Fujifilm FinePix S1500fd - rodzinny superzoom

Fujifilm zaproponował nowy model superzooma. FinePix S1500fd jest stosunkowo poręczny i przyzwoicie wyposażony. Lista jego funkcji nie jest jednak listą technicznych rekordów - wygląda na to, że jest to propozycja dla tych, którzy dopiero wchodzą w świat "poważniejszej" fotografii.

Fujifilm miał lub ma w swojej ofercie spory wybór superzoomów. Występowały one w przeróżnych wersjach, od stosunkowo niewielkich (FinePix S1000fd) po duże i skomplikowane (S100fs). Dzisiejsza premiera zdecydowanie należy do tej pierwszej grupy. Fujifilm FinePix S1500fd jest poręczny, nie oszałamia parametrami, ale najprawdopodobniej powalczy z bardziej zaawansowanymi konkurentami niższą ceną.


Fujifilm FinePix S1500fd został wyposażony w 10-megapikselową matrycę. Jej rozmiar to 1/2,33 cala. Element ten jest mechanicznie stabilizowany. Sensor, po zmniejszeniu rozdzielczości do 3-megapikseli, pozwala na rejestrowanie obrazów z czułością ISO 6400. Elementem, który dominuje w wyglądzie aparatu (jak to często bywa w przypadku superzoomów) jest obiektyw. W tym przypadku zastosowano szkło o 12-krotnym zoomie odpowiadającym małoobrazkowemu zakresowi 33 - 396 milimetrów. Producent pisze o tych 33 milimetrach jak o obiektywie szerokokątnym i poniekąd ma do tego prawo (jest szerzej od 35 mm). My jednak wolelibyśmy ekwiwalent 28 milimetrów czy jeszcze szerzej - sami producenci wieloma ostatnimi premierami utwierdzili nas w przekonaniu, że prawdziwa szerokokątność jest już standardem we wszystkich klasach aparatów lepszych od najprostszych małpek.


Kadrowanie w nowym Fujifilm odbywa się za pomocą wizjera elektronicznego lub ekranu LCD. Nie mamy zbyt wielu informacji o tym pierwszym rozwiązaniu, więcej wiadomo na temat drugiego: ekran LCD ma przekątną o rozmiarze 2,7-cala i rozdzielczość 230 000 punktów. Użytkownik może ponadto korzystać z 52-megabajtowej pamięci wewnętrznej. Dla bardziej zaawansowanych przygotowano tryby półautomatyczne i manualny (P, A, S, M). Dla bardziej początkujących - detekcję twarzy, automatyczne tworzenie panoram, usuwanie efektu czerwonych oczu i inne. Fujifilm podkreśla, że to aparat rodzinny i każdy znajdzie w nim funkcje odpowiadające stopniowi zaawansowania.


Fujifilm FinePix S1500fd zasilany jest czterema bateriami o rozmiarze AA (paluszkami). Producent postawił na jego energooszczędność. Na zwykłych paluszkach potrafi zrobić około 300 zdjęć, a na bateriach litowych nawet 700 klatek.


Aparat będzie dostępny od kwietnia. Na razie nie znamy jego ceny.
 
Komentarze
Polecane artykuły
Fujifilm X-T3 - test aparatu
14 Lis 2018
Najnowszy bezlusterkowiec Fujifilm pretenduje do miana króla segmentu APS-C i jednego z najbardziej uniwersalnych aparatów w ogóle. Sprawdzamy, na co go stać.
12
Nikon Z7 - test aparatu
6 Lis 2018
Nikon Z7 to pierwszy pełnoklatkowy bezlusterkowiec japońskiego producenta. Czy nowy aparat z 45-megapikselową, stabilizowaną matrycą dorówna jakością cenionym lustrzankom Nikona? Czy jest godną konkurencją dla aparatów z serii Sony A7? Sprawdźmy.
17
Samyang AF 14 mm f/2.8 EF - test obiektywu
26 Paź 2018
Czy Samyang AF 14 mm f/2.8 EF okaże się „idealnym partnerem do podróży“ i sprosta oczekiwaniom wymagających fotografów? Producent nie ma co do tego wątpliwości. Postanowiliśmy więc sprawdzić w praktyce możliwości nowej ultraszerokokątnej stałki z mocowaniem Canon EF.
5
Samyang AF 14 mm f/2.8 EF - zdjęcia przykładowe
22 Paź 2018
Ciekawi, jak w praktyce sprawdza się najnowsza konstrukcja Samyanga z mocowaniem Canon EF? Zobaczcie zdjęcia przykładowe wykonane najnowszym modelem AF 14 mm f/2.8 EF. Czy okaże się on "czarnym koniem" w segmencie ultraszerokokątnych szkieł?
0