Olympus mju-mini DIGITAL - pierwsze wrażenia i zdjęcia testowe

Dzięki uprzejmości firmy Olympus Polska już w dniu premiery możemy zaprezentować krótki tekst z pierwszymi wrażeniami i zdjęcia testowe z nowego mju-mini DIGITAL.
0
Michał Sułkiewicz
3 Wrzesień 2004
Artykuł na: 4-5 minut
Na miejsce europejskiej Firma Olympus premiery swoich najnowszych produktów wybrała centrum szkolenia linii lotniczych Lufthansa we Frankfurcie. Dzięki temu ponad 250 dziennikarzy z całej Europy miało możliwość bezpośredniego zapoznania się z najnowszymi dokonaniami firmy. Gwiazdą prezentacji był bez wątpienia nowy członek rodziny mju: - Olympus mju-mini DIGITAL.

prezentacja nowego modelu była imponująca

Po konferencji prasowej premierowe modele zostały udostępnione zaproszonym przedstawicielom prasy. Skorzystaliśmy z okazji, aby przekazać naszym czytelnikom pierwsze wrażenia z kontkatu z mju-mini DIGITAL.

Nowy aparat jest tylko trochę mniejszy od swojego poprzednika, jednak futurystyczna obudowa w opływowym, asymetrycznym kształcie powoduje, że sprawia wrażenie znacznie mniejszego i lżejszego. Wrażenie to potęguje brak klapki zabezpieczającej obiektyw. Teraz nowy mju wyposażony został w osłonkę obiektywu, która w momencie uruchomienia aparatu cofa się i chowa w obudowie. Aparat uruchamia się teraz oddzielnym przyciskiem. W ten sposób przód wyłączonego aparatu jest zupełnie gładki i nie przeszkadza gdy aparat wisi na szyi lub jest schowany w kieszeni. Doskonałe wrażenie robi pokrętło trybu pracy u góry aparatu. Konstruktorzy formą aparatu najwyraźniej nawiązują do filmów SF.

aparat wydaje się jeszcze mniejszy niż jest w rzeczywistości

W każdym elemencie aparatu widać niezwykłą dbałość o szczegóły. Mimo, że mieliśmy doczynienia z jednymi z pierwszych wyprodukowanych egzemplarzy, wszystkie elementy były dokładnie spasowane i doskonałej jakości.

Doskonałym pomysłem jest dodanie do aparatu zawieszki na szyję, które teraz przymocowywana jest do solidnego ucha na obudowie aparatu. Wielu użytkowników poprzednich modeli i tak nosiło je na szyi korzystając z różnych mniej lub bardziej udanych patentów.

Dzięki lekkiemu przeorganizowaniu przycisków aparatu poprawiono ergonomię. Jednak, obsługa jest z prawie taka sama jak w poprzednim modelu. Menu jest teraz bardziej kolorowe, a do programów tematycznych dodano przykładowe zdjęcia ułatwiające wybranie odpowiedniego trybu.

Do opcji edycji wykonanych zdjęć dodano tryb rybiego oka i zmiękczenie zdjęcia (soft focus). O ile przydatność tego pierwszego może być dyskusyjna, o tyle ten drugi daje bardzo interesujące efekty (patrz zdjęcia testowe poniżej).

W nowym obiektywie zastosowano trzy soczewki asferyczne, które mają wpłynąć na zmniejszenie zniekształceń obrazu. Nowy obiektyw z pewnością generuje stosunkowo małą aberrację chromatyczną, jednak z pełną oceną musimy wstrzymać się opublikowania pełnego testu aparatu. Wtedy również przedstawimy pełniejsze wrażenia z użytkowania mju-mini DIGITAL.

Tymczasem zapraszamy do obejrzenia poniższych zdjęć testowych. Po kliknięciu pierwszego zdjęcia, można je ściągnąć w pełnej rozdzielczości.


tryb rybie oko

tryb soft focus

stosunkowo mała aberracja chromatyczna obiektywu

Komentarze
Więcej w kategorii: Aparaty
Fujifilm X-T30 - test aparatu
Fujifilm X-T30 - test aparatu
Lwia część specyfikacji zapożyczona z X-T3, wyraźnie poprawiony AF z funkcją wykrywania oka oraz dobrze znany korpus z jeszcze bardziej uproszczoną obsługą - czy to...
10
14
Olympus OM-D E-M1X - test aparatu
Olympus OM-D E-M1X - test aparatu
Pierwszy reporterski korpus Olympusa wzbudził wiele kontrowersji. Dla jednych to aparat, na który czekali od dawna, dla innych - zaprzeczenie idei Mikro 4/3. Czy na...
0
4
Sony RX100 VII - zdjęcia przykładowe
Sony RX100 VII - zdjęcia przykładowe
Najnowszy kompakt z rodziny RX100 wprowadza matrycę bazującą na tej samej technologii co we flagowym modelu A9 oraz zoom o uniwersalnym zakresie 24-200 mm. Jak ten mały gigant sprawdza się w...
10
13
Powiązane artykuły