"Znaki Światła" Zbigniewa Treppy w Galerii FF

Fotografie jak i instalacje Zbigniewa Treppy pełne są symboliki światła. Artysta od kilku lat zgłębia temat związków fotografii z wizerunkami "acheiropoietos" czyli nie-ludzką-ręką-wykonanymi. Cykl "Znaki Światła" Zbigniewa Treppy zostanie zaprezentowany w łódzkiej galerii FF. Otwarcie wystawy nastąpi 7 marca 2008 roku o godzinie 18.
Zbigniew Treppa urodził się w 1960 roku w Gdyni. Jest absolwentem Wydziału Teologicznego lubelskiego KUL-u. Zajmuje się komunikacją wizualną i zagadnieniem fotografii jako medium. Obecnie wykładowca fotografii na Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku oraz komunikacji wizualnej na Uniwersytecie Gdańskim.

Od ponad 25-ciu lat aktywnie uczestniczy w życiu artystycznym kraju prezentując swoje prace na wystawach indywidualnych i zbiorowych. Od kilku lat Treppa zajmuje się również działalnością o charakterze naukowo-badawczym i popularyzatorskim. Na swoim koncie ma dwie książki (trzecia w przygotowaniu) dotyczące związków fotografii z wizerunkami acheiropoietos (nie-ludzką-ręką-wykonanymi) oraz artykuły z zakresu teorii fotografii i komunikacji wizualnej.

fot. Zbigniew Treppa z cyklu "Znaki Światła"

A oto jak o swoim cyklu napisał autor:

Fotografie opatrzone wspólnym tytułem "Znaki Światła", są w moim zamiarze zaproszeniem do wejścia w obszar symbolu. Bliskie jest mi takie rozumienie symbolu, które uwzględnia łączenie w jedno na pozór przeciwstawnych pojęć, takich jak: słabość - moc, widzialne - niewidzialne, negatyw - pozytyw, światło - brak światła. Powyższe przeciwstawienia uczyniłem osią moich poszukiwań w zakresie formy i treści. W trakcie realizacji obrazów ważne dla mnie było, by traktować przekaz fotografii na równych prawach z formą. Zważywszy, że przekaz moich ostatnich fotografii ma korzenie metafizyczne, działałem pod wpływem silnego imperatywu: na autorze spoczywa szczególna powinność wobec formy. Powyższy imperatyw tym bardziej przybiera na sile, wobec istnienia niepokojącej tendencji w kreacji artystycznej, mówiącej o tym, że to co dotyka kwestii sacrum, Boga, czy ogólniej rzecz ujmując -metafizyki, można od strony formalnej potraktować jakby od niechcenia, bez należytej dbałości o poszukiwanie adekwatnego języka wypowiedzi i środków wyrazu.

fot. Zbigniew Treppa z cyklu "Znaki Światła"

Większość moich ostatnich fotografii to solaryzacje, czyli obrazy wykonane w technice wynikającej z najbardziej esencjalnych cech fotografii, do których należy ambiwalencja tonalna, uwidaczniająca się w napięciu pomiędzy fotograficznym negatywem a pozytywem oraz światłoczułość. W uzależnieniu obrazu fotograficznego od światła, również ukrywa się pewien niemożliwy do zażegnania konflikt: obraz fotograficzny podlega prawu nieustannego unicestwiania przez to samo światło, które ten obraz powołało do istnienia. Być może też właśnie dlatego, wtórne niszczenie obrazu przez światło i poszukiwanie nowej jakości wyrazowej konstytuującej się w próbach ocalania niszczonego obrazu, co stanowi zasadę solaryzacji, umożliwia fotografii... postrzeganie Niewidzialnego. - tekst Zbigniew Treppa


Zbigniew Treppa Znaki Światła
Wernisaż: 7 marca 2008 godzina 18
Wystawa czynna do 28.03.2008

Galeria FF
ul. Traugutta 18, Łódź
tel.042 633 71 15
e-mail:
galeriaff@ldk.lodz.pl
Komentarze
Polecane artykuły
Fujifilm Instax Mini LiPlay - szybki test
21 Cze 2019
Najnowszy hybrydowy aparat Fujifilm łączy w sobie zalety natychmiastówki i przenośnej drukarki. To też najmniejszy Instax w historii. Sprawdzamy, jaki jest naprawdę.
1
Sigma 105 mm f/1.4 DG HSM ART - test obiektywu
21 Cze 2019
Czy Sigma modelem 105 mm f/1.4 DG HSM ART przekroczyła kolejne granice w segmencie portretowych szkieł? Dziś poznacie odpowiedź!
5
Sony FE 600 mm f/4 GM OSS - zdjęcia przykładowe
11 Cze 2019
Sony FE 600 mm f/4 GM OSS to propozycja dla najbardziej wymagających fotografów sportu i dzikiej przyrody. Zobaczcie jak w praktyce radzi sobie najdłuższe szkło z serii G Master.
4
Sony FE 200-600 mm f/5.6-6.3 G OSS - zdjęcia przykładowe
11 Cze 2019
Najnowszy tele-zoom Sony FE 200-600 mm f/5.6-6.3 G OSS ma wszystko, by zaspokoić potrzeby fotografów sportu i dzikiej przyrody, którzy szukają zmiennogniskowego obiektywu dalekiego zasięgu w akceptowalnej cenie. Zobaczcie, na co go stać nową konstrukcję w systemie Sony E.
4