BenQ G1 - pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe

BenQ G1 to nieduży, stylowy kompakt wyposażony w jasny, szerokokątny obiektyw i 14-megapikselową matrycę CMOS. Zapraszamy do zapoznania się z pierwszymi wrażeniami z użytkowania i zdjęciami przykładowymi.
BenQ G1 to kolejny zaawansowany kompakt, który jest wyposażony w jasny obiektyw, uniwersalny zakres ogniskowych, nagrywanie filmów Full HD i kilka dodatkowych trybów fotografowania. Obiektyw oferuje zakres ogniskowych 24-110mm (ekwiwalent dla małego obrazka) przy jasności f/1.8 na najszerszym kącie i f/4.9 przy maksymalnym zbliżeniu.

Nieduży, płaski kompakt z manualnymi trybami ekspozycji i szerokokątnym obiektywem ze światłem f/1.8 na szerokim kącie wydaje się bardzo ciekawą propozycją, szczególnie że G1 kosztuje około 1000 zł.

BenQ G1 robi bardzo dobre pierwsze wrażenie szczególnie w zestawie ze skóropodobnym etui i paskiem. Rozwiązanie to przypomina pokrowce sprzed lat, jedną część możemy odpiąć, a w śrubie zabezpieczającej aparat znajduje się gwint do zamocowania aparatu do statywu. Przy okazji etui zabezpiecza aparat. Ogranicza jedynie swobodę obracania ekranu.


Aparat jest dobrze wykonany, chociaż robi trochę wrażenie wydmuszki ze względu na niedużą masę. Elementy konstrukcji i przyciski są dobrze spasowane i pozwalają na wygodną obsługę.

Nieduży grip pozwala na wygodny uchwyt. Elementy sterujące znajdują się tuż pod palcami. BenQ G1 oferuje dwie tarcze nastaw, menu podręczne, w którym znajdziemy najważniejsze funkcje i programowalny przycisk Q. Poza tym na tylnej ściance znajduje się dedykowany przycisk filmowania.

Poza tym BenQ G1 został wyposażony w 3-calowy, odchylany i obracany ekran. Obraz na nim wyświetlany wygląda na sztucznie podostrzony, zarówno podczas fotografowania jak i wyświetlania zdjęć, co nie robi najlepszego wrażenia.


Podsumowanie
BenQ G1 to nieduży, dobrze wykonany kompakt, który zapewnia bardzo dobrą ergonomię i bardzo przyzwoite wykonanie. Na plus należy zaliczyć tryby manualne, odchylany ekran i stylowe etui. Zabrakło surowych plików RAW, trochę lepiej mógłby się także prezentować obraz wyświetlany na ekranie.

+ jakość wykonania
+ manualne tryby ekspozycji
+ gabaryty
+ odchylany i obracany ekran
+ ergonomia
+ stylowe etui

- obraz wyświetlany na ekranie
- brak RAW-ów

słowa kluczowe:
 
 
Komentarze
Polecane artykuły
Czy filmy małoobrazkowe sprawdzą się we współczesnej fotografii krajobrazu?
18 Wrz 2018
Aparaty analogowe dają możliwość niedrogiego rozpoczęcia przygody z bardziej świadomym fotografowaniem. Czy jednak w obecnych czasach film nadal może konkurować z cyfrą pod względem jakości obrazu?
1
Panasonic GH5, GH5S i G9 - mistrzowskie trio
28 Sie 2018
Linia topowych korpusów Panasonic to dziś propozycja zarówno dla wymagających filmowców jak i profesjonalnych fotografów. Przyglądamy się bliżej flagowym modelom.
0
“Każde spotkanie z nimi jest wspaniałym przeżyciem”. O fotografowaniu niedźwiedzi opowiada Marcin Dobas
10 Sie 2018
Fotografia dzikich zwierząt to nie sport dla wybranych. Zapierające dech w piersiach ujęcia natury są w zasięgu większości z nas. Trzeba tylko dobrze się przygotować, planować i wiedzieć gdzie szukać interesujących nas osobników. O tym, jak fotografować dzikie niedźwiedzie opowiada fotograf i podróżnik, Marcin Dobas.
0
Notebook z górnej półki czy budżetowy monitor graficzny? O to, co lepiej sprawdzi się w edycji zdjęć zapytaliśmy eksperta
31 Lip 2018
Czy dobry notebook jest wystarczający do zawodowej pracy fotograficznej? Jak wypada w zestawieniu z najtańszymi na rynku monitorami graficznymi?  Na co zwracać uwagę przy wyborze monitora? Zapytaliśmy o to eksperta, Radka Witana ze sklepu Wzorniki.eu.
0