Rowerem lub pieszo - podróż Kazimierza Nowaka przez Czarny Ląd

Muzeum Etnograficzne we Wrocławiu zaprasza na wystawę fotografii niezwykłego podróżnika - Kazimierza Nowaka, który jako pierwszy człowiek na świecie przemierzył samotnie kontynent afrykański z północy na południe i z powrotem, a trasę liczącą prawie 40 tysięcy przebył głównie na rowerze lub pieszo. Wernisaż wystawy odbędzie się 18 stycznia, a zaraz po nim rozpocznie się spotkanie z Łukaszem Wierzbickim, redaktorem książki Nowaka "Rowerem i pieszo przez Czarny Ląd. Listy z podróży afrykańskiej z lat 1931-1936".
Na wystawie we Wrocławiu zaprezentowanych zostanie 100 fotografii wykonanych w Afryce w latach 30-tych XX wieku przez jednego z najbardziej niezwykłych podróżników Kazimierza Nowaka. Wśród eksponowanych zdjęć są fotografie egzotycznej przyrody, plemion zamieszkujących Czarny Ląd oraz takie, które dokumentują trudy podróży. W swoich listach i na zdjęciach z podróży do Afryki (1931-1936), obok osobistych przeżyć, podróżnik uchwycił niezwykłą kulturę, bogactwo przyrody i życie duchowe kontynentu afrykańskiego.

fot. Kazimierz Nowak

Kazimierz Nowak urodził się 11 stycznia 1897 roku w miejscowości Stryj na Podolu. Po pierwszej wojnie światowej przeprowadził się do Poznania, gdzie podjął pracę urzędnika w towarzystwie ubezpieczeniowym. Podczas licznych rowerowych wycieczek po kraju Nowak realizował swoją pasje podróżnika i fotografa. Wsławił się tym, że jako pierwszy człowiek na świecie przebył samotnie kontynent afrykański, a liczącą prawie 40 tysięcy kilometrów trasę pokonał głównie na rowerze i pieszo.

Wyruszył z Poznania w październiku 1931 roku, przez Włochy dotarł do Trypolisu i stamtąd na wysłużonym 7-letnim rowerze rozpoczął swoją samotną wyprawę na południe Czarnego Lądu. Oprócz chęci przeżycia przygody jednym z powodów tej podróży była chęć zarobienia pieniędzy na utrzymanie rodziny (pensja urzędnika towarzystwa ubezpieczeniowego w czasach kryzysu nie wystarczała na podstawowe potrzeby). Mimo starań nie udało mu się pozyskać pieniędzy od sponsorów (oprócz opon rowerowych podarowanych przez Stomil), być może dlatego, że nie podzielał kolonialnych ambicji państwa polskiego. Zdjęcia oraz relacje z kolejnych etapów wyprawy publikował w polskiej i niemieckiej prasie, a pieniądze z honorariów szły na finansowanie dalszej podróży i na pomoc rodzinie.

fot. Kazimierz Nowak

W czasie 5-cio letniej wędrówki poznał między innymi egipskich felladów, Burów, Buszmenów, karłów Babinga, polował na dzikie zwierzęta, przebył Saharę na dromaderze, a kiedy jego rower się rozpadł na kawałki, podróżował między innymi konno oraz czółnem wykonanym na zamówienie ( jedno z czółen nazwał imieniem swojej żony: "Maryś"). Do Europy, prawie bez pieniędzy, dotarł w listopadzie 1936 roku. We Francji bezskutecznie próbował sprzedawać zdjęcia, by zdobyć pieniądze na powrót do Polski. W końcu dzięki pomocy żony i dzięki poręczeniu firmy Stomil udało mu się dostać pożyczkę od polskiego konsula i wrócić do Poznania. Po powrocie wygłaszał prelekcje na temat Afryki, zamierzał też wydać książkę. Nie udało mu się zrealizować tego planu - zmarł w 1937 z powodu między innymi osłabienia organizmu malarią. - Anna Kowalów

Kazimierz Nowak pozostawił po sobie ponad 10 tysięcy fotografii z Afryki, a jego relacje z podróży (opublikowane później w książce "Rowerem i pieszo przez Czarny Ląd") Ryszard Kapuściński uznał za klasykę polskiego reportażu.

Więcej o Kazimierzu Nowaku można dowiedzieć się ze strony: www.kazimierznowak.pl

Na wrocławskiej wystawie, oprócz fotografii pokazane będą afrykańskie: rzeźby, przedmioty codziennego użytku, pochodzące z krajów, które odwiedził podróżnik. Eksponaty zostały wypożyczone z Muzeum Narodowego w Poznaniu.


Kazimierz Nowak Rowerem i pieszo przez Czarny Ląd
18.01 - 29.02.2008

Muzeum Etnograficzne
Oddział Muzeum Narodowego we Wrocławiu
ul. Traugutta 111/113, Wrocław

muzeum@muzeumetnograficzne.pl
Komentarze
Polecane artykuły
Tenba Fulton 14L - test plecaka
21 Maj 2019
Nowa linia Fulton to miejskie plecaki fotograficzne dla osób, które oprócz sprzętu chcą zabrać także rzeczy codziennego użytku i akcesoria, a przy tym zadbać o bezpieczeństwo i dobrze się prezentować. Sprawdzamy czy rzeczywiście spełniają te oczekiwania.
1
Panasonic Lumix S1 - test aparatu
6 Maj 2019
Lumix S1 to tańszy model z zaprezentowanego niedawno duetu pełnoklatkowych bezlusterkowców Panasonika. Z matrycą o mniejszej rozdzielczości, ale z bardziej rozwiniętym trybem filmowym, ma przyciągać szerokie rzesze profesjonalistów szukających uniwersalnego i niezawodnego body. Sprawdźmy, czy podstawowa pełna klatka Lumix ma szansę spełnić ich oczekiwania!
0
Canon EOS 250D - pierwsze wrażenia
10 Kwi 2019
EOS 250D to nowy reprezentant “najmniejszej lustrzankowej serii na rynku”, która łączy niewielkie gabaryty z przystępną ceną i możliwościami skrojonymi pod kątem początkujących fotografów i świadomych amatorów. Co skrywa przed nami najnowsza konstrukcja?
10
Panasonic Lumix S1R - test aparatu
9 Kwi 2019
Lumix S1R - jak twierdzi producent - ma być odpowiedzią na potrzeby wymagających profesjonalistów. Jednak czy tak jest w istocie i czy pierwsza pełna klatka Panasonic odbierze klientów konkurencji? Przekonajmy się!
12