Xiaomi Redmi Pro - pogromca budżetowych smartfonów, z podwójnym aparatem

Xiaomi Redmi Pro - pogromca budżetowych smartfonów, z podwójnym aparatem

Tanie znaczy kiepskie? W przypadku smartfonów zwykle tak jest, ale nasze podejście do urządzeń z niższej półki cenowej ma zamiar zmienić chiński producent Xiaomi z zaprezentowanym właśnie modelem Redmi Pro.

Xiaomi coraz mocniej zaznacza swoją pozycję na rynku, zarówno smartfonów, jak i kamerek sportowych, komputerów czy nawet dronów. W lutym zobaczyliśmy model Mi 5, który możliwościami śmiało może dorównywać flagowcom najbardziej znanych firm. Teraz producent zamierza namieszać także w segmencie urządzeń budżetowych, prezentując telefon Redmi Pro ze specyfikacją, której nie powstydziłby się niejeden telefon z wyższej półki cenowej.

Telefon może pochwalić się 5,5-calowym ekranem OLED o rozdzielczości Full HD (1920 x 1090 pikseli), 10-rdzeniowym procesorem Helio X25, 4 GB pamięci RAM i 128 GB przestrzeni dyskowej, którą możemy dodatkowo rozbudować za pomocą karty microSD. Do tego dwa sloty na karty SIM, złącze USB-C i bateria o wyjątkowo dużej pojemności 4050 mAh. Całość ukryta w aluminiowej obudowie i zarządzana systemem Android 6.0 Marshmallow.

Równie ciekawie jak podstawowa specyfikacja prezentuje się moduł aparatu, bazujący na dwóch kamerach, z których każda spełnia inne zadanie. Podczas gdy podstawowy moduł z matrycą Sony IMX256 o rozdzielczości 13 Mp i obiektywem f/2.0 odpowiada za wykonywanie zdjęć, pomocniczy 5-milionowy aparat Samsunga ma za zadanie dostarczyć informacji o odległości obiektów znajdujących się w kadrze, co pozwala na wybór pola ostrości po wykonaniu zdjęcia i symulację plastycznego rozmycia tła, które w normalnych warunkach możemy uzyskać jedynie przy użyciu zaawansowanych aparatów. Podobną funkcję oferuje testowany przez nas ostatnio flagowiec Huawei P9.

Oprócz tego, otrzymujemy przednią kamerkę o rozdzielczości 5 Mp. Wszystko to w cenie tylko $300, ale telefon możemy kupić jeszcze taniej. Smartfon dostępny będzie także w wersjach o mniejszej przestrzeni dyskowej (64 i 32 GB) i mniejszej ilości pamięci RAM (3 GB) w cenach odpowiednio $255 i $225.

 

Więcej informacji znajdziecie pod adresem mi.com.

Tłumacz i fotograf, codziennie selekcjonuje dla Was porcję najciekawszych newsów ze świata fotografii. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem. Prywatnie niespełniony snowboardzista i spełniony tata.

Komentarze
Polecane artykuły
Canon EOS RP - pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe [AKTUALIZACJA]
14 Lut 2019
Najnowszy korpus Canona prawdopodobnie otwiera zupełnie nowy segment wśród aparatów bezlusterkowych. Najtańsza nowa pełna klatka na rynku ma być doskonałym wyborem dla bardziej ambitnych amatorów czy fotografów podróżniczych i z pozoru ma wszystko, by zadowolić doskonałą większość odbiorców. Gdzie jest haczyk?
3
Sony A6400 - pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe
13 Lut 2019
Następca modelu A6300 wprowadza usprawnienia, które na pewno docenią zaawansowani amatorzy i osoby szukające aparatu do nagrywania vlogów i filmów do internetu. Nadal jednak ustępuje on plasowanemu wyżej, a już dostępnemu od pewnego czasu modelowi A6500. Czy to więc pozycja, którą warto się zainteresować?
1
Kilka godzin z Panasonic Lumix S1 - pierwsze wnioski
1 Lut 2019
Podczas dorocznego Digital Imaging Seminar, Panasonic zdradził wreszcie pełną specyfikację swojej pierwszej pełnej klatki, a w ręce dziennikarzy powędrowały pierwsze egzemplarze modeli S1 i S1R...
7
Tokina FíRIN 20 mm f/2 FE AF - test obiektywu
28 Sty 2019
Czy Tokina FíRIN to obiektyw, który rozgrzeje serca fotografów systemu Sony E? Producent nie ma co do tego wątpliwości. Jednak my dogłębnie przyjrzeliśmy się modelowi 20 mm f/2 FE AF.
0