Fotografie Bolesława Augustisa w Białymstoku

0
Marcin Grabowiecki
15 Lipiec 2010
Artykuł na: 4-5 minut
Do połowy września 2010 roku w Galerii im. Sleńdzińskich w Białymstoku prezentowane są fotografie Bolesława Augustisa. Wartością niewymierną, poza zdjęciami Białegostoku z lat 1935-1939, jest historia autora, jak również losy negatywów i okoliczności w jakich zostały odnalezione.
fot. Bolesław Augustis

W 2004 roku, w opuszczonej szopie przy ul. Bema w Białymstoku, dwaj kilkunastoletni chłopcy znajdują kilkaset rolek filmu i kilkadziesiąt szklanych negatywów sprzed II wojny światowej. Zdjęcia trafiają do fotoreportera "Gazety Wyborczej" Grzegorza Dąbrowskiego. Okazuje się, że to bezcenny i unikalny materiał - portrety i zdjęcia sytuacyjne ukazujące białostoczan podczas niedzielnych spacerów i codziennych zajęć, utrwalone w obiektywie ważne chwile w dziejach miasta. Odnalezione fotografie zostały wykonane w latach 1935-1939 przez białostockiego fotografa, Bolesława Augustisa.

Grzegorz Dąbrowski zajął się oczyszczaniem i konserwacją odkrytego materiału. Wybrane zdjęcia publikowano na łamach gazety, a czytelnicy uczestniczyli w rozszyfrowywaniu sfotografowanych miejsc i osób. Dzięki tej akcji udało się m.in. dotrzeć do siostry autora zdjęć, Eugenii Senderackiej, która mieszka w Białymstoku.

Fotografie Augustisa to w ostatnim półwieczu jedyny tak obszerny zbiór zdjęć przedwojennego Białegostoku, jednego autora. Blisko 100 spośród odnalezionych fotografii trafiło do towarzyszącego ekspozycji albumu "Augustis".

fot. Bolesław Augustis

Bolesław Augustis przyjeżdża do Białegostoku 6 maja 1932 roku z dalekiego Nowosybirska (Rosja), wraz z rodzicami, trzema siostrami i bratem. (Jego rodzina to potomkowie polskich zesłańców postyczniowych - 1863).

Bolesław ma dwadzieścia lat, a za sobą pierwsze próby fotograficzne poczynione jeszcze w Rosji. W Białymstoku rozpoczyna pracę jako pomocnik w zakładzie fotograficznym Neuhuttlera przy Rynku Kościuszki, ale już w 1935 roku otwiera własny niewielki zakład "Polonia Film" - najpierw przy ul. Kilińskiego 12, a następnie Kilińskiego 14. Wykonuje zdjęcia na zamówienie, głównie na swojej ulicy. Z czasem jednak, z aparatem w ręku (swoją ulubioną leicą), pojawia się także na Lipowej, Warszawskiej, Pałacowej i w innych zakątkach miasta. Fotografuje spacerujących, wręcza im swoją wizytówkę i zaprasza do odebrania zdjęć w zakładzie.

Wkrótce jednak bieg wydarzeń zatacza koło. W listopadzie 1939 roku ojciec fotografa zostaje aresztowany przez Sowietów i wywieziony do Mińska (rodzina traci z nim kontakt na zawsze). W kilka miesięcy później, podobny los spotyka także Bolesława, z tym że młody fotograf trafia na Syberię. Tam zaciąga się do Armii Andersa, przebywa z nią cały szlak bojowy i na koniec (na krótko) ląduje w Anglii. Stamtąd emigruje do Nowej Zelandii, gdzie osiada na stałe i zakłada rodzinę. Tutaj też umiera w maju 1995 roku.

fot. Bolesław Augustis

Wystawie będą towarzyszyły spotkania: "Moda przedwojennego Białegostoku" - prelekcja i pokaz (29 lipca 2010) oraz finisaż planowany na połowę września - pokaz fotografii Augustisa, w czasie wieczornego pokazu slajdów przed budynkiem galerii.

Dodatkowe informacje na temat wystawy można znaleźć na stronie: www.widok.org.pl.

Bolesław AugustisBiałystok lata 1935-1939

Termin: do 15.09.2010

Galeria im. Sleńdzińskich
ul. Legionowa 2
Białystok

fot. Bolesław Augustis
Słowa kluczowe:
Komentarze
Więcej w kategorii: Wydarzenia
Podwójny cashback na Sony A7 II i obiektyw FE 85 mm f/1.8 - prezent na zakończenie zimowych promocji
Podwójny cashback na Sony A7 II i obiektyw FE 85 mm f/1.8 - prezent na zakończenie zimowych promocji
Najbliższe dni będą doskonałą okazją do skompletowania pełnoklatkowego zestawu do fotografii portretowej. Na zakończenie zimowej akcji cashback dealerzy Sony oferują...
22
0
Czy ekstremalne przeżycia mogą uzdrawiać? Przekonaj się na wystawie Anny Gondek-Grodkiewicz
Czy ekstremalne przeżycia mogą uzdrawiać? Przekonaj się na wystawie Anny Gondek-Grodkiewicz
Zdjęcia Anny Gondek-Grodkiewicz są piękne i pokazują nam rzeczy nieznane, choć geograficznie bliskie. A jednak to nie...
87
0
Adobe CC z kalibratorami X-Rite za darmo tylko do końca stycznia
Adobe CC z kalibratorami X-Rite za darmo tylko do końca stycznia
Dobiega końca promocja, w ramach której przy zakupie określonych produktów X-Rite możecie otrzymać roczną subskrypcje Planu Fotograficznego Adobe Creative Cloud....
3
4
Powiązane artykuły