Sony Cyber-shot DSC-HX1 - pierwsze zdjęcia testowe

Sony Cyber-shot HX1 zaledwie dwa dni temu zadebiutował na targach PMA, a już dziś kilka egzemplarzy trafiło na konferencję prasową firmy Sony w Warszawie. Konferencja stała się dobrą okazją do szybkiego sprawdzenia jak działają flagowe funkcje nowego modelu - automatyczna panorama i "zmierzch z ręki". Zapraszamy do przyjrzenia się pierwszym zdjęciom testowym.
0
Michal Grzegorczyk
5 Marzec 2009
Artykuł na: 4-5 minut
Na konferencję Sony w Warszawie dotarły egzemplarze przedseryjne aparatów Sony Cyber-shot HX1. Otrzymaliśmy jednak zapewnienie, że jakość zdjęć w wersji "sklepowej" nie ulegnie znaczącym zmianom. W trakcie pełnego, opartego na finalnym produkcie, testu szczegółowo ocenimy jakość obiektywu, matrycy i pracy aparatu. Dziś skupiliśmy się jedynie na dwóch interesujących i niespotykanych do tej pory funkcjach, które zagościły w nowym Cyber-shot HX1. Pierwsza z nich to tryb automatycznie tworzący panoramę. Można powiedzieć - nic nowego, prawie każdy kompakt daje możliwość sklejenia zdjęcia panoramicznego z kilku ujęć. Nowy Cyber-shot oferuje jednak coś więcej. Wystarczy włączyć odpowiedni tryb (bezpośrednio z tarczy wyboru trybów) i płynnym ruchem przesunąć aparat zgodnie z instrukcją wyświetlaną na ekranie. W menu można zdefiniować kierunek tworzenia panoramy (lewo-prawo, prawo-lewo, góra-dół, dół-góra) oraz jej zakres (tryb standardowy lub "wide"). Dzięki temu można uzyskać kilka różnych rozmiarów zdjęcia: 1080 x 7152, 1080 x 4912 czy 1920 x 4912. Aparat sam rozpoznaje szybkość ruchu i uwzględnia to w obróbce zdjęcia. Oczywiście funkcja ta sprawdza się najlepiej w przypadku nieruchomych obiektów - jeżdżące samochody czy przechodzący piesi mogą ulec cyfrowemu zdeformowaniu czy wręcz zduplikowaniu, jednak tego problemu nie da się też uniknąć w przypadku tradycyjnych panoram. Opcja zaproponowana przez Sony ma kilka ogromnych zalet - jest szybka, intuicyjna i daje mnóstwo zabawy. Zapraszamy do ściągnięcia kilku przykładowych panoram wykonanych ad-hoc, podczas warsztatowej części konferencji.




Druga funkcja, która przyciągnęła naszą uwagę to tryb (również szybko dostępny z pokrętła trybów) dedykowany do zdjęć nocnych i ogólniej - w trudnych warunkach oświetleniowych. Aparat zamiast jednego zdjęcia z wysoką czułością (lub długim czasem) wykonuje serię sześciu zdjęć, które następnie łączy w jedno. Znów - im mniej szybkiego ruchu w kadrze, tym lepiej. Szczegółowo omówimy ten tryb w pełnym teście aparatu, na razie niech przemówią zdjęcia. Zaczniemy od porównania fragmentów powiększonych do 100%. Zdjęcia na standardowych ustawieniach.

od lewej: ISO 3200, ISO 1600, tryb "zmierzch z ręki" - automatycznie dobrane ISO 400

Niżej w pełnej rozdzielczości, do ściągnięcia po kliknięciu.




Z ostatecznym werdyktem wstrzymujemy się oczywiście do czasu przeprowadzenia pełnego testu opartego o finalny egzemplarz. Już teraz jednak widać, że firma Sony opracowała aparat, który nieszablonowymi rozwiązaniami może przyciągnąć do siebie dużą rzeszę fanów.

{EUROBOX1|504067]

Słowa kluczowe:
Komentarze
Więcej w kategorii: Aparaty
Sony A6400 - test aparatu
Sony A6400 - test aparatu
Następca modelu A6300 ma być doskonałym aparatem dla wymagającego amatora i pierwszym wyborem vlogera. Ciągle jednak pod pewnymi względami ustępuje obecnemu od dwóch...
6
0
Canon EOS M6 Mark II - zdjęcia przykładowe
Canon EOS M6 Mark II - zdjęcia przykładowe
Najnowszy Canon EOS M6 Mark II, to obok modelu 90D jedyny na rynku aparat z matrycą APS-C o rozdzielczości 32 Mp. Zobaczcie, jak radzi sobie w praktyce.
8
0
Canon EOS 90D - zdjęcia przykładowe
Canon EOS 90D - zdjęcia przykładowe
Najnowsza lustrzanka Canona, jako pierwsza w segmencie APS-C oferuje matrycę o rozdzielczości 32 Mp. Jak nowy sensor radzi sobie w praktyce? Zobaczcie zdjęcia przykładowe.
11
0
Powiązane artykuły