niewielka dostępność urządzeń pozwalających na wygodne zapisanie wysokiej jakości materiału, a także fakt, że w większości przypadków filmy oglądane są na ekranach smartfonów, które nie oferują jak na razie wystarczającej rozdzielczości ekranów, by doświadczenie w przypadku korzystania z gogli VR było równie subtelne i przyjemne (tzw. efekt moskitiery), co w przypadku oglądania na zwykłym ekranie.

Wysoka jakość w przystępnej cenie

 

Wygląda jednak na to, że pierwszy z tych problemów doczekał się rozwiązania. Podczas gdy do tej pory profesjonalne kamery sferyczne oznaczały wydatek rzędu kilkudziesięciu tys. dolarów, nowa kamera Insta360 Pro II dostępna jest kilka razy taniej, a do tego oferować ma rezultaty, które zaspokoją nawet najbardziej wymagającego entuzjastę oglądania multimediów w 360 stopniach.

Kamera bazuje na sześciu kamerach, które zapisują materiał w jakości 8K 3D z prędkością 30 kl./s i przepływnością do 120 Mb/s. Oznacza to, że rozdzielczość 8K jest wartością wyświetlaną dla każdego oka, co w przypadku oglądania na właściwym zestawie powinno dostarczyć już bardzo szczegółowy, bliski rzeczywistości obraz. Wśród zainteresowanych panuje co prawda przekonanie, że jedynie prędkość 60 kl./s jest w stanie dostarczyć wystarczającą płynność obrazu w przypadku filmów sferycznych, ale i pod tym względem nowa kamera radzi sobie nieźle.

 

W tym trybie nagramy monoskopowe materiały w rozdzielczości 8K HDR (4K na jedno oko), rezultaty i tak powinny być więc zadowalające. Co więcej z tą samą prędkością zarejestrujemy filmy 6K 3D, a jeśli zdecydujemy się zejść do wyjściowej rozdzielczości 4K, maksymalny dostępny klatkaż wzrośnie do 120 kl./s. Być może wreszcie zobaczymy więc ciekawe filmy sferyczne w zwolnionym tempie. Na pokładzie znalazły się także dwa mikrofony, które zarejestrują przestrzenny dźwięk, a w razie potrzeby dodatkowe rejestratory podepniemy za pomocą dwóch złącz USB i miniJack.

Efektywna stabilizacja, płaski profil obrazu i wygodna edycja

Producent obiecuje także, że elektroniczny system stabilizacji dostarczy rezultatów porównywalnych z zaawansowanym gimbalem, a osoby, którym zależy na jak najwyższej jakości materiału otrzymają swobodę działań w postprodukcji dzięki możliwości zapisu materiału w płaskim profilu obrazu i-Log. Będziemy mogli też swobodnie sterować krzywą gamma, a kamera dobrze ma także radzić sobie w przypadku kontrastowych scen, dzięki trybowi HDR.

Pracę w postprodukcji ułatwi także fakt, że w przypadku korzystania z Adobe Premiere Pro otrzymamy plugin, który samoczynnie dokona łączenia materiału, a całość edytować będziemy mogli na podstawie zapisywanych dodatkowo, niewielkich objętościowo plików proxy, dzięki czemu filmy sferyczne nie będą przesadnie obciążały systemy. Dopiero na etapie eksportu, na ich podstawie zostanie złączany oryginalny materiał.

Insta360 Pro II to także wygodna obsługa, za sprawą dedykowanego systemu sterowania, który pozwala na sferyczny podgląd materiału na żywo i kontrolę parametrów z odległości nawet 300 m. Materiał zapisywany jest na 7 kartach SD (jedna wykorzystywana jest do zapisywania danych o stabilizacji).

Cena i dostępność

Nowa kamera trafi na rynek we wrześniu, ale już teraz można zamawiać ją w przedsprzedaży. Insta360 Pro II została wyceniona na 5599 euro (około 24 000 zł). Z jednej strony to dużo, ale jeżeli weźmiemy pod uwagę, że tyle samo kosztuje jedno z najbardziej wygodnych dotychczas, a jednocześnie gorsze pod względem specyfikacji rozwiązanie tego typu, jakim jest GoPro Omni, nowa kamera chińskiego producenta wydaje się nad wyraz ciekawą propozycją.

Więcej informacji znajdziecie pod adresem insta360.com.

Tłumacz i fotograf, codziennie selekcjonuje dla Was porcję najciekawszych newsów ze świata fotografii. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem. Prywatnie niespełniony snowboardzista i spełniony tata.

słowa kluczowe:
Komentarze
Polecane artykuły
Canon EOS 250D - pierwsze wrażenia
10 Kwi 2019
EOS 250D to nowy reprezentant “najmniejszej lustrzankowej serii na rynku”, która łączy niewielkie gabaryty z przystępną ceną i możliwościami skrojonymi pod kątem początkujących fotografów i świadomych amatorów. Co skrywa przed nami najnowsza konstrukcja?
2
Panasonic Lumix S1R - test aparatu
9 Kwi 2019
Lumix S1R - jak twierdzi producent - ma być odpowiedzią na potrzeby wymagających profesjonalistów. Jednak czy tak jest w istocie i czy pierwsza pełna klatka Panasonic odbierze klientów konkurencji? Przekonajmy się!
9
Fujifilm GFX 50R - test aparatu
2 Kwi 2019
Najbardziej przystępny cenowo cyfrowy średni format z pewnością zwrócił uwagę tych, którym pełna klatka przestaje już wystarczać. Czy bardziej mobilna i kompaktowa wersja modelu 50S spełni oczekiwania wymagających zawodowców?
1
Panasonic Lumix S1 - zdjęcia przykładowe
28 Mar 2019
Stabilizowana pełnoklatkowa matryca o rozdzielczości 24-megapikseli, autofokus oparty na technologi DFD z systemem śledzenia wspieranym układem AI, bogaty tryb filmowy z zapisem 4K 60 kl./s, czy uszczelnione body o rewelacyjnej ergonomii - to tylko kilka cech Panasonica Lumix S1. Zobaczcie, jak aparat poradził sobie w boju.
8