Eva Vermandel "Splinter" - recenzja

"Splinter" to elegancko wydana publikacja ze zdjęciami Evy Vermandel - belgijskiej fotografki mieszkającej w Londynie. Tematem obrazów o malarskim świetle jest codzienność, ujęta przez artystkę z czułością i delikatnością.


Splinter to publikacja, której autorką jest Eva Vermandel. Elegancko wydana książka pozbawiona jest ozdobników, dzięki czemu możemy skupić się na samych fotografiach. Zdjęcia przedstawiają codzienne sytuacje i przedmioty, które łączy nostalgiczna atmosfera. Znajdziemy pośród nich pejzaże, martwe natury oraz portrety. Dominującą cechą fotografii jest kruchość i delikatność, której symbolem mogą być powracające na kartach książki kwiaty. Fotografie Evy Vermandel są skromne i nie narzucają się. Ich tematem jest codzienność. Martwe natury przedstawiają przedmioty, które można znaleźć w każdym wnętrzu: lustro, rośliny, solniczkę, kalendarz, zdjęcia w ramkach. To co je wyróżnia to atmosfera, przywołujące na myśl malarstwo renesansowe. Oświetlone miękkim światłem obiekty wyłaniają się z mroku.

Obok nich pojawiają się zatopieni w myślach ludzie. Mężczyzna pochylający się nad łóżkiem z głową wtuloną w dłonie, kobieta oparta o mebel kierująca spojrzenie w górę, dziewczyna z półprzymkniętymi oczami siedząca przy stole - to zdjęcia, w których dużą wagę odgrywa gest, uchwycony przez portrecistkę. Odwrócone twarze, skulone plecy, dłoń ukryta pod ramieniem stają się subtelnymi znakami zawieszenia w czasoprzestrzeni. Bohaterowie Vermandel są zatopieni w swoich myślach, uchwyceni w chwili świadomie doświadczanej samotności. Ich małe dramaty mogą być mało istotne, ale malarskie kompozycje sprawiają, że zostają uwznioślone, stają się ponadczasowe.







Nie na wszystkich pracach ludzie są osobni, na niektórych uchwyceni są razem. Bracia śpiący na trawie, kobieta karmiąca piersią swoje dziecko, mężczyzna polewający wodą głowę małego dziecka w wanience to obrazy emanujące ciepłem. Można je przeciwstawić chłodnym krajobrazom, które są trzecim motywem, któremu fotografka poświęca uwagę.

To co najciekawsze w książce Evy Vermandel to relacje miedzy poszczególnymi zdjęciami. Cienie zaobserwowane we wnętrzach mieszkań nawiązują dialog z zamyślonymi twarzami ludzi, a krajobraz staje się niemym świadkiem ich rozterek. Fotografce udało się uchwycić subtelne obrazy życia codziennego, ulotne momenty pełne ciepła, czułości i niewyrażalnego smutku. Z fotografii składających się na publikacje "Splinter" emanuje cisza i spokój, które nadają im kontemplacyjny charakter. Przebija z nich także niepokój, który sprawia, że zostawiają w nas trwały ślad.


Eva VermandelSplinter
Twarda oprawa
Format: 21x24 cm
112 stron, 53 zdjęcia
Hatje Cantz 2013
 
Komentarze
Polecane artykuły
Margaret Mitchell: „Fotografia może umożliwić opowiadanie historii, które normalnie są ukryte"
16 Lip 2018
Ponad dwadzieścia lat od sfotografowania dzieci swojej siostry, Margaret Mitchell ponownie odwiedza rodzinę z aparatem. Zadaje pytania o wpływ środowiska, w jakim przyszło nam dorastać, na nasze dalsze życie. Szkocka fotografka, działającą głównie w rejonach fotografii dokumentalnej i portretowej, jest laureatką wielu krajowych i międzynarodowych nagród, w tym Sony World Photography Awards.
0
“Zacząłem fotografować, bo bałem się zapomnieć”. Projekt Johna-Davida Richardsona to uniwersalna opowieść o dorastaniu
3 Lip 2018
- Pamiętam dzień, w którym skończyłem trzynaście lat. Obudziłem się tego ranka, spodziewając się, że w jakiś sposób zmieniłem się w mężczyznę tej nocy - mówi nam amerykański fotograf, który od dwóch lat realizuje projekt o dorastaniu chłopców z pobliskiego skateparku.
0
Majestat oceanu, zdjęcia z powietrza i nieziemskie scenerie - wyniki National Geographic Travel Photographer of the Year 2018
29 Cze 2018
Jury jednego z największych konkursów fotografii podróżniczej zaprezentowało jego tegorocznych laureatów. Zobaczcie galerię zwycięskich prac z ostatniej odsłony National Geographic Travel Photographer of the Year.
0
„Stambuł Story” z Panasonic Lumix G9
26 Cze 2018
Jak nowy superszybki korpus Panasonic sprawdza się w fotografii ulicznej? Zapytaliśmy o to reportażystę National Geographic Mikołaja Nowackiego.
3