Test lustrzanki Samsung GX-1L

Rynek lustrzanek cyfrowych poszerzył się o nowego producenta. Koreańska firma Samsung postanowiła robić amatorskie lustrzanki w kooperacji z japońskim Pentaxem. Efekt jest taki, że nowe modele Samsunga, GX-1S oraz GX-1L, są kopiami modeli *ist DS2 i *ist DL2 Pentaxa. W poniższym teście przyjrzymy się uważnie GX-1L i spróbujemy odpowiedzieć na pytanie, czy taka polityka może wyjść na dobre firmom wkraczającym na nowe dla siebie rynki i jaka może z tego wyniknąć korzyść dla przeciętnego klienta.
1. Wstęp

Pojawiając się na rynku DSLR-ów, Samsung zaskoczył chyba wszystkich. Znamy jego aparaty kompaktowe, ale nie spodziewaliśmy się pojawienia tak ciekawej lustrzanki. Jej konstrukcja oparta jest na doświadczeniach firmy Pentax, producenta wręcz kultowych aparatów, dlatego nie może dziwić wysoki poziom techniczny nowego modelu Samsunga. Przed nami test Samsunga GX-1L.


Samsung rozpoczął przygodę z lustrzankami cyfrowymi od modelu amatorskiego. GX-1L i jego trochę bardziej zaawansowany brat GX1S są aparatami przeznaczonymi dla zaawansowanych amatorów, mających aspirację korzystania z wymiennej optyki. Korpus obydwóch GX-ów jest jednym z najmniejszych w swojej klasie, ale wykonany jest z metalu pokrytego tworzywem. Jeśli dodamy do tego mocowanie obiektywów poprzez bagnet K Pentaksa, to mamy do czynienia z aparatem, któremu warto poświęcić sporo uwagi.

Test został podzielony na następujące części:


 
 
Komentarze
Polecane artykuły
Czy filmy małoobrazkowe sprawdzą się we współczesnej fotografii krajobrazu?
18 Wrz 2018
Aparaty analogowe dają możliwość niedrogiego rozpoczęcia przygody z bardziej świadomym fotografowaniem. Czy jednak w obecnych czasach film nadal może konkurować z cyfrą pod względem jakości obrazu?
1
Panasonic GH5, GH5S i G9 - mistrzowskie trio
28 Sie 2018
Linia topowych korpusów Panasonic to dziś propozycja zarówno dla wymagających filmowców jak i profesjonalnych fotografów. Przyglądamy się bliżej flagowym modelom.
0
“Każde spotkanie z nimi jest wspaniałym przeżyciem”. O fotografowaniu niedźwiedzi opowiada Marcin Dobas
10 Sie 2018
Fotografia dzikich zwierząt to nie sport dla wybranych. Zapierające dech w piersiach ujęcia natury są w zasięgu większości z nas. Trzeba tylko dobrze się przygotować, planować i wiedzieć gdzie szukać interesujących nas osobników. O tym, jak fotografować dzikie niedźwiedzie opowiada fotograf i podróżnik, Marcin Dobas.
0
Notebook z górnej półki czy budżetowy monitor graficzny? O to, co lepiej sprawdzi się w edycji zdjęć zapytaliśmy eksperta
31 Lip 2018
Czy dobry notebook jest wystarczający do zawodowej pracy fotograficznej? Jak wypada w zestawieniu z najtańszymi na rynku monitorami graficznymi?  Na co zwracać uwagę przy wyborze monitora? Zapytaliśmy o to eksperta, Radka Witana ze sklepu Wzorniki.eu.
0