iPhone 13, 13 Pro i 13 Pro Max - nowy układ aparatów i "kinowe" wideo

Autor: Maciej Luśtyk

15 Wrzesień 2021
Artykuł na: 6-9 minut

Apple właśnie zaprezentowało najnowszą generację iPhone’ów. Oprócz zwiększonej wydajności otrzymamy też m.in. personalizowane filtry do fotografii i nowy wyjątkowy tryb wideo Cinematic Mode, który przybliżyć ma nasze fimowe zmagania do hollywoodzkich produkcji.

Jeżeli chodzi o możliwości fotograficzne i filmowe, najnowsze iPhone’y pozornie wnoszą niewiele, ale umacniają swoją pozycję najlepszych na rynku smartfonów do filmowania, a także wydają się jednak jeszcze lepiej dopasowane do potrzeb użytkowników.

Pierwszą tego oznaką jest fakt, że w tym roku po raz pierwszy modele Pro i Pro Max oferują dokładnie taki sam zestaw aparatów. Wreszcie, aby korzystać ze wszystkich nowinek przygotowanych przez inżynierów Apple’a nie trzeba będzie decydować się na największy fizycznie model telefonu. To wbrew pozorom ogromna zmiana, która wielu skłoni do inwestycji w model Pro i mamy nadzieję, że pozostali producenci wkrótce także pójdą tą drogą.

Cieszy nas też, że zamiast ładować w smartfony matryce o niebotycznej rozdzielczości, Apple pozostaje przy swoich 12-megapikselowych modułach, fizycznie zwiększając rozmiar fotodiody i ulepszając optykę oraz możliwości software’owe, które, jak wiemy z ostatnich generacji, osiągnęły już bardzo wysoki poziom.

iPhone 13 Pro i iPhone 13 Pro Max - jeszcze lepsze aparaty i wideo w formacie ProRes

W przypadku modeli iPhone 13 Pro i iPhone 13 Pro Max otrzymujemy układ 3 aparatów, oferujących obiektywy 13 mm f/1.8, 26 mm f/1.5 i 77 mm f/2.8. Być może szkoda, że nie ma już modułu 56 mm, ale teraz użytkownicy mogą cieszyć się dłuższym teleobiektywem. Ponadto standardowy moduł 26 mm może pochwalić się większym rozmiarem sensela (1.9 µm). Producent twierdzi, że aparat oferuje ponad dwukrotnie lepsze wyniki w słabym świetle od poprzednika. O 92% więcej światła ma być teraz w stanie przechwycić też moduł superszerokokątny, którego światłosiła wzrosła do f/1.8 z f/2.4.

Otrzymujemy też tryb makro działający od 2 cm. Co więcej, główny sensor wykorzystuje układ stabilizacji matrycy, podczas gdy dwa pozostałe aparaty wykorzystują stabilizację optyczną. Trzeba przyznać, że biorąc pod uwagę obecność systemu Dual Pixel AF i czujnika TOF 3d LiDAR oraz świetnie działające tryby: Apple Pro RAW, nocny i portretowy, cały ten zestaw zapowiada się bardzo obiecująco.

W zakresie rejestracji wideo zmieniło się pozornie niewiele. Obydwa smartfony pozwalają na rejestrację w standardzie Dolby Vision HDR, w jakości 4K z prędkością do 60 kl./s. Bardzo obiecująco natomiast zapowiada się opcja filmowania w wysokiej jakości formacie Apple ProRes, która pojawić ma się wraz z nadchodzącą aktualizacją systemu. Z pewnością będą to mieli na uwadze wszyscy filmujący przy wykorzystaniu apki FilmicPro. Szkoda jedynie, że w modelach o pojemności 128 GB funkcja ta będzie ograniczona do Full HD 30 kl./s (modele o pojemności 256 GB będą pozwalać na rejestrację w ProRes do 4K 30 kl./s).

Apple wprowadza też nowość programową, która ma szansę wprowadzić na rynku smartfonowego wideo małą rewolucję. Chodzi o wytrenowany na sieciach neuronowych tryb Cinematic Mode, który nałoży na filmy rozmycie tła i będzie inteligentnie sterować ostrością, w zależności od tego, co będzie działo się przed aparatem. System imitować ma filmowe techniki przeostrzania, gdy więc np. filmowana osoba spojrzy się w dane miejsce, ostrość zostanie automatycznie przeniesiona na ten obiekt. Co chyba jednak bardziej istotne, przeostrzeniami będziemy mogli sterować także już po zakończeniu rejestracji, na etapie edycji. To, czego można się po nowej funkcji spodziewać możecie zobaczyć w poniższym filmiku. Póki co funkcja ta ograniczona jest do jakości Full HD 30 kl./s.

Oprócz tego, w nowych iPhone’ach pojawiają się nowe profile obrazu nazwane „Photographic Styles”, które są rozwinięciem idei filtrów, które nie zmieniły się zanadto od kilku generacji iPhone’ów. Tym razem otrzymujemy 4 profile, których ustawienia możemy edytować i które (jeśli takie będą nasze preferencje) będą automatycznie nakładane na każde wykonane zdjęcie. Będzie to wiec działać analogicznie do profili obrazu w tradycyjnych aparatach fotograficznych.

W zakresie ogólnej specyfikacji modele iPhone 13 Pro i 13 Pro Max mogą pochwalić się nowym, fantastycznym ekranem OLED Super Retina XDR (rozmiar 6,1” i 6,7”, rozdzielczość 1170 x 2532 px i 1284 x 2778 px), który zadebiutował w ostatniej generacji iPada Pro i który może pochwalić się maksymalną jasnością 1200 nitów (dla materiałów HDR) i 1000 nitów dla trybu standardowego. Mamy też opcję inteligentnego regulowanego odświeżania (10-120 Hz), które pozwoli zaoszczędzić baterię, gdy na ekranie niewiele się dzieje. Całość wspierana jest nowych chipem A15 Bionic, 8 GB pamięci RAM i przestrzenią dyskową od 128 GB aż do 1 TB. Producent obiecuje też, że nowe baterie pozwolą na ok. 1,5 oraz 2,5 godziny dłuższą pracę w stosunku do modeli iPhone 12 Pro i 12 Pro Max

iPhone 13 - podstawowa wersja otrzymuje aparaty z zeszłorocznego flagowca

Choć podstawowy iPhone nie robi takiego wrażenia jak modele Pro, także i w jego przypadku będziemy mogli cieszyć się lepsza jakością zdjęć. Model iPhone 13 otrzymuje 12-megapikselowe moduły 26 mm f/1.6 oraz 13 mm f/2.4, które zadebiutowały w zeszłorocznym modelu 12 Pro Max. Niestety brakuje teleobiektywu, a moduł superszerokokątny nie jest stabilizowany, ale obydwa podstawowe moduły wspierają teraz tryb nocny, nagrywanie w 4K 60 kl./s i rejestrację HDR w standardzie Dolby Vision, a także będą pozwalać na zabawę wspomnianym już nowym trybem Cinematic Mode.

Oprócz tego, tu także uświadczymy układu A15 Bionic, który oferować ma do 50% większą wydajność procesora i 30% większa wydajność karty graficznej. Do tego 6,1-calowy ekran OLED Super Retina XDR (choć tym razem o nieco mniejszej maksymalnej jasności 800 nitów), 6 GB RAM-u i do 512 GB przestrzeni dyskowej, wodoodporna obudowa (klasa IP68) oraz usprawniona bateria. Na rynku pojawi się także wersja mini z ekranem w rozmiarze 5,4 cala.

Cena i dostępność

Nowe iPhony debiutują w cenach: od 3599 zł (iPhone 13 Mini), 4199 zł (iPhone 13), 5199 zł (iPhone 13 Pro) i 5699 zł (iPhone 13 Pro Max). To oczywiście ceny w konfiguracjach 128 GB. Za większe pojemności zapłacimy dużo więcej.

Przedsprzedaż nowych telefonów startuje 17 września. W standardowej sprzedaży dostępne będą od 24 września 2021 roku.

Więcej informacji znajdziecie na stronie apple.com.

Skopiuj link

Autor: Maciej Luśtyk

Redaktor prowadzący serwisu Fotopolis.pl. Tłumacz i fotograf, codziennie selekcjonuje dla Was porcję najciekawszych newsów ze świata fotografii. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem. Prywatnie niespełniony snowboardzista i spełniony tata.

Słowa kluczowe:
Komentarze
Więcej w kategorii: Mobile
Vivo X70 Pro+ - zdjęcia niczym z obiektywów Zeissa
Vivo X70 Pro+ - zdjęcia niczym z obiektywów Zeissa
Vivo prezentuje kolejną generację fotograficznych smartfonów, stworzonych we współpracy z legendarną firmą Zeiss. Choć moduły aparatów pozostały w dużej mierze...
7
Samsung chce do 2025 roku stworzyć smartfonową matrycę o rozdzielczości 576 Mp
Samsung chce do 2025 roku stworzyć smartfonową matrycę o rozdzielczości 576 Mp
200 Mp w smartfonie to przesada? Już niebawem będziemy na taką rozdzielczość patrzeć z politowaniem. Samsung szacuje, że w ciągu 4 lat wyprodukuje smarfonowe matryce o...
1
Pierwsza na świecie 200-megapikselowa matryca do smartfonów
Pierwsza na świecie 200-megapikselowa matryca do smartfonów
Samsung kolejny raz stawia wyżej poprzeczkę w zakresie mobilnego obrazowania. Matryca ISOCELL HP1 może pochwalić się rekordową rozdzielczością. Kiedy trafi do...
7
Powiązane artykuły