Test - Panasonic Lumix DMC-LC1

Prezentujemy test niezwykłego aparatu cyfrowego, który pod względem obsługi najbardziej przypomina stare, poczciwe analogowe konstrukcje klasyków rynku fotograficznego. Lumix DMC-LC1 to wspólne dzieło koncernów Panasonic i Leica. Znakomita optyka, wysoka rozdzielczość, wygodna obsługa i świetna jakość zdjęć.
0
Tomasz Gutkowski
28 Czerwiec 2004
Artykuł na: 9-16 minut
WŁAŚCIWOŚCI FOTOGRAFICZNE

Jako aparat dla zaawansowanych użytkowników, DMC-LC1 oferuje zaawansowane i "poważne" funkcje fotograficzne. Manualne tryby ekspozycji, dość szeroki zakres czasów migawki, korygowany płynnie balans bieli, korekta parametrów obrazu, zaawansowany system pomiaru ostrości, a przede wszystkim sposób sterowania naświetleniem świadczą o wysokiej klasie tego urządzenia.

Tryby pracy
Jak łatwo się domyślić, wśród trybów pracy aparatu nie znajdziemy takich atrakcji jak "programy tematyczne na każdą okazję". LC1 jak żaden innym model zbliża się do tego co niegdyś rozumiano pod pojęciem "aparat manualny" - po pierwsze dzięki oferowanym trybom ekspozycji, po drugie dzięki sposobi ich obsługi. Mowa tu oczywiście o pierścieniu przysłony i pokrętle czasów ekspozycji.



I tak do trybów pracy aparatu trzeba zaliczyć (wybierane dźwignią znajdującą się pod pokrętłem czasów ekspozycji:
  • Zdjęcia pojedyncze (podstawowy tryb fotografowania)
  • Zdjęcia seryjne (patrz niżej)
  • Odtwarzanie (przeglądanie i kasowanie zdjęć)
  • oraz Samowyzwalacz 10- lub 2-sekundowy (wybierany przyciskiem "góra" na 4-kierunkowym nawigatorze)

Drugi podział ze względu na tryby ekspozycji obejmuje (dobierane przez wybór odpowiedniej pozycji na pierścieniu przysłony oraz pokrętle czasów nawietlenia): - automatyka ekspozycji z czasami migawki z zakresu 2 - 1/4000 sek. (ze skokiem 1/3EV) oraz przysłoną z zakresu F2.0 / F2.4 - F11. Tryb automatyki programowej aktywujemy ustawiając pierścień przysłony i pokrętło czasów na pozycji 'A'. Dostępna jest także fleksja ('shift') czyli płynna zmiana stosunku przysłona / czas przy stałej wartości ekjspozycji.;Priorytet przysłony AE - ręcznie dobrany otwór przysłony za pomocą pierścienia w zakresie F2.0 - F11 (skok 1/3EV) z automatycznym doborem czasu ekspozycji (z zakresu 2 - 1/4000 sek. ze skokiem 1/3EV). Tryb priorytetu przysłony uruchamiamy ustawiając pierścień przysłony na pozycji innej niż 'A', a pokrętło czasów na pozycji 'A';Priorytet czasu AE - ręcznie dobrany czas naświetlenia na pokrętle czasów w zakresie 1/4 - 1/2000 sek. ze skokiem 1EV oraz czasy 1/2, 1, 2, 4, 8 sek. wybierane nawigatorem (na tylnej ściance) gdy pokrętło czasów ustawione jest na pozycji 2+. Wielkość otworu przysłony dobierana jest automatycznie z zakresu F2.0 - F11 gdy pierścień przysłony ustawiony jest na pozycji 'A'.;Manual - ręczny dobór czasu naświetlenia (8 - 1/2000 sek. co 1EV) i otworu przysłony (F2.0 - F11 co 1/3EV). Tryb manualny jest aktywny gdy zarówno pierścień przysłony, jak i pokrętło czasów znajdują się w pozycji innej niż 'A'. Na monitorze aparatu wyświetlana jest w tedy skala ekspozycji.]

Ekspozycja
O trybach ekspozycji i zakresie parametrów napisaliśmy powyżej. Podsumowując, LC1 oferuje czasy migawki w zakresie 2 - 1/4000 sek. w trybach Program i Priorytet przysłony oraz czasy 8 - 1/2000 sek. w trybach Priorytet czasu i Manual. Czasy od 1/2 sek. do 8 sek. wybieramy nawigatorem gdy pokrętło czasów naświetlenia ustawione jest na pozycji 2+. We wszystkich przypadkach skok wynosi 1EV co dla osób przyzwyczajonych do precyzyjnego doboru czasu naświetlania może być pewną niedogodnością. Przysłona w zakresie F2.0 / F2.4 (W / T) - F11 ma drobny skok 1/3EV (dwie pozycje pośrednie na pierścieniu między pełnymi wartościami).

dobrze zmierzone światło w ostrym słońcu


Za pomocą pierścienia-dźwigni pod palcem wskazującym możemy wybrać jedną z trzech metod pomiaru światła: Inteligentny wielosegmentowy, Centralnie-ważony uśredniony oraz Punktowy. Do pomiaru możemy wprowadzić korektę w zakresie +/-2EV w skoku 1/3EV. Przy ważnych zdjęciach możemy skorzystać z bracketingu ekspozycji - wykonamy 3 lub 5 naświetleń z zadanym skokiem 1/3EV lub 2/3EV lub 1.0EV. Pod tym samy przyciskiem (co korekta i bracketing) ukryta jest funkcja korekty ekspozycji z błyskiem, także do +/-2EV w skoku 1/3.

Jeszcze jeden sposób kontroli ekspozycji to wybór ekwiwalentu czułości. W jednej z zakładek menu znajdziemy pozycje: Auto, ISO 100, ISO 200, ISO 400. Auto dostępne jest tylko w trybie automatyki programowej.

Pomiar ostrości
Hybrydowy system automatycznego strojenia ostrości realizowany jest przez sensor wbudowany i sensor zewnętrzny (na froncie obudowy). LC1 nie posiada niestety lampy doświetlającej pomiar AF, niemniej radzi sobie całkiem dobrze w słabym oświetleniu. Czas strojenia (w trybie AF) wynosi ok 0.4 - 0.8 sek. w zależności od typu obiektu (jego kontrastowości) i ogniskowej (im mniejsza tym pomiar jest szybszy).



Wybór metody ustawienia ostrości jest bardzo wygodny - zewnętrzny manualny pierścień, na końcu skali odległości ma blokowaną pozycję AF, a zaraz obok AF-Makro (powinna być blokada między AF i AF-Makro, ale jej nie ma - musimy wyczulić oko na ikonkę makro w lewym górnym rogu ekranu / wizjera - gdy się pojawi to znaczy, że niechcący przesunęliśmy pierścień. Strojenie ręczne ostrości jest bardzo wygodne i płynne, pierścień jest mechanicznie połączony z wewnętrznymi elementami optyki. Najmniejsza odległość na skali to 30cm. Taki sam zakres, tj. od 30cm do nieskończoności, oferuje tryb AF-Makro i nie można tego uznać za wynik imponujący. W trybie normalnym AF ostrość mierzona jest poprawnie gdy obiekt znajduje się nie bliżej niż 60cm od aparatu.

W opcjach menu możemy wybrać czy chcemy korzystać z szerokiej ramki AF czy z pomiaru punktowego (centrum kadru). Ponadto w trybie strojenia ręcznego można powiększyć 2-krotnie centralny fragment kadru lub wypełnić powiększanym fragmentem cały kadr. Dzięki wysokie rozdzielczości ekranu LCD strojenie manualne jest precyzyjne i naprawdę widzimy czy obiekt jest ostry czy nie.

Balans bieli
Tryby balansu bieli znajdujące się w jednej z zakładek menu obejmują: Auto, światło słoneczne, chmury (cień), światło halogenowe, światło błyskowe, zdjęcia czarno-białe (!) oraz tryb definiowany (biała lub szara karta). Na powyższej liście nie ma balansu do światła żarowego, ale zdaje się że jest to tylko kwestia nazwy bo balans 'halogenowy' dość dobrze radzi sobie właśnie w świetle żarowym (należy ubolewać, że nie ma balansu do światła jarzeniowego). Ciekawe, że konstruktorzy umieścili tryb zdjęć czarno-białych wśród opcji balansu bieli.



Na szczęście nie jesteśmy ściśle przywiązani do predefionioanych trybów balansu. Wszystkie, z wyjątkiem Auto oraz B&W, można płynnie korygować na skali od -5 (ocieplenie) do +5 (ochłodzenie). O właściwościach systemu równoważenia światła białego czytaj na następnej stronie.

Tryby kolorów i korekta obrazu
Jak wspomnieliśmy wyżej, DMC-LC1 oferuje tryb zdjęć czarno-białych, i umieszczono go na iście trybów balansu bieli. Jakość zdjęć monochromatycznych jest znakomita - tu doskonale widać płynne odwzorowanie skali szarości, głębię czerni i dobrze oddany kontrast obrazów.

Ponadto, jak w większości aparatów cyfrowych możemy skorygować takie parametry obrazu jak kontrast, ostrość i nasycenia (wszystkie na krótkiej skali -1 do +1). Korekta parametrów daje bardzo dobre efekty - zmiany są subtelne, ale dobrze widoczne i nie dają efektu "sztuczności". Na poniższych przykładach wprowadziliśmy pełną korektę dodatnią, a potem ujemną, dla każdego z parametrów.

Korekta dodatnia ostrości, nasycenia i kontrastu


fragment powyższego zdjęcia w skali 1:1


Korekta ujemna ostrości, nasycenia i kontrastu


fragment powyższego zdjęcia w skali 1:1


Zdjęcia seryjne
Do dyspozycji są dwa tryby zdjęć seryjnych: seria wolna realizowana w tempie 2.7 kl/sek. oraz seria szybka z prędkością 1 kl/sek. Testowany aparat "trzyma" te parametry z zadziwiającą dokładnością. Niestety konstruktorzy wyposażyli LC1 w dość niewielki bufor i dlatego w jednej serii wykonamy (zarówno w trybie szybkim, jak i wolnym): do 3 ujęć w jakości JPEG Super Fine, do 5 ujęć w jakości JPEG Fine lub do 9 ujęć w jakości JPEG Standard. Nie przeskoczymy tego ograniczenia nawet przez zastosowanie bardzo szybkiej karty, ale skorzystamy na takim rozwiązaniu w inny sposób. Mianowicie im szybsza karta, tym szybciej aparat będzie gotowy do wykonania następnej serii. Różnice są ogromne - na stosując kartę dołączoną do zestawu, będziemy musieli poczekać na oczyszczenie bufora (gotowość do kolejnej serii) ok. 8 - 10 sek. Natomiast z testowaną przez nas kartą SD Lexar 32x czas ten spadł do mniej niż 3 sek. (!). Słowem, warto zainwestować w szybką i pojemną kartę pamięci. Dzięki temu także inne operacje np. odtwarzanie obrazów (i inne gdzie konieczna jest komunikacja między aparatem a kartą), będą realizowane nieco szybciej.

Inne funkcje (wideo, dźwięk, animacja)
Jeśli znudzi nam się fotografowanie, możemy nagrać "film" wideo. Opcja ta ukryta jest dość głęboko w menu rejestracji. Obraz nagrywany jest w rozdzielczości 320 x 240, a tempo możemy wybrać: 30 kl/sek (na karcie 265 MB zmieści się 8.5 min. nagrania) lub 10 kl/sek. (25 min. nagrania). Długość filmu zależy wyłącznie od pojemności karty. Obrazowi towarzyszy dźwięk.

Notatkę dźwiękową można dołączyć także do zwykłych zdjęć. Są na to dwa sposoby: zapis rozpoczyna się w momencie robienia zdjęcia i trwa do 5 sek, lub notatka zostanie dołączona później i może potrwać do 10 sek.

jeszcze jedna ciekawa opcja rejestracji obrazu, znana najlepiej z aparatów Sony, to tworzenie animacji. Najpierw fotografujemy od 2 do 100 ujęć, a następnie ustalamy tempo w jakim mają być odtwarzane: 5 kl/sek lub 10 sek. Taki klip zostanie zachowany w formacie MJPEG 320 x 240.

Komentarze