Canon EF 300 mm f/2.8L IS II USM i EF 400 mm f/2.8L IS II USM - pierwsze wrażenia i zdjęcia testowe

Do redakcji fotopolis.pl trafiły teleobiektywy Canona z najwyższej półki - EF 300 mm f/2.8L IS II USM i EF 400 mm f/2.8L IS II USM. Zapraszamy do zapoznania się z pierwszym wrażeniami z użytkowania i zdjęciami przykładowymi miedzy innymi z Toru Służewiec.
Ponad rok temu Canon zaprezentował nowe wersje dwóch jasnych, teleobiektywów - Canon EF 300 mm f/2.8L IS II USM oraz Canon EF 400 mm f/2.8L IS II USM. Są to profesjonalne narzędzia najczęściej stosowane przez zawodowców do fotografii sportowej, przyrody i reporterskiej.


W konstrukcji obydwu obiektywów Canon zastosował 16 soczewek ułożonych w 12 grup, w tym w soczewki z powłoką fluorytową, Super Spectra oraz Subwavelength - SWC.


Nowe teleobiektywy Canona oferują także ultradźwiękowy napęd autofokusa - USM - zapewniający szybką i cichą pracę. Nowością jest tryb autofokusa Power Fokus, który pozwala na powolne przeostrzanie za pomocą pierścienia na obiektywie z wykorzystaniem napędu USM. Jest to funkcja szczególnie pomocna podczas filmowania, gdy chcemy płynnie wyjść z płaszczyzny ostrości. Do dyspozycji mamy dwie prędkości ostrzenia zależnie od wychylenia pierścienia.



Jeżeli nie możesz obejrzeć powyższego klipu, powinieneś ściągnąć i zainstalować darmowy QuickTime Player. Nasze filmy można także oglądać na urządzeniach iPhone i iPod Touch. Więcej filmów Fotopolis można znaleźć na naszym profilu na Youtube.


Budowa i obsługa
Obydwa obiektywy są świetnie wykonane i robią naprawdę solidne wrażenie. W ich konstrukcji Canon zastosował stopy magnezu i elementy tytanowe. Przednie soczewki są ogromne co jest wymuszone jasnością f/2.8. Ich gabaryty i waga są także nietuzinkowe:
  • 300 mm - 128 x 248 mm, 2400 g
  • 400 mm - 163 x 343 mm, 3850 g



Jeżeli jeszcze 300 mm f/2.8 można zabrać w plener tylko z monopodem, tak 400 mm f/2.8 jest już obiektywem, który trochę przeraża swoim rozmiarem (szczególnie z założoną osłoną przeciwsłoneczną). Po dłuższym spacerze po Torze Służewieckim dało się odczuć zarówno gabaryty jak i wagę 400 mm f/2.8, a jest to jedna z lżejszych propozycji tego typu na rynku. Oba szkła należą do obiektywów, które na miejsce zdjęć zabieramy w bagażniku.
Canon EF 400 mm f/2.8L IS II USM

W zestawie ze szkłami dostajemy solidne walizki, które wzornictwem przypominają trochę kuferek wizażystki. Poza wygodnymi uchwytami oferują możliwość zaczepienia paska na ramię. Obiektywy możemy zabezpieczyć w walizce rzepem, dodatkowo jest ona wyłożona tworzywem absorbującym uderzenia. Poza tym przednia soczewka obiektywów jest zabezpieczona dekielkiem z miękką tkaniną z rzepem.
Canon EF 400 mm f/2.8L IS II USM w kufrze

Obiektywy tego typy mocujemy bezpośrednio do statywu i monopodu, dopiero do nich przypinamy aparat. W zestawie dostajemy także solidne paski wykończone skórzanymi elementami.
Canon EF 300 mm f/2.8L IS II USM plakietka znamionowa

W przedniej części obiektywu znajdziemy cztery przyciski, które domyślnie są odpowiedzialne za pauzowanie autofokusa. Poza tym możemy je zaprogramować w menu aparatu pod inne funkcje jak np. start autofokusa, stabilizacja obrazu itp.

Idąc dalej w stronę korpusu znajdziemy pierścień PF oraz pierścień ostrości i okienko z podziałką odległości ostrzenia.

Poniżej z lewej strony obiektywu znajdziemy pokaźną liczbę przełączników, które pozwolą dostosować stabilizację obrazu i zaprogramować odległość ostrzenia - Focus Preset. Funkcja ta pozwala na zapamiętanie jednej odległości ostrzenia, którą przywołujemy za pomocą przycisku Set.

Jeżeli chodzi o stabilizację obrazu do dyspozycji mamy trzy tryby:
  • MODE 1 - koryguje drgania z każdym kierunku, głównie do fotografowania nieruchomych obiektów
  • MODE 2 - koryguje drgania pionowe podczas ruchów poziomych i odwrotnie
  • MODE 3 - koryguje drgania tylko podczas ekspozycji, działa jak MODE 2


Druga grupa przełączników znajduje się bliżej bagnetu. Pierwszy z nich pozwala na wybór: autofokusa, manualnego pomiaru ostrości lub trybu PF, czyli Power Focus. Drugi umożliwia zawężenie obszaru działania autofokusa. Jest to bardzo przydatna funkcja przyspieszająca działanie autofokusa.

Szybkość działania
Ponieważ mamy do czynienia z profesjonalnymi obiektywami za duże pieniądze postanowiliśmy sprawdzić jak radzą sobie w swoim naturalnym środowisku. Na Torze Wyścigów Konnych Służewiec, gdzie cenną radą służył nam profesjonalista - Zbyszek Furman, oraz na treningu Legii Warszawa.

Pomimo, że do dyspozycji mieliśmy przyzwoite jednak nie rewelacyjne korpusy jeżeli chodzi o system autofokusa - EOS 5D Mk II i EOS 600D obiektywy 300 mm f/2.8 oraz 400 mm f/2.8 sprawowały się znakomicie. Większość zdjęć wykonanych w dzień jest trafionych. Oczywiście jeżeli chcemy mieć pewność powinniśmy delikatnie przymknąć przysłonę, żeby zmieścić się w niedużej głębi ostrości. Warto zastosować także krótkie czasy migawki - poniżej 1/1000 s. Podczas śledzenia obiektów w ruchu obiektywy nadążają za ruchem dzięki czemu możemy uchwycić dynamiczne sceny.

Podsumowanie
Canon EF 300 mm f/2.8L IS II USM i EF 400 mm f/2.8L IS II USM to nieprzeciętne obiektywy o specyficznym zastosowaniu. Nie są to szkła na spacer, a raczej pod starannie zaplanowaną ekspedycję w konkretnym fotograficznym celu. Znajdą zastosowanie w fotografii sportowej, przyrody i reporterskiej. Najczęściej zobaczymy je na stadionach, torach wyścigowych i przy okazji dużych imprez sportowych w stylu Igrzysk Olimpijskich itp.

Jeżeli chodzi o jakość zdjęć nie można mieć większych zastrzeżeń. Obiektywy dobrze radzą sobie z ostrością zarówno w centrum i na krańcach kadru. Nie można też narzekać na bokeh i odblaski. Na następnej stronie publikujemy zdjęcia do pobrania wykonane na Torze Służewiec i Legii. Wśród nich znajdują się także tablice testowe dla bardziej wnikliwych użytkowników.

Komentarze
Polecane artykuły
Capture One Pro 12 pod lupą House of Retouching
3 Maj 2019
Capture One Pro 12 pojawił się na rynku już jakiś czas temu. Czy inżynierom udało się stworzyć kolejne narzędzia, które wycisną ostatnie soki z plików RAW i czy wypracowali nowe sposoby na przyśpieszenie pracy? A może pojawiły się bardziej zaawansowane opcje retuszu?
0
Panasonic Lumix G90 - pierwszy wybór, nie tylko dla fotografa
1 Maj 2019
Najnowszy Panasonic Lumix G90 to najlepsze cechy poprzednika i jeszcze bardziej zaawansowany tryb wideo, zbliżający go do topowych filmujących modeli z serii Lumix.
0
Łukasz Bożycki: pierwsza zima z Olympusem OM-D E-M1X
6 Kwi 2019
Fotografia przyrodnicza to pasmo niepowodzeń, które od czasu do czasu przerywane jest drobnym sukcesem. W dużym stopniu zależy on od możliwości i znajomości naszego sprzętu.
2
Okiem zawodowca: Lumix S1 i S1R
28 Mar 2019
Fotografka National Geographic, kreatywny portrecista, utytułowany fotoreporter publikujący w prasie... Zobaczcie, co o nowych pełnoklatkowych korpusach Panasonic mówią profesjonalni fotografowie.
0