Perfekcyjne zdjęcie na instagrama? Aplikacja SOVS pomoże kadrować i uchwycić najlepsze pozy

0
Maciej Luśtyk
6 Luty 2019
Artykuł na: 6-9 minut

Jak sprawić by grupowe zdjęcia stały się świetną zabawą, a przy okazji mieć pewność, że w sytuacjach gdy oddajemy aparat osobie postronnej, uzyskamy idealny kadr, który polubią użytkownicy śledzący nasz profil? Odpowiedzią na to pytanie mają być aplikacje SOVS.

Biorąc pod uwagę znaną wszystkim dobrze obsesję Azjatów na punkcie zdjęć “pamiątkowych”, nie powinno nikogo dziwić, że aplikację SOVS stworzyli właśnie Koreańczycy. Ale z czym właściwie mamy do czynienia? Najprościej rzecz ujmując, SOVS to aplikacja, która w łatwy sposób pozwoli odtworzyć nam na zdjęciu ciekawe pozy i sprawić, by fotki uchwycone smartfonem bardziej przyciągały.

“Nic tak nie rozczarowuje, jak poproszenie kogoś o zdjęcie”

Oprócz tego okazać ma się nieoceniona pomocą w przypadku, gdy prosimy o wykonanie zdjęcie przypadkowo napotkaną osobę. Bo jak czytamy w artykule promującym apkę w serwisie App Store, “nic tak nie rozczarowuje, jak poproszenie znajomego, członka rodziny, czy kogoś na ulicy, żeby zrobił ci zdjęcie w naturalnej, wyluzowanej pozie”. Jak twórcy SOVS chcą to zmienić?

 

Wszystko to dzięki szablonom sylwetek, które ułatwią kadrowanie oraz możliwości wcześniejszego wykonania zdjęcia tła, które widoczne będzie podczas robienia zdjęć w formie półprzezroczystej nakładki. Dzięki temu, mamy mieć pewność, że nieważne komu powierzymy aparat, zdjęcia będą wyglądały dokładnie tak, jak tego oczekujemy.

Zdjęcia grupowe, czyli świetna zabawa

Możliwości SOVS rozdzielono pomiędzy 2 osobne aplikacje. Standardowa apka SOVS pomyślana jest głównie jako pomoc dla osób podróżujących w pojedynkę, którym nie ma kto wykonać ciekawych zdjęć, prawdziwa zabawa zaczyna się jednak wraz z aplikacją SOVS 2, której przeznaczeniem są zdjęcia grupowe i te wykonywane w duecie. Wśród szablonów znajdziemy więc wszystkie popularne instagramowe “klisze” w postaci serduszek złożonych z rąk czy innych romantyczno-rozrywkowych póz. Są też pozycje zupełnie zaskakujące. To wszystko przy akompaniamencie edytora obrazu, pozwalającego nałożyć na zdjęcia filtry.

Czy nasze zdjęcia staną się przez to wtórne? Bez najmniejszych wątpliwości, ale przecież chodzi tu wyłącznie o fotki okolicznościowe i dobrą zabawę, o czym możemy przekonać się oglądając humorystyczne spoty reklamowe. Nareszcie też “nadworni” fotografowie w grupie znajomych będą skłonni ze spokojem oddać smartfona w obce ręce, bez obawy, że ktoś zepsuje ujęcie.

Cena i dostępność

Jedynym minusem wydaje się fakt, że aplikacje są płatne, ale na szczęście nie należą one do drogich. Standardowa wersja SOVS dostępna jest do pobrania w cenie 5 zł, natomiast SOVS 2 pobierzemy za darmo, ale będziemy musieli zapłacić 4 zł za każdą pobraną paczkę z szablonami.

Aplikacja SOVS pobierzemy ze sklepów App Store i Google Play. Apka SOVS 2 jak na razie dostępna jest jedynie na system iOS (App Store).

Więcej informacji znajdziecie na stronie facebookowej aplikacji.

Tłumacz i fotograf, codziennie selekcjonuje dla Was porcję najciekawszych newsów ze świata fotografii. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem. Prywatnie niespełniony snowboardzista i spełniony tata.

Komentarze
Więcej w kategorii: Mobile
108 megapikseli, duża matryca i 5 obiektywów - Xiaomi chce zrewolucjonizować fotografię mobilną
108 megapikseli, duża matryca i 5 obiektywów - Xiaomi chce zrewolucjonizować fotografię mobilną
Smartfony chińskiej marki przez długi czas kusiły klientów raczej ceną niż dobrą jakością zdjęć, współpraca z Samsungiem i nowa, przełomowa matryca mają to zmienić. DxO Mark już dał się...
33
15
Google Pixel 4 - tak dobry, że używa go Annie Leibovitz
Google Pixel 4 - tak dobry, że używa go Annie Leibovitz
Wytarty frazes, mówiący o tym że najlepszy jest aparat, który mamy przy sobie, Google stara się przekuć w rzeczywistość, po raz kolejny przenosząc software'ową magię na nowy poziom.
0
3
iPhone 11 kontra średnioformatowy Fujifilm GFX 100. Czy potrafisz wskazać różnicę?
iPhone 11 kontra średnioformatowy Fujifilm GFX 100. Czy potrafisz wskazać różnicę?
Co robi lepsze zdjęcia? Najnowszy smartfon czy aparat za 50 tys. złotych? Odpowiedź wcale nie jest tak prosta, jak myślisz.
99
10
Powiązane artykuły
Wczytaj więcej (4)