Samsung GX-1S - pierwsze zdjęcia

mmi
18 Sty 2006
Prezentacja lustrzanki Samsung GX-1S jest bez wątpienia wydarzeniem przełomowym. I choć sam aparat już po lekturze specyfikacji wydaje się bardzo znajomą konstrukcją, to jednak samo dołączenie koreańskiego giganta do przedstawicieli oferujących sprzęt tego segmentu jest sprawą niecodzienną. Postanowiliśmy sprawdzić, co może zaprezentowana wczoraj nowość.
Samsung GX-1S z bagnetowym mocowaniem typu K


Jak już wspomnieliśmy, sam aparat wygląda bardzo znajomo. Po lekturze samej specyfikacji Samsung GX1-S wydaje się być bliźniaczym bratem *ista DS2, który nie tak dawno wyszedł spod skrzydeł współpracującego z Koreańczykami japońskiego Pentaksa. I podobnie jak w przypadku *ista, GX-1S charakteryzują bardzo kompaktowe (jak na lustrzankę) wymiary, choć trzeba przyznać, że dzięki mocno wyprofilowanej rękojeści (przy tych gabarytach) aparat trzyma się dość dobrze.

Po pierwszym kontakcie z aparatem wrażenie podobieństwa ze wspomnianą konstrukcją Pentaksa już tylko się nasila. W ten sam sposób włączamy aparat (z zachowaniem znakomitego podglądu głębi na dźwigni głównego włącznika), operujemy tym samym pokrętłem trybów czy wreszcie nawigujemy po jednakowo rozmieszczonych przyciskach funkcyjnych. Nawet menu aparatu posiada nie zmienioną szatę graficzną (choć tu nie mamy pewności, czy prezentowany aparat jest ostateczną wersją produkcyjną). Słowem - wypisz, wymaluj *ist DS2. Wydaje się zatem, że koreańskiemu gigantowi niezwykle zależało, by dołączyć do wspomnianego we wstępie elitarnego grona producentów cyfrowych lustrzanek, co tylko pozwala domniemywać, iż GX-1S nie jest jego ostatnim słowem.

Wobec takiego stanu rzeczy pozwoliliśmy sobie do ograniczenia opisu właściwości fizycznych i kultury pracy aparatu GX-1S. Bardziej dociekliwych Czytelników odsyłamy do publikacji naszego pełnego testu aparatu Pentax *ist DS, natomiast my wspomnimy jedynie o oferowanej jakości obrazu, choć i tu także nie będzie niespodzianek.

Analizując pierwsze zdjęcia, szybko spostrzegliśmy, iż charakteryzują się one przyzwoitą, choć niezbyt "wyrysowaną" ostrością. Podobnie jak w przypadku bliźniaczego *ista, z którego znacznie więcej można wycisnąć (odsłaniając zawarte w obrazie detale) poprzez obróbkę plików RAW. Obiektyw D-Xenon Schneider-Kreuznach 18-55mm F3.5-F5.6 AL odpowiada standardom w tej klasie i można go pochwalić za stosunkowo niewielki poziom aberracji barwnej (patrz zdjęcia przykładowe z reflektorkami). Z kolei dostęp do naprawdę wysokich ekwiwalentów czułości to dla Samsunga w fotografii cyfrowej absolutna nowość. GX1-S oferuje zakres ISO 200 - ISO 3200, ponownie odpowiadający spektrum i jakością konstrukcji Pentaksa. Poniżej przykłady zastawione w pary pól RGB oraz szarości.

ISO 200

ISO 400

ISO 800

ISO 1600




ISO 200

ISO 400

ISO 800

ISO 1600

ISO 3200


Na koniec zamieszczamy dwa zdjęcia testowe oraz kilka plików przykładowych, które można ściągnąć na dysk i ocenić samodzielnie. Wszystkie zdjęcia zostały wykonane na najwyższej jakości JPEG. Kliknięcie na jedną z wglądowych miniaturek rozpocznie ściąganie plików docelowych o wadze od 2,5 do 3,5 MB.

Zdjęcia testowe




Zdjęcia przykładowe













 
 
Komentarze
Polecane artykuły
“Każde spotkanie z nimi jest wspaniałym przeżyciem”. O fotografowaniu niedźwiedzi opowiada Marcin Dobas
10 Sie 2018
Fotografia dzikich zwierząt to nie sport dla wybranych. Zapierające dech w piersiach ujęcia natury są w zasięgu większości z nas. Trzeba tylko dobrze się przygotować, planować i wiedzieć gdzie szukać interesujących nas osobników. O tym, jak fotografować dzikie niedźwiedzie opowiada fotograf i podróżnik, Marcin Dobas.
0
Notebook z górnej półki czy budżetowy monitor graficzny? O to, co lepiej sprawdzi się w edycji zdjęć zapytaliśmy eksperta
31 Lip 2018
Czy dobry notebook jest wystarczający do zawodowej pracy fotograficznej? Jak wypada w zestawieniu z najtańszymi na rynku monitorami graficznymi?  Na co zwracać uwagę przy wyborze monitora? Zapytaliśmy o to eksperta, Radka Witana ze sklepu Wzorniki.eu.
0
Fujifilm X-T2 - najlepszy moment by przesiąść się na zaawansowane body?
30 Lip 2018
Pojawienie się na rynku profesjonalnego X-H1, sprawiło, że X-T2, który pod wieloma względami wcale mu nie ustępuje, nareszcie jest w zasięgu portfela ambitnego amatora. To prawdopodobnie najlepszy czas na przesiadkę!
0
10 dobrych aparatów, które rekordowo potaniały. To świetny moment, aby je kupić
25 Lip 2018
W ciągu ostatnich lat sprzęt fotograficzny znacznie podrożał. Obecnie, nawet porządny smartfon z dobrym aparatem potrafi kosztować 4000-5000 zł. Są jednak aparaty, które swoją datę premiery miał kilka lat temu, a przez ten czas mocno potaniały. To sprzęt, który w odpowiednich rękach, wciąż może być świetnym narzędziem, a jego zakup opłaca się bardziej, niż kiedykolwiek.
10