Co się stanie, gdy naukowcy z MIT wezmą się za produkcję drona?

Co się stanie, gdy naukowcy z MIT wezmą się za produkcję drona?

Już niebawem możemy być świadkami prawdziwej ewolucji w dziedzinie dronów. Zespół naukowców z MIT opracował drona z wyjątkowo zaawansowanym systemem śledzenia, który mogą pokochać profesjonalni fotografowie i filmowcy.

Drony to chyba obecnie jedna z szybciej rozwijających się gałęzi technologii. Na przestrzeni zaledwie kilku lat te latające urządzenia stały się niezwykle popularne - zwłaszcza wśród fotografów i filmowców. To dzięki dronom możemy podziwiać obrazy, które wcześniej były prawie niemożliwe do wykonania przez zwykłego użytkownika. Wciąż jednak istnieją pewne obszary, które warto usprawnić. Przykładowo - kadrowanie podczas lotu jest wyjątkowo problematyczne. Do obsługi maszyny potrzeba zarówno operatora, jak i fotografa lub filmowca, który zadba o odpowiednie ujęcia. Jednak nie jest to wcale łatwą rzeczą.

Zdają sobie z tego sprawę naukowcy z Massachusetts Institute of Technology oraz Politechniki Federalnej w Zurychu, którzy zaprezentowali wyjątkowo zaawansowane i funkcjonalne rozwiązanie. Stworzyli oni od podstaw drona wraz z autorskim systemem obrazowania, który umożliwi optymalne kadrowanie oraz wyjątkowo precyzyjne śledzenie obiektów.

 

Opracowany przez naukowców system pozwala z poziomy programu na dokładne określenie gdzie w kadrze ma znajdować się fotografowany obiekt. Jednak to nie wszystko. Sami będziemy mogli ustawić kąt pod jakim kamera będzie rejestrować obrazu oraz jej dokładne położenie, na przykład z uwzględnieniem „złotego podziału“, gdzie obiekt będzie znajdować się w 1/3 kadru. Do tego system nie tylko skutecznie śledzi zaznaczoną osobę, lecz także omija wszelkie napotkane przeszkody. Tak więc otrzymujemy rezultaty, które wcześniej nie były możliwe do osiągnięcia.

System śledzenia robi imponujące wrażenie i wygląda na to, że to rozwiązanie z czasem może być wykorzystane przez największych producentów dronów. Technologia opracowana przez naukowców z MIT zostanie oficjalnie zaprezentowana na konferencji International Conference on Robotics and Automation, która odbędzie się w Singapurze pod koniec maja 2017 roku.

Stały bywalec naszego laboratorium. Ciągle patrzy na świat przez różne ogniskowe oraz przemierza miasta i wioski obwieszony sprzętem fotograficznym. Uwielbia stylowe aparaty, a także eleganckie i funkcjonalne akcesoria. Ma słabość do monochromu i suwaków w programie Lightroom, po godzinach – do literatury faktu i muzyki country.

 
Komentarze
Polecane artykuły
Nikon Z7 - test aparatu
6 Lis 2018
Nikon Z7 to pierwszy pełnoklatkowy bezlusterkowiec japońskiego producenta. Czy nowy aparat z 45-megapikselową, stabilizowaną matrycą dorówna jakością cenionym lustrzankom Nikona? Czy jest godną konkurencją dla aparatów z serii Sony A7? Sprawdźmy.
17
Samyang AF 14 mm f/2.8 EF - test obiektywu
26 Paź 2018
Czy Samyang AF 14 mm f/2.8 EF okaże się „idealnym partnerem do podróży“ i sprosta oczekiwaniom wymagających fotografów? Producent nie ma co do tego wątpliwości. Postanowiliśmy więc sprawdzić w praktyce możliwości nowej ultraszerokokątnej stałki z mocowaniem Canon EF.
5
Samyang AF 14 mm f/2.8 EF - zdjęcia przykładowe
22 Paź 2018
Ciekawi, jak w praktyce sprawdza się najnowsza konstrukcja Samyanga z mocowaniem Canon EF? Zobaczcie zdjęcia przykładowe wykonane najnowszym modelem AF 14 mm f/2.8 EF. Czy okaże się on "czarnym koniem" w segmencie ultraszerokokątnych szkieł?
0
Fujifilm XF10 - test aparatu
11 Paź 2018
Kierowany do hobbystów, XF10 z 24-megapikselową matrycą APS-C i stałoogniskowym, jasnym obiektywem 28 mm f/2.8 ma być ciekawą alternatywą dla smartfona i towarzyszem codziennych chwil. Zobaczcie, jak wypada w praktyce.
2