„Return“ Piotra Kucia to magia fotografii otworkowej. Wenisaż wystawy już w najbliższy czwartek w Szczecinie

„Return“ Piotra Kucia to magia fotografii otworkowej. Wenisaż wystawy już w najbliższy czwartek w Szczecinie

„Czarowanie światłem jest jedynym narzędziem w świecie filmu i fotografii, które tworzą magię obrazu“ - komentuje Piotr Kucia, autor wystawy „Return“. Wernisaż jego zdjęć otworkowych odbędzie się 22 listopada w Galerii Okręgu Szczecińskiego ZPAF.

Historia camera obscura sięga starożytnego Egiptu, ale dopiero w roku 1926 Joseph Nicéphore Niépce uzyskał pierwszy trwały obraz na płytce metalowej. Dzisiejsza fotografia otworkowa powraca do tego prostego urządzenia optycznego składającego się z zaciemnionej skrzynki (lub aparatu bez obiektywu), pozwalającego za pomocą niewielkiego otworu rzutować odwrócony obraz na płaszczyznę z materiałem światłoczułym. Cechami charakterystycznymi takich zdjęć są przede wszystkim: pełna głębia ostrości, miękki obraz, silna aberracja chromatyczna i brak dystorsji. Prace wykonywane w ten sposób wymagają z reguły długich czasów naświetlania.

Piotr Kucia fotografią otworkową zajmuje się ponad 10 lat. Jak podkreśla, pozwoliła mu na pracę z „materią pozbawioną wszelkich udogodnień“. - To powrót do myślenia obrazem, który potrafimy wykadrować w głowie, bo aparat jest wyposażony tylko w otwór do eksponowania. To ciągłe poszukiwanie interesującego światła, pogoń za refleksami, promieniami tworzącymi to „coś”. Czarowanie światłem jest jedynym narzędziem w świecie filmu i fotografii, które tworzą magię obrazu. To prace, które pozwalają mi odpoczywać, nie są to prace wymagające głębokich refleksji, może dlatego, że za dużo nas otacza tego typu spraw - powiedział Piotr Kucia.

- Długie czasy naświetlania, lekka nieostrość, poruszone postaci, czasem przechylony horyzont tworzą atmosferę tajemniczości. Chwilami ma się wrażenie, że zdjęcia robione są z ukrycia, co ma wręcz kryminalny posmak. Niewątpliwie autor bawi się dobrze poszukując motywów oraz odpowiedniego światła, jednocześnie spora doza eksperymentu i przypadkowości przynosi często zaskakujące efekty - zaznaczają organizatorzy.

Gdzie i kiedy?

Wernisaż wystawy „Return“ odbędzie się w najbliższy czwartek, 22 listopada o godzinie 18:00 w Galerii Okręgu Szczecińskiego ZPAF (Wydział Elektryczny ZUT, ul. 26 kwietnia 10, Szczecin). Po więcej informacji odsyłamy na stronę www.zpaf.pl.

Piotr Kucia - fotograf, operator filmowy, wykładowca akademicki, inicjator i koordynator wielu akcji i projektów edukacyjnych bazujących na innowacji i nowych technologiach. Adiunkt na Wydziale Sztuki Mediów, gdzie zajmuje się kreacją światła w filmie i fotografii. Ukończył Wydział Radia i Telewizji Uniwersytetu Śląskiego. W 2013r uzyskał stopień doktora sztuk filmowych z projektu fotograficznego "Beethoven- metamorfoza" wyróżnionego na międzynarodowych konkursach fotograficznych. Więcej na: piotrkucia.com.pl

wykorzystane zdjęcia: Piotr Kucia „Return“

Komentarze
Polecane artykuły
Canon EOS RP - pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe [AKTUALIZACJA]
14 Lut 2019
Najnowszy korpus Canona prawdopodobnie otwiera zupełnie nowy segment wśród aparatów bezlusterkowych. Najtańsza nowa pełna klatka na rynku ma być doskonałym wyborem dla bardziej ambitnych amatorów czy fotografów podróżniczych i z pozoru ma wszystko, by zadowolić doskonałą większość odbiorców. Gdzie jest haczyk?
2
Sony A6400 - pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe
13 Lut 2019
Następca modelu A6300 wprowadza usprawnienia, które na pewno docenią zaawansowani amatorzy i osoby szukające aparatu do nagrywania vlogów i filmów do internetu. Nadal jednak ustępuje on plasowanemu wyżej, a już dostępnemu od pewnego czasu modelowi A6500. Czy to więc pozycja, którą warto się zainteresować?
1
Kilka godzin z Panasonic Lumix S1 - pierwsze wnioski
1 Lut 2019
Podczas dorocznego Digital Imaging Seminar, Panasonic zdradził wreszcie pełną specyfikację swojej pierwszej pełnej klatki, a w ręce dziennikarzy powędrowały pierwsze egzemplarze modeli S1 i S1R...
7
Tokina FíRIN 20 mm f/2 FE AF - test obiektywu
28 Sty 2019
Czy Tokina FíRIN to obiektyw, który rozgrzeje serca fotografów systemu Sony E? Producent nie ma co do tego wątpliwości. Jednak my dogłębnie przyjrzeliśmy się modelowi 20 mm f/2 FE AF.
0