Illuminati to światłomierz i miernik balansu bieli nowej generacji

Illuminati to światłomierz i miernik balansu bieli nowej generacji

Illuminati to pierwszy na świecie światłomierz korzystający z technologii Bluetooth, który bezprzewodowo połączy się ze smartfonem lub tabletem. Co więcej, pozwoli na precyzyjny pomiar temperatury barwowej w czasie rzeczywistym, a specjalna aplikacja podpowie nam optymalne ustawienia.

Dobry światłomierz to podstawa w fotografii analogowej i nie tylko. Pozwala na precyzyjne zmierzenie światła padającego w każdych warunkach, dzięki czemu może pomóc nam w tworzeniu wiernych ujęć w trudnym oświetleniu. Jednak Mike Okincha, twórca Illuminati, poszedł o krok dalej i zaprojektował światłomierz jedyny w swoim rodzaju.

- Dążyliśmy do tego, abyś mógł rozwinąć swoją wizję dzięki prostym, wydajnym narzędziom do obrazowania i pomiaru ekspozycji. Illuminati został zaprojektowany jako najbardziej uniwersalny i bezprzewodowy miernik światła i koloru, jaki kiedykolwiek był dostępny w sprzedaży. To jeden z gadżetów, z którym nie będziesz chciał się rozstać - podkreśla producent.

Kompaktowa konstrukcja, spore możliwości

Illuminati to niewielkie urządzenie, które bez problemu zmieścimy w kieszeni - może być z nami w każdej sytuacji. Jednak nie rozmiar jest tu kluczową cechą. Illuminati został wyposażony w moduł Bluetooth, dzięki czemu światłomierz pozostanie w stałym kontakcie z naszym smartfonem lub tabletem (a nawet smartwatch’em), co pozwali nam błyskawicznie odczytać parametry bez konieczności odchodzenia od aparatu.

Pomiary dokonywane są tak jak w konwencjonalnym światłomierzu. Tak więc będziemy mogli przykładowo ustawić wartość ISO oraz przysłonę, a Illuminati dobierze nam optymalny czas naświetlania - w oparciu o światło fotografowanej sceny. Poza tym może także zmierzyć temperaturę barwową zarówno lamp błyskowych, jak i paneli LED oraz światła zastanego. Co więcej, Illuminati będzie wysyłał na urządzenie mobilne alerty o wszelkich zmianach, czy to w oświetleniu, czy też kolorystyce sceny.

 

Ale to nie wszystko. Illuminati ma jeszcze kilka przewag nad typowymi światłomierzami. Dzięki temu, że zdalnie podejrzymy wszelkie parametry, urządzenie możemy umieścić na statywie. Do tego został wyposażony w magnes, co oznacza, że światłomierz możemy przyczepić do każdej metalowej powierzchni. Natomiast specjalne dodatkowe akcesoria pomogą przymocować go, na przykład do ubrań.

Illuminati ma pojawić się w sprzedaży pod koniec tego roku (tuż przed świętami). Za światłomierz przyjdzie nam zapłacić około 300 dolarów. Dedykowana aplikacja będzie dostępna zarówno na urządzenia z systemem iOS, jak i Android.

Więcej informacji znajdziecie na stronie illuminatiinstrumentcorp.com.

Stały bywalec naszego laboratorium. Ciągle patrzy na świat przez różne ogniskowe oraz przemierza miasta i wioski obwieszony sprzętem fotograficznym. Uwielbia stylowe aparaty, a także eleganckie i funkcjonalne akcesoria. Ma słabość do monochromu i suwaków w programie Lightroom, po godzinach – do literatury faktu i muzyki country.

 
Komentarze
Polecane artykuły
Loupedeck+ – pierwsze wrażenia
20 Cze 2018
Druga generacja konsoli Loupedeck to między innymi kompatybilność z większą liczbą programów, poprawiona budowa i wykonanie, a także bardziej rozbudowane możliwości personalizacji i konfiguracji. Jednak czy producent wyciągnął wnioski po pierwszej odsłonie kontrolera?
0
Sony FE 100-400 mm f/4.5-5.6 GM OSS - test obiektywu
15 Cze 2018
Dziś sprawdzamy czy Sony FE 100-400 mm f/4.5–5.6 GM OSS to konstrukcja, która faktycznie może przekonać do siebie zawodowych fotografów sportu i dzikiej przyrody.
2
Huawei P20 Pro - test
15 Cze 2018
Huawei P20 Pro, który jako pierwszy na rynku wyposażony został w 3 moduły aparatów i “sztuczną inteligencję”, na nowo definiować ma pojęcie fotograficznego smartfona. Sprawdzamy czy nareszcie doczekaliśmy się pełnoprawnego zastępstwa dla zwykłych aparatów.
1
Fujifilm Instax SQ6 - szybki test
12 Cze 2018
Najnowsze dziecko w rodzinie Instax ma łączyć analogową magię tradycyjnego filmu z kwadratowym formatem materiałów natychmiastowych. Sprawdziliśmy, jak Instax Square SQ6 spisuje się w praktyce!
0