Natura na luzie, czyli nagrodzone zdjęcia w Comedy Wildlife Photography Awards

Natura na luzie, czyli nagrodzone zdjęcia w Comedy Wildlife Photography Awards

Już po raz czwarty poznaliśmy laureatów Comedy Wildlife Photography Awards 2018 - jednego z najbardziej oryginalnych konkursów, ukazujących świat zwierząt w niecodziennej odsłonie.

Nie ma chyba osoby, która nie czekałaby na wyniki Comedy Wildlife Photography Awards. Ten jeden z najnowszych i najbardziej oryginalnych konkursów, który zyskał już międzynarodowy rozgłos, co roku dostarcza nam zdjęć przyrodniczych z dużą dozą humoru. W tym roku odbyła się jego czwarta odsłona i jak zwykle mamy do czynienia z fotografiami, dzięki którym na twarzach pojawi się uśmiech.

Organizatorem i pomysłodawcą Comedy Wildlife Photography Awards jest fotograf Paul Joynson-Hicks, według którego w tradycyjnych konkursach przyrodniczych brakowało luzy i zabawnych ujęć. Postanowił więc sam stworzyć wydarzenie, które w niecodzienny sposób podchodziłby do tematu fotografowania dzikich zwierząt.

Mary McGowan „Caught in the Act“

W tym roku zdjęcia można było nadsyłać do 6 głównych kategoriach. Spośród wszystkich zgłoszeń jurorzy wybrali 41 fotografii, które zakwalifikowały się do ścisłego finału. Jednak to praca „Caught in the Act“ autorstwa pochodzącej ze Stanów Zjednoczonych Mary McGowan nie miała sobie równych. Fotografia nie tylko została uznana przez jurorów najlepszym zdjęciem tegorocznej edycji, lecz także zwyciężyła w kategorii Alex Walker’s Serian Creatures of the Land Award oraz w konkursie publiczności sponsorowanym przez Affinity Photo. W ręce McGowan powędrowała nagroda główna: tygodniowe foto-safari w Kenii dla dwóch osób oraz najnowszy model iPad’a.

Zobacz wszystkie zdjęcia (13)

Organizator nie podał jeszcze informacji o naborach do kolejnej edycji konkursu, jednak prawdopodobnie - tak jak w przypadku ostatnich odsłon - rozpoczną się one na wiosnę. Więcej szczegółów, jak również zdjęć wszystkich finalistów znajdziecie pod adresem comedywildlifephoto.com.

Stały bywalec naszego laboratorium. Ciągle patrzy na świat przez różne ogniskowe oraz przemierza miasta i wioski obwieszony sprzętem fotograficznym. Uwielbia stylowe aparaty, a także eleganckie i funkcjonalne akcesoria. Ma słabość do monochromu i suwaków w programie Lightroom, po godzinach – do literatury faktu i muzyki country.

 
Komentarze
Polecane artykuły
Poznaj historię pierwszego zawodowego warszawskiego fotografa. Wieczór z Karolem Beyerem w galerii Jednostka
18 Gru 2018
Ojciec polskiej fotografii, właściciel pierwszego zakładu fotograficznego w warszawie. Postać Karola Beyera będziecie mieli okazję poznać bliżej podczas środowego spotkania w galerii Jednostka.
0
Kupujesz-zyskujesz. Rekorder Blackmagic Assist za 1 zł w BEiKS
18 Gru 2018
Zamierzasz przed końcem roku kupić sprzęt fotograficzny? Robiąc to w sklepie BEiKS, masz szansę otrzymać zewnętrzny rekorder Blackmagic za 1 zł.
0
Ci ludzie nie istnieją, zdjęcia wygenerowała sztuczna inteligencja. Czy jej rozwój zagrozi rynkowi fotografii?
18 Gru 2018
Systemy SI, które jeszcze niedawno funkcjonowały jedynie w wyobraźni autorów science-fiction, dziś implementowane są z powodzeniem w kolejnych obszarach ludzkiej działalności. Przykładem mogą być chociażby sztucznie generowane obrazy, których nie jesteśmy już wstanie odróżnić od zdjęć. Czy zawód fotografa w końcu stanie się zbędny?
1
Luminar 3 z systemem katalogowania zdjęć już dostępny w sprzedaży
18 Gru 2018
Digital Asset Manager (DAM), czyli system katalogowania zdjęć, to rozwiązanie, którego do tej pory brakowało w Luminarze. Jednak z jego trzecią odsłoną otrzymamy nie tylko bibliotekę zdjęć, lecz także możliwość synchronizacji edycyjnych ustawień, dzięki czemu program ma wreszcie być mocną alternatywą Lightrooma.
0