Aparat pod choinkę - poradnik kupującego (edycja 2007)

Na szczęście czasy, w których dobry cyfrowy kompakt kosztował dwie średnie pensje minęły bezpowrotnie - zarówno dzięki spadkowi cen aparatów jak i wzrostowi zarobków. Nic więc dziwnego, że aparaty coraz częściej trafiają pod choinkę, jako modny i jednocześnie praktyczny prezent. Jak nie zgubić się w gąszczu modeli, parametrów i opinii? Zapraszamy do przeczytania naszego poradnika.
Fotopolis.pl przez cały rok stara się wyjaśniać, podpowiadać i porządkować wiedzę o sprzęcie fotograficznym - nasi stali goście z pewnością bez trudu wybiorą produkt dopasowany do obdarowywanej osoby. Jednak przed świętami pojawia się wielu czytelników, którzy chcieliby dać aparat w prezencie, a nie mają na co dzień do czynienia z rynkiem fotograficznym. Podobnie jak w ubiegłych latach przygotowaliśmy dla nich poradnik, pomagający odnaleźć drogę w gąszczu modeli i parametrów.

W pierwszej części artykułu wyznaczymy kierunek poszukiwań, w drugiej szczegółowo odpowiemy na kilka najczęściej powtarzających się pytań, a w trzeciej zamieścimy listę aktualnie dostępnych modeli.

Przed rozpoczęciem poszukiwań konkretnego aparatu należy precyzyjnie określić dla kogo będzie przeznaczony, i w związku z tym w jakich okolicznościach będzie najczęściej używany. Można wyróżnić kilka najbardziej typowych grup:
  • początkujący "bez zacięcia" - grupa osób nie mająca wcześniej styczności z fotografią, potrzebująca aparatu do okazjonalnych zdjęć na imprezach, wycieczkach czy spotkaniach rodzinnych. Nie zależy im na zaawansowanych funkcjach, gdyż i tak ich nie wykorzystują. Najlepszym wyborem dla tej grupy będzie któryś z efektownie wyglądających, "stylowych" kompaktów. Oferują one najczęściej minimalną ilość samodzielnie ustawianych parametrów, kilkanaście zdefiniowanych przez producenta programów tematycznych, duży ekran LCD i niewielkie wymiary - w sam raz do damskiej torebki czy męskiej kieszeni.
  • początkujący "z zacięciem" - osoby, które wprawdzie dopiero zaczynają przygodę ze światem fotografii cyfrowej, ale chciałyby czegoś więcej niż prostego pstrykania. Aparat nie służy im tylko do dokumentowania wydarzeń, lecz również do zabawy - a fotografowanie ma szansę stać się ich hobby. Najprostsze modele cyfrowych kompaktów szybko stałyby się dla tej grupy niewystarczające. Rozwiązaniem jest kupno nieco bardziej zaawansowanego aparatu, posiadającego tryby półautomatyczne i manualny oraz oferującego więcej ustawień obrazu.
  • pasjonaci - grupa osób, dla których fotografia ma duże znaczenie - fotografują od dawna, doskonalą swój warsztat i rozwijają się twórczo. Kupując fotograficzny prezent takiej osobie należy uważnie sprawdzić jaki aparat i osprzęt już posiada. Z roku na rok rośnie liczba posiadaczy cyfrowych lustrzanek. Wśród nich może być obdarowywany - trzeba to sprawdzić, i jeśli tak jest, można wybrać na prezent jakiś element systemu fotograficznego, którego jeszcze nie posiada. Może to być lampa błyskowa, uchwyt pionowy (tzw. grip) albo jasny obiektyw stałoogniskowy - proszę jednak koniecznie pamiętać o tym, że wymienione akcesoria występują w wersjach pasujących do konkretnych modeli.Doskonałym prezentem dla pasjonata fotografii może być sama lustrzanka (o ile jeszcze jej nie posiada). Najtańsze modele kosztują mniej niż 2000 złotych, niewiele więcej od zaawansowanych kompaktów. Z takiego prezentu najbardziej ucieszą się ci, którzy dawniej używali lustrzanek analogowych, lub przez ostatnie lata fotografowali zaawansowanymi kompaktami.
  • osoby zarabiające na fotografowaniu - kupowanie prezentów fotograficznych zawodowcom, lub osobom, które przynajmniej od czasu do czasu fotografują komercyjnie, jest dość ryzykowne. Każdy z nich ma precyzyjnie określone potrzeby, korzysta ze sprzętu z półki profesjonalnej i nieprzemyślany prezent zamiast w torbie fotograficznej może wylądować w szafie. Lepiej skonsultować plany zakupowe przed świętami i mieć pewność, że podarunek naprawdę będzie przydatny.


Oczywiście to, jaki damy prezent, w dużej mierze zależy od możliwości finansowych. Najtańsze są proste kompakty - można je kupić nawet za mniej niż 500 złotych. Nieco więcej trzeba zapłacić za zaawansowane modele (800 - 1500 złotych) i lustrzanki (od 1700 złotych w górę). Różnie kształtują się ceny dodatkowych akcesoriów: lampa błyskowa, w zależności od modelu kosztuje od 500 do 1500 złotych, za uchwyt pionowy trzeba zapłacić 300 - 700 złotych. Rozpiętość cen obiektywów stałoogniskowych jest bardzo duża - najtańsze (co nie znaczy, że najsłabsze), o ogniskowej 50 mm kosztują poniżej 500 złotych. Większość można kupić za około 1300 - 2500 złotych, a najdroższe, dla najbardziej wymagających fotografów, kosztują po kilka tysięcy złotych. Należy też pamiętać, że oprócz aparatu na samym początku potrzebna jest przynajmniej jedna karta pamięci (50 - 600 złotych) i odpowiedni futerał bądź torba (100 - 400 złotych), które same w sobie mogą stać się atrakcyjnym prezentem dla kogoś, kto aparat już ma.

Tych, którzy zdecydują się na zakup dodatkowego obiektywu zapraszamy do zapoznania się z cyklem zatytułowanym "Obiektyw do lustrzanki cyfrowej - przewodnik dla zupełnie początkujących". W dwunastu kolejnych artykułach szczegółowo opisaliśmy najistotniejsze parametry obiektywów oraz najważniejszych producentów.



Wymienione grupy i to, jakie aparaty są do nich przypisane należy traktować jako materiał wyjściowy do własnej analizy. Warto się kierować zasadą dobierania aparatu "na wyrost" w stosunku do umiejętności i potrzeb (w granicach rozsądku). Jakość współczesnych aparatów osiągnęła taki poziom, że ich wymiana w ciągu kilku najbliższych lat nie będzie konieczna. A w tym czasie mogą przecież wzrosnąć fotograficzne umiejętności i potrzeby obdarowanej osoby.

 
Komentarze
Polecane artykuły
Ilya Shtutsa: „Dobra fotografia jest darem“
5 Lis 2018
O swoich początkach, darze jakim jest fotografia czy wpływie prac Arnolda Mindella opowiada nam Ilya Shtutsa - rosyjski entuzjasta street’a, który opisuje fotografię jako grę o nieprzewidywalnym wyniku.
1
Najnowsza sesja Vanity Fair należała do Polaków
2 Lis 2018
Suspiria, włoski horror z lat siedemdziesiątych, doczekał się odświeżenia i właśnie wchodzi na ekrany polskich kin. W obsadzie znalazły się takie gwiazdy jak Tilda Swinton i Dakota Johnson, ale zagrała w nim również Polka - Małgosia Bela. Postprodukcję obszernej sesji obsady filmu dla włoskiego Vanity Fair wykonało studio House OF Retouching.
0
Oded Wagenstein: „Nie możesz po prostu pojawić się u kogoś w drzwiach i poprosić o zdjęcie”
1 Lis 2018
W syberyjskiej wiosce Yar-Sale mieszka grupa starszych kobiet. Większość dni spędzają w odosobnieniu, odizolowane od świata, który kochały. Podczas gdy mężczyźni zwykle zachęcani są do pozostania w migrującej społeczności i utrzymania ról społecznych, kobiety muszą same radzić sobie ze starością. Fotograf Oded Wagenstein przybliża ich historię w projekcie “Forgotten Like Last Year’s Snow”.
0
Siena International Photo Awards 2018 to piękno świata pod różną postacią
30 Paź 2018
Za nami już czwarta edycja prestiżowego konkursu Siena International Photo Awards. W tym roku zwycięzcą został K M Asad - freelancer współpracujący między innymi z Getty Images. Jednak wśród laureatów nie zabrakło też Polaków. III miejsce w kategorii „The beauty of the nature“ zajął Mariusz Potocki, a Bartłomiej Jurecki otrzymał wyróżnienie w sekcji „Journeys & Adventures“.
0