"Blisko" - Staszek Heyda w Galerii Obok ZPAF

0
Michal Grzegorczyk
25 Październik 2007
Artykuł na: 4-5 minut
Cykl fotografii Staszka Heydy pt. "Blisko" to umiejętnie snuta opowieść o dziadku autora, o relacjach między pokoleniami i o godnym odchodzeniu starego człowieka. Jednocześnie jest to historia bardzo osobista - wręcz intymne wspomnienie bliskiej osoby. Wystawę można oglądać w Galerii Obok ZPAF do 16 listopada.
Cykl "Blisko" to dokument zniewalający prostotą, jak pisze Anna Wolska, kurator wystawy. Oczywiście zniewala prostotą formy. Treść wymusza refleksję nad zmianami jakie zaszły w naszych rodzinach w ostatnich kilkunastu latach. Żyjemy daleko od siebie, szybciej od starszych pokoleń. Autor swoimi pracami przypomina na czym polegają prawdziwe więzi rodzinne.

Staszek Heyda jest studentem Instytutu Twórczej Fotografii w Opavie.

fot. Staszek Heyda

Okoliczności powstania cyklu wyjaśnia autor:

W centrum opowieści jest dziadek, któremu towarzyszyliśmy w cieniach i blaskach starości. Mama, przy pomocy domowników, opiekowała się nim do ostatnich dni. Byliśmy wszyscy świadkami jak wolno gasnący człowiek zaczyna dominować w życiu domu. Staraliśmy się, by mimo niedomagań dziadek mógł odchodzić godnie, wśród bliskich. Robiąc zdjęcia starałem się być świadkiem.
Starałem się być z aparatem blisko - możliwie najbliżej - ważnych momentów, które stały się dokumentem życia codziennego mojej rodziny. Dziadek zmarł 24 stycznia 2006 roku, w wieku 91 lat.


fot. Staszek Heyda

Anna Wolska, kurator wystawy:

Niejednokrotnie w wypadku fotografii pojawia się pojęcie zatrzymywania czasu. Niestety dotyczy to tylko zdjęć. My sami zmieniamy się odchodząc do historii, czy tego chcemy, czy nie?

Jeszcze nie tak dawno normą były rodziny wielopokoleniowe, mieszkające często w jednym dużym domu. Żyło się wśród ciotek, babek, ucząc się świata z wzajemnych relacji. Czasy zmieniły się bezpowrotnie. Biegniemy nie wiadomo dokąd i po co? Mamy coraz mniej czasu dla siebie i swoich najbliższych. Umyka nam życie, jesteśmy zaskoczeni widząc siwiznę i bezradność własnego ojca. Nie umiemy sobie radzić z zasadniczymi problemami, które są wpisane w naszą egzystencję. Odpychamy je od siebie. A przecież rodzina i więzy rodzinne, to bardzo bogaty i zajmujący temat.

Żona, matka, babcia, wujek, który wrócił z zakupów, młodszy brat sprzątający pokój. Banalność i codzienność czynności, dostarczająca różnych możliwości do obserwacji i spostrzeżeń. Od samego początku powstania fotografii, służyła ona w znacznej mierze utrwalaniu właśnie tych domowych historii. Bardzo szybko zaczęła stanowić rodzaj rodzinnego pamiętnika stanowiący bezcenny dokument upływającego czasu.


fot. Staszek Heyda

Myślę, że również w tym charakterze należy postrzegać prezentowany w Galerii projekt fotograficzny Staszka Heydy Pt. "Blisko". To opowieść o dziadku, o wzajemnie panujących wielopokoleniowych relacjach. Dokument szalenie humanistyczny w swym przekazie, który skłania do głębszego zastanowienia się nad tym, jak kształtować swoje życie, jaki nadać mu sens oraz refleksji nad tym, co w życiu najważniejsze?

Ta snuta fotograficzna opowieść zniewala swą prostotą. Zdjęcia właściwe nie potrzebują komentarza. Ideologicznie, jest to czysta fotografia. Rzetelny dokument. Jest jednak coś czego nie da się nie zauważyć, co dotyczy psychologii odbioru tych fotografii. To ciepło, troskliwość, wzajemna czułość domowników wyrażająca się w prostych gestach i czynnościach, bez nadmuchanej dramaturgii, niepotrzebnego krzyku.

Ta opowieść o dziadku sączy się w ciszy, której towarzyszy tylko trzask migawki, trzask zatrzymywanego czasu. Dominantą jest oczywiście postać dziadka, jednak w zależności od sytuacji jawi się ona na różnych planach i w różnych kontekstach. Bardzo wymownym zabiegiem jest zapętlenie czasu przez autora przez pokazanie "obrazu w obrazie" na jednym ze zdjęć. Ten retrospektywny wgląd w sytuację i miejsce poprzedzające to ujęcie, bardzo wzmacnia przekaz podkreślając filozoficzną wręcz prawdę - "panta rhei".



Wystawa: Blisko Staszek Heyda
Termin: 25.10 - 16.11.2007

Miejsce: Galeria Obok ZPAF, Plac Zamkowy 8, Warszawa

Słowa kluczowe:
Komentarze
Więcej w kategorii: Wydarzenia
Komora oka - archiwum Marka Piaseckiego okiem Tomasza Szerszenia
Komora oka - archiwum Marka Piaseckiego okiem Tomasza Szerszenia
Archiwum jest miejscem rozmaitych sekretów. Czy nie jest nim również fotograficzna ciemnia albo pracownia fotografa? Było tak z pewnością w przypadku Marka...
11
0
Wyrzucony z filmówki, dziś jeden z najważniejszych polskich operatorów. Zdjęcia Andrzeja Jaroszewicza w Ney Gallery & Prints
Wyrzucony z filmówki, dziś jeden z najważniejszych polskich operatorów. Zdjęcia Andrzeja...
Autor zdjęć do ponad 50 filmów. Ma na swoim koncie liczne produkcje fabularne, a także dokumentalne, seriale, widowiska telewizyjne i prezentacje multimedialne. Całe...
16
0
Jak tworzyć fotografie, które maja znaczenie? Sputnik nadlatuje nad Warszawę z trzema wystawami
Jak tworzyć fotografie, które maja znaczenie? Sputnik nadlatuje nad Warszawę z trzema wystawami
“Polska - stan badań” - najnowszy projekt kolektywu Sputnik Photos rozgrywa się na przecięciu pytań o Polskę i kondycję współczesnej fotografii. Wystawy sześciu...
10
1
Powiązane artykuły
Wczytaj więcej (2)