Zostań w domu, zamów taniej!
Nie wychodź z domu i zamów online swoje ulubione pisma 20% taniej. Skorzystaj z kodu rabatowego: czytajwdomu

Fujifilm X-A3 – maluch z dużymi możliwościami

0

Autor: Michał Chrzanowski

25 Sierpień 2016
Artykuł na: 6-9 minut

Firma Fujifilm zaprezentowała trzecią odsłonę swojego najbardziej podstawowego reprezentanta serii X. Model X-A3 wyposażono w nową matrycę, usprawniony autofokus oraz dotykowy i odchylany o 180° ekran. Jednak to nie wszystko.

Co musisz wiedzieć:
  • nowa 24MP matryca obrazu

  • usprawniony system autofokusa

  • odchylany o 180° dotykowy ekran ułatwiający wykonywanie selfie

  • wytrzymalszy akumulator umożliwiający zarejestrowanie ponad 400 zdjęć

Na następcę popularnego wśród amatorów fotografii aparatu X-A2 przyszło czekać blisko dwa lata. Czy przez ten czas projektantom udało się znacznie polepszyć konstrukcję? Wygląd nowego Fujifilm X-A3 pozostał ten sam. Tak naprawdę lekki lifting przeszły jedynie przyciski i przednia ścianka. Skorzystano także z nowej okładziny ze sztucznej skóry, która ma znacząco poprawić ogólną fakturę obudowy. Tak więc mamy do czynienia z charakterystycznym dla producenta designem utrzymanym w stylistyce retro.

Znacznie więcej usprawnień znajdziemy we wnętrzu trzeciej generacji aparatu. Fujifilm X-A2 został wyposażony w większą 24-megapikselową matrycę APS-C. Niestety w odróżnieniu od bardziej zaawansowanych modeli firmy, nie została ona wykonana w technologii X-Trans (mamy do czynienia ze standardowym rozkładem pikseli – siatka Bayera). Sensor jest wspomagany procesorem obrazu EXR Processor II. Taki duet umożliwia fotografowanie w natywnym zakresie czułości ISO200-6400. Możliwe jest jednak rozszerzenie tego przedziału o ISO 100, ISO 12800 i ISO 25600. Aparatem wykonany zdjęcia z prędkością około 6 kl./s. Do tego będziemy mogli nagrywać w maksymalnej jakości Full HD (60p, 50p, 24p).

Znacznie poprawiono system automatycznego ustawiania ostrości. W trybie autofokusa pojedynczego można wybrać dowolny z 49 pól AF. Ponadto aparat wzbogacono także o tryb strefowy i tryb szeroki ze śledzeniem. W obu przypadkach do dyspozycji będziemy mieć 77 punktów ostrości, dzięki czemu fotografowanie obiektów w ruchu ma być znacznie wydajniejsze.

Podobnie jak poprzednik, nowy X-A3 został wyposażony w 3-calowy, odchylany o 180° ekran. Tym razem jednak panel jest dotykowy, co ma znacznie ułatwić wykonywanie popularnych selfie. Wyświetlacz zamontowano tak, aby po jego pełnym obróceniu nie był blokowany przez korpus, dzięki czemu zyskamy 100% widoczność prezentowanego obrazu. Dodatkowe ułatwienie stanowi autofokus z detekcją oka oraz nowy tryb „poprawiony portret” z opcją rozjaśniania tonacji skóry. Po obróceniu ekrany włączy się autofokus z detekcją oka, który automatycznie ustawia ostrość na oczach fotografowanego obiektu. Jednak to nie wszystko. Funkcja samowyzwalacza została wzbogacona o nowe tryby: wykrywanie uśmiechu, samowyzwalacz dla dwojga i samowyzwalacz grupowy. Dzięki nim nie trzeba naciskać pokrętła sterującego ani spustu migawki, ponieważ zwolnienie spustu migawki następuje odpowiednio: gdy fotografowane osoby się uśmiechają, gdy dwie osoby staną obok siebie, lub gdy określona liczba osób pojawi się w kadrze.

Jak przystało na Fujifilm, w nowym X-A3 znalazło się łącznie 11 trybów symulacji filmu, , na przykład realistyczne kolory filmu PROVIA, żywe i nasycone kolory filmu Velvia, miękkie tonacje filmu ASTIA czy dokumentalne tonacje filmu CLASSIC CHROME. Dostępne są także tryby mono i sepia. Zabrakło niestety najnowszej symulacji błony filmowej - ACROS.

Fujifilm X-A3 będzie dostępny w trzech kolorach: srebrnym, brązowym i różowym. W momencie pojawienia się na rynku za zestaw z aparatem i obiektywem XC 16-50mm F3.5-5.6 OIS II przyjdzie zapłacić $599. Więcej informacji znajdziecie na stronie www.fujifilm.eu.

Autor: Michał Chrzanowski

Stały bywalec naszego laboratorium. Ciągle patrzy na świat przez różne ogniskowe oraz przemierza miasta i wioski obwieszony sprzętem fotograficznym. Uwielbia stylowe aparaty, a także eleganckie i funkcjonalne akcesoria. Ma słabość do monochromu i suwaków w programie Lightroom, po godzinach – do literatury faktu i muzyki country.

Komentarze
Więcej w kategorii: Aparaty
Produkcja lustrzanek Nikon D3500 i D5600 zatrzymana. Czy to koniec tanich aparatów systemowych?
Produkcja lustrzanek Nikon D3500 i D5600 zatrzymana. Czy to koniec tanich aparatów systemowych?
Nikon oznaczył modele D3500 i D5600 jako "stare". To oznacza koniec produkcji budżetowych lustrzanek. A co oferuje na ich miejsce?
1
1
102 Mp w cenie i rozmiarach GFX 50S - czy taki będzie Fujifilm GFX 100S?
102 Mp w cenie i rozmiarach GFX 50S - czy taki będzie Fujifilm GFX 100S?
Wyciekła informacja o dacie premiery i cenie 100-megapikselowego aparatu Fujifilm GFX 100S. Czy to możliwe, że będzie tańszy od pełnoklatkowych lustrzanek?
24
1
Sony Airpeak to najmniejszy dron, który uniesie aparaty serii Alpha
Sony Airpeak to najmniejszy dron, który uniesie aparaty serii Alpha
Dziś Sony uchyliło wreszcie rąbka tajemnicy na temat nadchodzącego drona. Airpeak to model, który ma szansę zdemokratyzować segment profesjonalnych ujęć z...
8
1