Tokyo Pin-up Girls - jak to powstało

Zdjęcia Natalie Daoust z cyklu "Tokyo Pin-up Girls" prezentowane w Galerii Luksfera wykonane zostały techniką soczewkową. Dzięki temu nieruchome zdjęcia zdają się poruszać - tytułowe dziewczęta tańczą. Przedstawiamy technikę, która to umożliwiła.
Zdjęcia Natalie Daoust z cyklu "Tokyo Pin-up Girls" prezentowane od najbliższje niedzieli w Galerii Luksfera w Warszawie wykonane zostały techniką soczewkową (lentikularną). Dzięki temu nieruchome zdjęcia zdają się poruszać - tytułowe dziewczęta tańczą. Dzięki firmom QPrint i HP możemy przedstawić tą technikę naszym czytelnikom.

zmieniając kąt widzenia symulujemy ruch

Odwiedzający wystawę "Tokyo Pin-up Girls" mogą sami wprawić w ruch oglądane zdjęcia. Wystarczy spojrzeć na nie pod innym kątem. Poniżej prezentujemy opis wykorzystanej techniki.

OBRAZY LENTIKULARNE

Powszechnie znane metody zastosowania obrazów stereoskopowych do uzyskania wrażenia trójwymiarowości opierają się na dwóch obrazach/zdjęciach wykonanych z dwóch oddalonych od siebie punktów widzenia. Dzięki temu patrząc przez specjalne okulary lub za pomocą stereoskopu możemy mieć wrażenie, że oglądamy obraz trójwymiarowy. Jednak zastosowanie folii lentikularnej pozwala na uzyskanie nieporównywalnie ciekawszych efektów, które można oglądać bez użycia okularów. Co więcej, w jednym obrazie można zawrzeć od kilku do nawet kilkunastu różnych ujęć/obrazów/zdjęć. Dzięki temu możemy uzyskać nie tylko wrażenie trójwymiarowości, ale również pełne animacje.

Jak to działa?
Folia lentikularna (inaczej soczewkowa) zbudowana jest z szeregu podłużnych, owalnych soczewek ułożonych wzdłuż jednego z boków, jedna obok drugiej. Kształt soczewek powoduje, że patrząc na obraz pod różnymi kątami (w płaszczyźnie prostopadłej do linii soczewek) widzimy różne fragmenty obrazu. Specjalne oprogramowanie komputerowe umożliwia takie przetasowanie poszczególnych fragmentów obrazów układając je w jeden, że po pokryciu go folią soczewkową patrząc pod różnymi kątami widzimy poszczególne ujęcia.

generowanie obrazu lentikularnego

Zgodnie z powyższym schematem, w jednym obrazie lentikularnym można zawrzeć nawet kilkanaście ujęć. Kąt pod jakim będą widoczne poszczególne ujęcia zależy od ich ilości oraz od rodzaju folii soczewkowej. Dzięki temu, dobierając odpowiednio ujęcia można uzyskać efekty animacji oraz trójwymiarowości.

oglądanie obrazu lentikularnego

Folie soczewkowe rozróżnia się przy użyciu dwóch parametrów: liniatury - oznaczającej ilość soczewek na jednym calu, oraz kąta oglądania [ang. viewing angle]. Mniejsza liniatura oznacza, że obrazy należy oglądać z większej odległości. Kąt widzenia natomiast określa, jak mocno należy "okrążyć obraz" oglądając go, aby zobaczyć wszystkie ujęcia.

w obrazie mozemy zawrzeć nawet do kilkunastu ujęć

PROCES PRODUKCJ OBRAZU LENTIKULARNEGO

1. Przygotowanie ujęć/obrazów/klatek.
W zależności od rodzaju efektu, który chcemy uzyskać, przygotowanie obrazów/ujęć może być bardzo proste albo bardziej skomplikowane. Najprościej jest uzyskać tzw. efekt flip. Wystarczą dwa dowolne obrazy, które wzajemnie będą się przenikały podczas oglądania gotowej pracy. Do najtrudniejszych efektów należy animacja oraz efekt 3D. Z reguły wymagają one większego doświadczenia i wielu prób.

2. Kalibracja urządzenia drukującego.
Aby wydrukowana praca pasowała do stosowanej przez nas folii, należy najpierw skalibrować urządzenie drukujące. Wszystkie programy do tworzenia obrazów lentikularnych posiadają opcję generowania specjalnego testu, na który składają się pasy czarnych prążków o różnych liniaturach. Przykładając folię lentikularną do wydruku testowego możemy zaobserwować, na którym z pasów uzyskujemy wrażenie jednolitego odcienia. Wynikową liniaturę należy zastosować w programie podczas tworzenia obrazu lentikularnego.

Aby uzyskać odpowiedniej jakości prace (dobre efekty np. animacji lub 3D), należy zastosować możliwie precyzyjne urządzenie drukujące w wysokiej rozdzielczości. Czym wyższa liniatura stosowanej folii soczewkowej, tym precyzyjniejsze musi być urządzenie drukujące. Przy liniaturach powyżej 60lpi najlepiej zdają egzamin urządzenia drukujące tzw. rastrem stochastycznym (wydruk z zastosowaniem rastra klasycznego, może okazać się nawet niemożliwy). Wskazane jest również, aby rozdzielczość urządzenia była podzielna przez liniaturę folii.

3. Obróbka obrazów w komputerze - generowanie obrazu lentikularnego.
Po skalibrowaniu urządzenia można przystąpić do generowania ostatecznego obrazu. Po wczytaniu wszystkich ujęć do programu, należy ustawić wszystkie parametry, łącznie z liniaturą uzyskaną podczas kalibracji. W zależności od zastosowanego oprogramowania, proces ten może być bardzo uproszczony albo skomplikowany.

4. Wydruk obrazu lentikularnego na skalibrowanej drukarce.
Wygenerowany w programie obraz należy wydrukować na skalibrowanej drukarce. Ważne jest, aby wydrukować go dokładnie w taki sam sposób, w jaki został wykonany obraz testowy (do kalibracji) - linie obrazu lentikularnego muszą być ułożone dokładnie w tym samym kierunku - w innym wypadku nasz obraz może nie pasować do użytej folii soczewkowej.

5. Naklejenie na wydrukowany obraz folii lentikularnej.
Naklejanie folii soczewkowej jest najtrudniejszym elementem całego procesu. Odchylenie pomiędzy liniami soczewek a liniami na wydruku o nawet 0,5 stopnia może spowodować, że nie uzyskamy na obrazie oczekiwanego efektu. W celu uniknięcia występowania pod powierzchnią folii bąbelków powietrza, zalecane jest użycie odpowiedniego laminatora.

Tekst opracował Jakub Kuran, QPrint.

Mamy nadzieję, że powyższy opis zachęci do odwiedzenia wystawy, którą można oglądać już od tej niedzieli (06.02.2005). Więcej informacji w naszym wcześniejszym artykule. Dla tych czytelników, którzy nie będą mogli wybrać się do Warszawy wkrótce przygotujemy prezentację zdjęć w Galerii Fotopolis.

Czytaj także:
"Tokyo Pin-up Girls" w Luksferze czytaj...
 
Komentarze
Polecane artykuły
Inspiracja na dziś: Drew Doggett - „In the Realm of Legends"
19 Paź 2018
Mimo, że otaczają je laguny lodowcowe i nieziemskie kolory, te zwierzęta zdają się nie zwracać uwagi na przytłaczające je piękno. Są nieodrębną częścią rozległego islandzkiego krajobrazu, dla przyjezdnych kojarząc się raczej z surrealnymi wytworami ich wyobraźni. Drew Doggett, amerykański fotograf i filmowiec, uchwycił te piękne konie w serii “In the Realm of Legends”.
0
Adrian Wykrota: “Przykro mi, że już nie umiemy rozmawiać, a Polska to przecież taki fajny kraj”
18 Paź 2018
“Doszliśmy do wniosku, że w tych dynamicznych i ważnych czasach musimy opublikować dokumentalne wypowiedzi fotografów o Polsce i nadać im bezkompromisową, fizyczną formę książek” - piszą autorzy serii wydawniczej o Polsce, dobrani przez fundację PIX.HOUSE. Z Adrianem Wykrotą, autorem jednej z publikowanych już książek rozmawiamy o powstawaniu serii i dalszych planach.
0
Taylor Wessing Photographic Portrait Prize 2018 - zobacz piękno współczesnego portretu
18 Paź 2018
Alice Mann została laureatką tegorocznej prestiżowej nagrody Taylor Wessing Photographic Portrait Prize. Po raz pierwszy w historii konkursu jurorzy nagrodzili nie pojedynczy portret, a serię czterech zdjęć przedstawiających młode mażoretki z Południowej Afryki.
0
Piękna i zagrożona - natura na zdjęciach zwycięzców Wildlife Photographer of the Year 2018
17 Paź 2018
Organizowany od pół wieku przez Muzeum Historii Naturalnej w Londynie konkurs Wildlife Photographer of the Year, co roku oferuje nam unikalne spojrzenie na piękno i problemy dzikiego życia na naszej planecie. Fotografie nagrodzone w 54. edycji to nie tylko piękne kadry, ale i trudne tematy.
0