Tamron 70-300 mm f/4.5-6.3 Di III RXD - zdjęcia przykładowe i pierwsze wnioski

Najnowszy pełnoklatkowy zoom Tamrona z mocowaniem Sony E, to konstrukcja na pewno lekka i uniwersalna. A jak wypada pod względem optycznym? W nasze ręce trafił już jeden z pierwszych egzemplarzy!

1

Autor: Maciej Zieliński

25 Listopad 2020
Artykuł na: 6-9 minut

Tamron zdecydowanie stawia na mobilność. Choć z zamocowaną osłoną, nowy Tamron 70-300 mm f/4.5-6.3 Di III RXD może wyglądać imponująco, jest to najmniejszy zoom tej klasy w systemie Sony E. Wynika to w dużej mierze ze stosunkowo prostej konstrukcji (15 soczewek w 10 grupach), oraz zastosowanych materiałów, czyli lekkich tworzyw. W układzie optycznym zastosowano również element o niskiej dyspersji LD, który ma ograniczać aberrację chromatyczną oraz autorskie powłoki BBAR (ang. Broad-Band Anti-Reflection), by zredukować flarę i refleksy.

Obiektyw ma ponadto wspierać kluczowe technologie Sony, takie jak stabilizacja matrycy, Eye AF i DMF oraz systemem Fast Hybrid AF. Za ustawianie ostrości odpowiada silnik krokowy RXD. Tak w największym skrócie, obiektyw prezentuje się na papierze. A w praktyce?

Tamron 70-300 mm f/4.5-6.3 Di III RXD jest zaskakująco lekki, a przy tym solidny i wygodny

Biorąc pod uwagę zakres ogniskowych 545 g to naprawdę niewiele, zwłaszcza jak na konstrukcję pełnoklatkową. Dla tych, którzy myślą o tym szkle jako uzupełnienie dla standardowego zooma będzie miało to znaczenie.

Jakość wykonania sprawia bardzo dobre wrażenie. Oczywiście od razu poczujemy, że obiektyw zbudowano niemal w całości z tworzyw sztucznych ale są to materiały dobrej jakości. Aksamitnie matowy i starannie wykończony prezentuje się bardzo ładnie. Obiektyw został też uszczelniony – gumową obrączkę znajdziemy również przy mocowaniu gwintu.

Bardzo szeroki pierścień obiektywu pracuje płynnie, choć czujemy (i słyszymy), że to plastik trze o plastikTeleskopowa konstrukcja, czyli tzw. pompka ma tylko jedną sekcję, dzięki czemu nie ma momentu większego oporu jak w wielu amatorskich zoomach tej klasy. Wystarczy też tylko pół obrotu, a więc jeden ruch nadgarstka, by szybko pokonać cały zakres ogniskowych.

W zestawie znajdziemy osłonę przeciwsłoneczną, która przydaje się podczas pracy pod słońce, ale utrudnia zoomowanie gdy jest zamocowana odwrotnie, czyli w pozycji transportowej. Tym razem nie przewidziano blokady samoczynnego rozsuwania tubusu (jak chociażby w 28-200 mm), a szkoda - tym razem akurat by się przydała. Plus za spójną z całą serią średnicę filtra 67 mm.

Z Sony A7 III autofocus działa sprawnie choć nie pozwala wycisnąć wszystkiego z możliwości aparatu. Na krótkich ogniskowych przeostrza bardzo sprawnie, ale na końcu zakresu wyraźnie zwalnia. Zaletą jest na pewno cicha i bardzo płynna praca, bez nerwowego skakania w poszukiwaniu ostrości. 

Jakość zdjęć to nadal kompromis, ale korekcja wad optycznych nie powinna być problemem

Obiektyw wyjątkowo dobrze radzi sobie z aberracją chromatyczną. Barwne przebarwienia na krawędziach w sytuacjach mocnego kontrastu są oczywiście widoczne, ale w zasadzie tylko na brzegach kadru i na akceptowalnym poziomie. Soczewka niskodyspersyjna spełnia swoją rolę.

Pod względem winietowania i korekcji dystorsji jest dość przeciętnie. Przy maksymalnie otwartej przysłonie widać mocne zaciemnienie rogów przy wszystkich ogniskowych. Po przymknięciu o dwie przysłony winietowanie jest już znacznie mniejsze ale nadal widoczne. Korekcja geometrii bywa kłopotliwa nawet w przypadku stałek, nie powinna więc dziwić w przypadku zoomów. W całym zakresie mamy do czynienia z dystorsją „poduszkowatą”, przy czym o ile przy 70 mm jest jeszcze nieznaczna, przy 300 mm obraz wyraźnie zapada się w centrum kadru.

70 mm, f/4.5

70 mm, f/5.6

70 mm, f/8

300 mm, f/6.3

300 mm, f/8

300 mm f/11

Dzięki stosunkowo prostej konstrukcji optycznej, obiektyw nieźle radzi sobie w pracy pod ostre światło, zachowując dobry kontrast, ale potrafi też mocno blikować. Na wszelki wypadek, w słoneczne dni, osłonę przeciwsłoneczną lepiej pozostawić założoną.

70 mm

300 mm

300 mm

105 mm

Ostrość jest niezła, choć w labie DxO ten model raczej nie będzie bił rekordów rozdzielczości. Lepiej wypada oczywiście na początku zakresu, ale w dobrym świetle i przy dobrej przejrzystości powietrza, również na długim końcu 300 mm wykonamy wyraziste, soczyste i ostre ujęcia. Nie widać też większego spadku ostrości na brzegach kadru.

Podsumowując, nowy Tamron 70-300 mm f/4.5-6.3 Di III RXD zapowiada się jako przyzwoite lekkie tele i dobre uzupełnienie standardowego zooma. W amatorskiej fotografii podróżniczej czy dzikiej przyrody sprawdzi się świetnie. Rekordowo niska waga sprawia, że chętnie zabierzemy go nawet na długie wędrówki, a uzyskiwany obraz da bardzo dobry wyjściowy obraz do publikacji internetowych. Widoczne wady optyczne, jak dystorsja czy winietowanie powinniśmy łatwo skorygować programowo.

Tamron 70-300 mm f/4.5-6.3 Di III RXD - zdjęcia przykładowe do pobrania:

Prezentowane poniżej zdjęcia wykonaliśmy modelem określanym przez producenta jako przedprodukcyjny. Pogłębiony test i pomiary studyjne wykonamy w oparciu o egzemplarz sprzedażowy. Naszym zdaniem, nie należy się jednak spodziewać wyraźnych różnic w osiągach.

1/250 s, f/6.3, ISO 800, ogniskowa: 70 mm

1/250 s, f/6.3, ISO 250, ogniskowa: 300 mm

16 s, f/4.5, ISO 200, ogniskowa: 98 mm

4 s, f/6.3, ISO 200, ogniskowa: 300 mm

1/80 s, f/6.3, ISO 100, ogniskowa: 300 mm

1/250 s, f/6.3, ISO 1250, ogniskowa: 300 mm

1/250 s, f/5.6, ISO 500, ogniskowa: 201 mm

1/2500 s, f/9, ISO 125, ogniskowa: 300 mm

1/250 s, f/5.6, ISO 640, ogniskowa: 228 mm

1/250 s, f/6.3, ISO 1250, ogniskowa: 300 mm

1/250 s, f/6.3, ISO 1000, ogniskowa: 300 mm

1/250 s, f/6.3, ISO 640, ogniskowa: 300 mm

1/6400 s, f/6.3, ISO 125, ogniskowa: 300 mm

1/250 s, f/4.5, ISO 640, ogniskowa: 70 mm

1/250 s, f/6.3, ISO 1250, ogniskowa: 300 mm

1/250 s, f/5.6, ISO 400, ogniskowa: 207 mm

1/400 s, f/9, ISO 125, ogniskowa: 300 mm

1/1000 s, f/6.3, ISO 125, ogniskowa: 300 mm

16 s, f/5, ISO 200, ogniskowa: 146 mm

25 s, f/6.3, ISO 200, ogniskowa: 300 mm

1/250 s, f/6.3, ISO 320, ogniskowa: 185 mm

1/250 s, f/5.6, ISO 1000, ogniskowa: 198 mm

1/250 s, f/5, ISO 320, ogniskowa: 123 mm

1/250 s, f/5, ISO 1000, ogniskowa: 128 mm

1/250 s, f/4.5, ISO 125, ogniskowa: 75 mm

1/250 s, f/5, ISO 160, ogniskowa: 138 mm

1/60 s, f/6.3, ISO 160, ogniskowa: 273 mm

Autor: Maciej Zieliński

Redaktor naczelny serwisu fotopolis.pl i miesięcznika Digital Camera Polska – wielki fan fotografii natychmiastowej, dokumentalnej i podróżniczego street-photo. Lubi małe dyskretne aparaty, kolekcjonuje albumy i książki fotograficzne.

Komentarze
Więcej w kategorii: Obiektywy
Sigma 28-70 mm f/2.8 DG DN Contemporary - zdjęcia przykładowe i pierwsze wnioski
Sigma 28-70 mm f/2.8 DG DN Contemporary - zdjęcia przykładowe i pierwsze wnioski
Ten jasny standardowy zoom do bezlusterkowców Sony to mniejsza, lżejsza i przede wszystkim tańsza wersja modelu z zaawansowanej linii Art. Czy będzie jego największym rywalem? Oto nasz szybki...
0
0
Tamron 150-500 mm f/5-6.7 DI III VC VXD - pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe
Tamron 150-500 mm f/5-6.7 DI III VC VXD - pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe
Najnowszy superzoom Tamrona to kompaktowa konstrukcja adresowana do entuzjastów fotografii sportu i przyrody. Oto nasz szybki test jednego z pierwszych egzemplarzy tego ciekawego szkła do...
0
6
Nikon Nikkor Z 14-24 mm f/2.8 S - test obiektywu
Nikon Nikkor Z 14-24 mm f/2.8 S - test obiektywu
Nie jest tani, ale jak na ultraszerokokątny zoom o jasności f/2.8 rekordowo lekki i kompaktowy. Sprawdzamy, czy nie przypłacił tego gorszą jakością obrazu.
0
1
Powiązane artykuły
Wczytaj więcej (2)