Ergonomia i sterowanie
Stylistyka monitora jest bardzo przyjemna i stonowana. Uwagę zwraca charakterystyczna, oszczędna w swojej formie podstawa regulowanej kolumny. Wydaje się, że mogłaby być trochę mniejsza, żeby nie zabierać z przodu miejsca na biurku, ale przy tak dużym ekranie mogłoby się to odbić niekorzystnie na stabilności.
Kolumna pozwala regulować położenie monitora we wszystkich płaszczyznach, w dość standardowym zakresie: pochylanie od -6.5 do 23 stopni, +/-15 stopni na boki, góra-dół w zakresie 15 cm oraz obracanie do pionu o 90 stopni - ale co warto podkreślić - w lewo lub w prawo.
Na szczycie kolumny zastosowano mocowanie ekranu w standardowym systemie VESA100. To oznacza, że sam panel możemy zamontować bez problemu na wysięgniku lub na ścianie.
Ekran jest z trzech stron bezramkowy. Dodając do tego martwe pole na brzegach panelu, wyświetlany obraz otoczony jest od góry i z boków co najwyżej pół centymetrową ciemną “ramką”. Szerszy jest tylko dół, gdzie zlokalizowane są niewidoczne od przodu przyciski.
Wciskamy je od dołu, ale nie są wyraźnie oznaczone z przodu, więc możemy je wyczuć dopiero przesuwając po nich palce. W rezultacie początki sterowania monitorem przebiegają dość chaotycznie, ale z czasem przyzwyczajamy się do tej obsługi - zresztą coraz popularniejszej u różnych producentów.
AOC udostępnia też darmowy program i-Menu. Dzięki niemu do większości ustawień monitora mamy łatwy i przejrzysty dostęp z poziomu myszki. W i-Menu możemy szybko przełączać się między trybami obrazu, suwakami regulować kontrast, jasność i ostrość, a nawet zaktualizować firmware monitora.
Gniazda i złącza
Dużym atutem tego monitora jest bogaty pakiet gniazd. Na spodzie do przesyłu sygnału wideo mamy aż cztery porty: 2x HDMI, 1x DisplayPort oraz 1x USB-C (PD 96W), który oczywiście pozwala na jednoczesne przesyłanie sygnału wideo, danych i zasilanie laptopa.
Dodatkowo na spodzie znajdziemy drugie gniazdo USB-C tylko do przesyłu danych, standardowe USB 3.2 Gen2 do pobierania danych (gdy monitor łączymy przed HDMI lub DP), wejście słuchawkowe oraz LAN - monitor można podłączyć do sieci i będzie działał jak zewnętrzna karta sieciowa. Do tego dochodzą z boku dwa gniazda USB 3.2 Gen2 (oba do przesyłu danych, w tym jedno z funkcją ładowania) oraz gniazdo USB-C z zasilaniem 15 W.
W rezultacie AOC U32U3CV może pełnić nam rolę huba z kartą sieciową, który mocno rozszerza nam funkcjonalność naszego laptopa. Do pełni szczęścia może brakować jedynie czytnika kart, jak w niektórych monitorach BenQ.
Trzeba jeszcze dodać, że na pokładzie tego AOC są głośniki 2 x 3W. Dają słabej jakości dźwięk, ale ważne, że są, bo czasami mogą się przydać. W graficznych monitorach z reguły nie są montowane.
Funkcja KVM (Keyboard, Video, Mouse)
Kolejnym mocnym atutem monitora AOC U32U3CV jest funkcja KVM, czyli możliwość podłączenia do niego dwóch komputerów (np. laptopa i stacjonarnego) i obsługiwanie ich za pomocą jednej myszy i klawiatury. Przełączanie między tymi komputerami odbywa się po prostu poprzez wybór przyciskiem na monitorze odpowiedniego wyjścia sygnałowego.
Funkcja ta działa świetnie nie tylko z komputerami, ale także z konsolą do gier. Żeby więc podłączyć jednocześnie np. PS5 i laptopa do jednego monitora i korzystać jednocześnie z tej samej myszki i klawiatury nie trzeba już specjalnego rozdzielacza i wielu kabli - wszystko załatwia sam monitor. Rewelacja!
Oprócz funkcji KVM, z poziomu menu możemy także uruchomić tryb PIP/PBP, czyli wyświetlić jednocześnie na monitorze sygnały z dwóch komputerów - obok siebie lub obraz w obrazie.