"Polska Bukowina" Marcina Grabowieckiego w Galerii Obok ZPAF

0
Michal Grzegorczyk
18 Czerwiec 2010
Artykuł na: 4-5 minut
Warszawska Galeria Obok ZPAF zaprasza na wystawę zdjęć Marcina Grabowieckiego zatytułowaną "Polska Bukowina". Autor odwiedził kilka rumuńskich wiosek, w których żyją potomkowie Polaków przybyłych w to miejsce pod koniec XVIII wieku. Wernisaż odbędzie się w najbliższą środę o godzinie 19:00. Polecamy!
Bukowina to kraina przedzielona obecnie granicą ukraińsko-rumuńską. W kilku sąsiadujących ze sobą wioskach żyją potomkowie Polaków, którzy przybyli w to miejsce pod koniec XVIII wieku. Osiedlali się tu górnicy z Wieliczki, Bochni oraz górale z Czadcy (obecnie na terenie Słowacji). Bukowińscy Polacy stanowią zintegrowaną grupą posługującą się archaiczną polszczyzną. Najliczniejsze polskie społeczności zamieszkują Pleszę, Poianę Mikuli i Nowy Sołoniec.


Ludzie prowadzą tu prosty tryb życia. Jego rytm jest silnie związany z porami roku, gdyż większość z nich żyje z pracy w polu oraz hodowli zwierząt. Mieszkańcy wiosek kultywują tradycje i zwyczaje, ich religijoność jest prosta i szczera. Pomaga im to znosić trudności życia codziennego. Mają mocno wykształcone poczucie własnej tożsamości i odrębności kulturowej. Ich świadomość, że są Polakami jest wręcz ortodoksyjna, a katolicyzm konserwatywny.

{ITL|Na swoich zdjęciach chciałem pokazać ten specyficzny świat, który powoli odchodzi w przeszłość - mówi autor. Młode pokolenie wyjeżdża za granicę w celach zarobkowych. Poznają tam zupełnie inny sposób życia i często nie chcą już wracać do świata wartości reprezentowanych przez pokolenie swoich dziadków czy rodziców.


Marcin Grabowiecki o swoim projekcie: materiał był realizowany w trakcie dwóch kilkunastodniowych wyjazdów. Pierwszy odbył się na jesieni, a drugi w zimie 2008 roku w trzech rumuńskich wioskach: Poiana Mikuli, Plesza i Nowy Sołoniec. Miejsca te odkryłem już kilka lat wcześniej, podróżując po Rumunii. Już wtedy wzbudziły moje zainteresowanie. Dostrzegłem w ludziach charakterystyczną dumę narodową, która przez lata trwa w oderwaniu od terytorialnej ojczyzny. Przyjeżdżając więc ponownie wiedziałem, czego się spodziewać.

Spotkałem gościnnych ludzi, z którymi zamieszkałem. Wydawało mi się to najbardziej naturalną drogą do poznania ich mentalności. Starałem się w każdej wiosce spędzić przynajmniej kilka dni, co umożliwiło mi bliższe poznanie ludzi. W pewnym momencie zdjęcia przestały być najważniejsze, chociaż one mnie tu sprowadziły po raz drugi. Okazało się, że to co najistotniejsze tak jak zawsze pozostało "między słowami", a fotografia stanowiła tylko klucz do poznania barwnego i niezwykle oryginalnego świata mniejszości polskiej zamieszkującej Bukowinę. Spotkanie z człowiekiem o wspólnych korzeniach, ale różnych przeżyciach pozwoliło mi po raz kolejny zadać sobie fundamentalne pytania dotyczące tożsamości.



Marcin Grabowiecki. Urodzony w 1979 roku w Bytomiu. Interesuje się głównie fotografią dokumentalną i portretem. Absolwent Instytutu Twórczej Fotografii, Uniwersytetu Śląskiego w Opawie, Czechy (2009), Studium Animatorów Kultury w Opolu (2003) i Produkcji telewizyjno-filmowej na Wydziale Radia i Telewizji Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach (2002). Wystawy indywidualne: Stara Huta-Czerniowce, Krotoszyn (2004), Rozmyte, BWA, Opole (2003) oraz liczne wystawy zbiorowe. Stypendysta Marszałka Województwa Śląskiego w dziedzinie kultury (2009). www.marcingrabowiecki.com.]



Marcin Grabowiecki Polska Bukowina
Wernisaż: środa, 23.06.2010, godz. 19:00
Termin: 24.06 - 29.07.2010

Galeria Obok ZPAF
Plac Zamkowy 8, Warszawa

Powiększenia prezentowane na wystawie zostały wykonane przez firmę Peter Parker.

Peter Parker działa na rynku fotograficznym od 2007 roku. Założycielem firmy jest Maciej Graj - konsultant w dziedzinie wydruków fine art, który swoje kompetencje potwierdził uczestnicząc w konkursach "Mistrz Wielkiego Formatu" i zdobywając dla ekipy firmy Epson pierwsze miejsce w obu edycjach tego konkursu.

Peter Parker jako pierwsza firma w Polsce otrzymała certyfikat Digigraphie, potwierdzający jakość i komplementarność oferowanych usług. Digigraphie stosowane jest na całym świecie wg tych samych zasad przez artystów i instytucje jak np. Muzeum w Luwrze, w celu tworzenia reprodukcji w limitowanych seriach dla rynku kolekcjonerskiego.

Firma tworzy powiększenia i oprawy kilkudziesięciu wystaw rocznie dla np. Grand Press Photo, Newsweek Newsreportaż, nIKONY Fotografii, National Geographic, producentów sprzętu fotograficznego, festiwali fotograficznych, galerii oraz artystów, zarówno znanych jak i początkujących.
Komentarze
Powiązane artykuły
Więcej w kategorii: Wydarzenia
Alexandr Glyadyelov - fotograf trudnych spraw…
Alexandr Glyadyelov - fotograf trudnych spraw…
Już w najbliższy poniedziałek (22 lipca) w Starej Galerii ZPAF wernisaż projektu „LOS” Alexandra Glyadyelova, cenionego reportażysty i dokumentalisty. „ U autora tej...
0
0
Jeszcze tylko dziś aparat Fujifilm X-T30 kupisz 1200 zł taniej
Jeszcze tylko dziś aparat Fujifilm X-T30 kupisz 1200 zł taniej
Zastanawiasz się nad kupnem X-T30? Nie ma na co czekać. Dziś dobiega końca wyjątkowa promocja Fujifilm, dzięki której aparat możesz kupić z rabatem wynoszącym aż 1200...
0
0
Białoruska fotografia wernakularna w FAF
Białoruska fotografia wernakularna w FAF
Fundacja Archeologia Fotografii zaprasza na gościnną wystawę “Wieczór panieński” kolektywu VEHA, badającą tradycje i pamięć zbiorową białoruskiego...
0
0