Canon EOS 90D i EOS M6 Mark II na horyzoncie. Zapowiada się na najciekawsze aparaty producenta od lat

16

Autor: Maciej Luśtyk

20 Sierpień 2019
Artykuł na: 6-9 minut

Dzięki pomyłce producenta otrzymaliśmy wgląd w nadchodzące modele, które udowadniają, że segment APS-C ma ciągle duży potencjał. Wygląda też na to, że Canon nareszcie wyrwał się ze stagnacji.

Wczoraj australijski oddział Canona przez pomyłkę opublikował filmy promocyjne dotyczące nadchodzących modeli EOS 90D i EOS M6 Mark II, czyli nowych aparatów segmentu APS-C. Oczywiście filmy szybko zostały skasowane, jednak nie umknęły one uważnym oczom serwisu Canon Rumors, który w porę przechwycił materiały.

Biorąc pod uwagę udostępnione informacje, możemy mieć nadzieję, że producent nareszcie otrząsnął się z kilkuletniej stagnacji i powoli zryw ze strategią ograniczania funkcjonalności aparatów. Modele EOS 90D i EOS M6 Mark II, pod względem specyfikacji wydają się idealnymi aparatami na obecne czasy dla zaawansowanych amatorów, a w przypadku EOS-a 90D nawet i zawodowców.

Nowa matryca, lepsze osiągi?

Najważniejszą nowością jest tu chyba nowa, 32-megapikselowa matryca APS-C, która rodzi nadzieje na oczekiwaną poprawę w kwestii zakresy dynamicznego. Już od pewnego czasu mówi się, że producent ma w zanadrzu nową generację matryc o poprawionych osiągach. Z racji tego, że sensor APS-C o tak dużej rozdzielczości widzimy po raz pierwszy, mamy nadzieję, że wreszcie nadszedł jej czas.

Dodatkowo obydwa aparaty wspierać będą filmowanie w rozdzielczości 4K (30 kl./s) i pozwalać na rejestrację filmów Full HD z prędkością 120 kl./s. Jeżeli okaże się, że w przypadku 4K nie będziemy mieli do czynienia z cropem, a rozdzielczości w trybie zwolnionego tempa nie są interpolowane, z pewnością aparatem zainteresują się aspirujący filmowcy. Pamiętajmy, że już poprzednie generacje aparatów oferowały złącze mikrofonowe (EOS 80D także słuchawkowe).

Aparaty otrzymały też widoczne usprawnienia w kwestii pracy systemu AF. Biorąc pod uwagę, że w przypadku EOS-a M6 Mark II będziemy mieli do czynienia z czułością do -5 EV, możemy wnioskować, że jest to układ Dual Pixel AF oparty na tej samej technologii co w pełnoklatkowych modelach EOS R i EOS RP. Pamiętając osiągi tamtych aparatów, możemy się tylko cieszyć. Nie zabrakło też funkcji wykrywania oka i twarzy.

Wykrywanie twarzy w lustrzance

Co ciekawe, z trybu wykrywania twarzy będziemy mogli skorzystać także w przypadku spoglądania przez wizjer w modelu EOS 90D, co jest swojego rodzaju rewolucją i zapewne stanie się mocnym argumentem za tym, by wybrać lustrzankę, nawet mimo tego, że 45-punktowy system AF nie pokrywa całego kadru (wszystkie punkty są za to krzyżowe).

Użytkownicy nie powinni narzekać też na prędkość trybu seryjnego. W modelu EOS M6 mamy mieć możliwość wykonywania serii z prędkością 14 kl./s, w przypadku EOS-a 90D będzie to z kolei 10 kl./s (z włączoną opcją śledzenia). Dodatkowo w bezlusterkowym M6 II otrzymamy też opcję wyciągania pomniejszonych plików RAW z serii 30 kl./s wykonywanej w oparciu o tryb filmowy (a przynajmniej to sugeruje materiał promocyjny).

Do tego obydwa aparaty wspierać mają przesyłanie zdjęć na żywo na smartfony, a EOS 90D ma być dodatkowo uszczelniony i pozwalać na podpięcie opcjonalnego battery gripa.

Kiedy premiera?

Na razie nie wiadomo kiedy aparaty zadebiutują na rynku, ale biorąc pod uwagę całą sytuację, możemy spodziewać się, że od premiery rynkowej dzielą nas dni, najwyżej tygodnie.

{$in-article-newsletter}
Dodaj ocenę i odbierz darmowy numer DCP
Digital Camera Polska

Autor: Maciej Luśtyk

Redaktor prowadzący serwisu Fotopolis.pl. Tłumacz i fotograf, codziennie selekcjonuje dla Was porcję najciekawszych newsów ze świata fotografii. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem. Prywatnie niespełniony snowboardzista i spełniony tata.

Słowa kluczowe:
Komentarze
Więcej w kategorii: Aparaty
Zeiss ZX1 po dwóch latach od premiery trafia do sklepów. Jest droższy niż Leica
Zeiss ZX1 po dwóch latach od premiery trafia do sklepów. Jest droższy niż Leica
Zaawansowany kompakt Zeissa miał okazać się rewolucją. Czy jednak w 2020 roku aparat z Lightroomem na pokładzie może jeszcze kogoś zachwycić? A zwłaszcza w takiej...
6
4
Insta360 One X2, czyli ekipa filmowa w twojej kieszeni. Popularna kamera sferyczna jeszcze doskonalsza
Insta360 One X2, czyli ekipa filmowa w twojej kieszeni. Popularna kamera sferyczna jeszcze...
Poprzednia generacja sferycznej kamerki Insta360 była jednym z najbardziej popularnych rozwiązań tego typu na rynku. Insta360 One X2 robi wszystko jeszcze lepiej, choć...
3
0
Z nowym firmwarem 4.0 Fujifilm X-T3 znacznie przyspieszy
Z nowym firmwarem 4.0 Fujifilm X-T3 znacznie przyspieszy
Firma Fujifilm udostępniła aktualizację oprogramowania wewnętrznego do modelu X-T3. Wersja 4.0 aż 3-krotnie przyspiesza autofokus, ale to nie jedyne usprawnienia…
0
0
Powiązane artykuły
Wczytaj więcej (2)