Test - Panasonic Lumix DMC-LC1

Prezentujemy test niezwykłego aparatu cyfrowego, który pod względem obsługi najbardziej przypomina stare, poczciwe analogowe konstrukcje klasyków rynku fotograficznego. Lumix DMC-LC1 to wspólne dzieło koncernów Panasonic i Leica. Znakomita optyka, wysoka rozdzielczość, wygodna obsługa i świetna jakość zdjęć.
Prezentujemy test niezwykłego aparatu cyfrowego, który pod względem obsługi najbardziej przypomina stare, poczciwe analogowe konstrukcje klasyków rynku fotograficznego. Lumix DMC-LC1 to wspólne dzieło koncernów Panasonic i Leica. Znakomita optyka, wysoka rozdzielczość, wygodna obsługa i świetna jakość zdjęć.



Współpraca firma Leica i Panasonic trwa już od kilku lat. Kilka modeli aparatów cyfrowych Lumix wyposażono w optykę marki Leica, co z jednej strony gwarantowało dobrą jakość obrazu, a z drugiej skłaniało znawców fotografii do zapoznania się z ofertą japońskiego koncernu. Jednak aż do premiery prezentowanego przez nas modelu nie mieli oni - mowa o zaawansowanych użytkownikach - specjalnie w czym wybierać. Wszystko zmieniło się gdy konstruktorzy z obu firm zasiedli wspólnie do tworzenia nowego modelu.

Najpierw światło dzienne ujrzała Leica Digilux 2. Jak za starych dobrych czasów, firma rodem z Niemiec pokazała coś wyjątkowego - cyfrówkę wyposażoną w znakomity obiektyw z trzema pierścieniami: ostrości, ogniskowej i przysłony. Producent nie krył, że jest to produkt skierowany do tych starych wyjadaczy, którzy mają opory przed przejściem na technologię cyfrową. Niestety, czasy się zmieniają i kto chce nadążyć musi oswoić się z nowoczesnymi technologiami obrazowania. Digilux 2 wyglądem i obsługą przypomina klasyczne aparaty analogowe.

Wkrótce po tym Panasonic pokazał swoją wersję tego aparatu, Lumix DMC-LC1. Od swojego bliźniaka różni się nieznacznie układem przycisków, kolorem obudowy (czarna!) i kilkoma pomniejszymi parametrami. Najważniejsze cechy pozostały niezmienione: ten sam przepiękny obiektyw Leica DC Vario-Summicron 28 - 90mm (odpowiednik dla 35mm) ze światłem F2.0 - F2.4 i trzema pierścieniami mechanicznymi, rozdzielczość 5 Megapikseli oraz ogromny 2.5-calowy ekran LCD.

Egzemplarz aparatu Panasonic Lumix DMC-LC1 (firmware v.0.9D) wraz z prezentowanymi w teście akcesoriami przekazała nam firma Panasonic Polska.

 
 
Komentarze
Polecane artykuły
Czy filmy małoobrazkowe sprawdzą się we współczesnej fotografii krajobrazu?
18 Wrz 2018
Aparaty analogowe dają możliwość niedrogiego rozpoczęcia przygody z bardziej świadomym fotografowaniem. Czy jednak w obecnych czasach film nadal może konkurować z cyfrą pod względem jakości obrazu?
1
Panasonic GH5, GH5S i G9 - mistrzowskie trio
28 Sie 2018
Linia topowych korpusów Panasonic to dziś propozycja zarówno dla wymagających filmowców jak i profesjonalnych fotografów. Przyglądamy się bliżej flagowym modelom.
0
“Każde spotkanie z nimi jest wspaniałym przeżyciem”. O fotografowaniu niedźwiedzi opowiada Marcin Dobas
10 Sie 2018
Fotografia dzikich zwierząt to nie sport dla wybranych. Zapierające dech w piersiach ujęcia natury są w zasięgu większości z nas. Trzeba tylko dobrze się przygotować, planować i wiedzieć gdzie szukać interesujących nas osobników. O tym, jak fotografować dzikie niedźwiedzie opowiada fotograf i podróżnik, Marcin Dobas.
0
Notebook z górnej półki czy budżetowy monitor graficzny? O to, co lepiej sprawdzi się w edycji zdjęć zapytaliśmy eksperta
31 Lip 2018
Czy dobry notebook jest wystarczający do zawodowej pracy fotograficznej? Jak wypada w zestawieniu z najtańszymi na rynku monitorami graficznymi?  Na co zwracać uwagę przy wyborze monitora? Zapytaliśmy o to eksperta, Radka Witana ze sklepu Wzorniki.eu.
0