Zobacz dlaczego warto zainwestować w Tamron Tap-In Console

1

Autor: Michał Chrzanowski

30 Wrzesień 2016
Artykuł na: 2-3 minuty

Precyzyjna korekta autofokusa i stabilizacji oraz pełna personalizacja najnowszych obiektywów z rodziny Tamron SP - to wszystko ma zapewniać Tap-In Console. Zobacz, czy stacja kalibrująca do obiektywów Tamron SP jest odpowiednia dla Ciebie?

Niezależnie czy jesteśmy zawodowym fotografem przyrody czy krajobrazu, portrecistą czy dokumentalistą, fotografem ślubnym czy koncertowym - zawsze sprawą nadrzędną jest niekwestionowana jakość obrazu. Jednak przy wyborze odpowiedniej optyki, niczym mantra powtarzane są słowa: backfocus, frontfocus, precyzja, wydajność. Na potrzeby tych wszystkich fotografów, dla których niezawodność zaawansowanych obiektywów jest sprawą kluczową, odpowiedziała firma Tamron. Zaprezentowała bowiem rozwiązanie, którego do tej pory brakowało w ofercie producenta.

Tap-In Console to wyjątkowo niepozorne urządzenie, które bez problemu mieści się w dłoni. Zostało wykonane głównie z tworzywa sztucznego, jednak po odkręceniu dekielka naszym oczom ukaże się metalowy pierścień, do którego przymocujemy obiektyw. Do tego otrzymujemy port USB 2.0 oraz małą diodę, która informuje o poprawnym podłączeniu konsoli do komputera (PC lub Mac). Na uwagę zasługuje też eleganckie wykończenie obudowy. Ta jest czarna i matowa, dzięki czemu stylistycznie komponuje się z konstrukcjami z serii Tamron SP. I to by było na tyle hardware’owej specyfikacji. Niemniej jednak pomimo kompaktowego wymiaru w urządzeniu drzemią ogromne możliwości, które sprawią, że będziemy w stanie szczegółowo spersonalizować kompatybilne obiektywy.

Do efektywnej konfiguracji będziemy potrzebować tylko trzech rzeczy: komputera, urządzenia Tap-In Console oraz darmowego oprogramowania Tap-in Utility, które pobierzemy ze strony www.tamron.co. Samą aplikację możemy opisać w dwóch słowach - banalnie prosta. Cieszy fakt, że producent w żaden sposób nie udziwnił jej wyglądu. Dostajemy przystępny, intuicyjny i bardzo czysty interfejs, który nie powinien stwarzać żadnych problemów. Tak naprawdę nawet mniej obeznani użytkownicy będą w stanie dokonać zaawansowanych korekt. W programie są wydzielone zaledwie trzy okna dialogowe odnoszące się do ustawień, które możemy konfigurować. Jednak przed jakimkolwiek działaniem producent zaleca zaktualizowanie oprogramowania obiektywu. Wcześniej, aby tego dokonać trzeba było odwiedzić Centrum Serwisowe Tamron. Teraz - po raz pierwszy w historii firmy - możemy zrobić to sami w domowym zaciszu. Warto jednak wspomnieć, że aplikacja i konsola są jak na razie kompatybilne z czterema najnowszymi konstrukcjami z rodziny SP.

Poprzednia

Autor: Michał Chrzanowski

Stały bywalec naszego laboratorium. Ciągle patrzy na świat przez różne ogniskowe oraz przemierza miasta i wioski obwieszony sprzętem fotograficznym. Uwielbia stylowe aparaty, a także eleganckie i funkcjonalne akcesoria. Ma słabość do monochromu i suwaków w programie Lightroom, po godzinach – do literatury faktu i muzyki country.

Słowa kluczowe:
Komentarze
Więcej w kategorii: Analizy
Pół roku z plecakiem Manfrotto Chicago 50 - opinia fotografa Michała Lei
Pół roku z plecakiem Manfrotto Chicago 50 - opinia fotografa Michała Lei
Michał Leja przez 6 miesięcy intensywnie korzystał z plecaka fotograficznego Manfrotto Chicago 50. Sprawdźcie, dlaczego nazwał go swoim przyjacielem...
25
0
Fotografuj opuszczone miejsca jak Dimitri Bourriau. Te zdjęcia powalają!
Fotografuj opuszczone miejsca jak Dimitri Bourriau. Te zdjęcia powalają!
Ten francuski artysta inspiruje do szerokokątnego spojrzenia na opuszczone budynki. W swoich podróżach nie rozstaje się z obiektywem Irix 11 mm f/4...
32
0
Lumix S5 - uniwersalna hybryda dla współczesnych twórców
Lumix S5 - uniwersalna hybryda dla współczesnych twórców
Nowy Panasonic Lumix S5 to najmniejsza w serii S pełna klatka, która łączy świat fotografii i filmu w przystępnej cenie. Przyjrzyjmy się, co skrywa ten niewielki ale zaawansowany korpus!
3
0
Powiązane artykuły