"Nowi Święci" Agnieszki Rodowicz w Galerii Obok ZPAF

Zapraszamy do warszawskiej Galerii Obok ZPAF na wystawę Agnieszki Rodowicz "Nowi Święci". Autorka prezentuje projekt dokumentujący zmiany w obrębie polskiej religijności. Wernisaż w najbliższą środę, 1 lipca.
Nowi Święci to seria fotografii dokumentujących zmiany w obrębie polskiej religijności. - pisze Agnieszka Rodowicz - Wizerunki Jezusa, Matki Boskiej, Świętych powoli zmienieją miejsce pobytu. Z kościołów, ołtarzy, kapliczek wędrują na bazary, do klubów, na mury. Spotkać je można na tiszercie, opakowaniu od miętówek czy wyświetlaczu telefonu komórkowego. Nowi Święci opiekują się piecykiem łazienkowym, pudełkiem na kosmetyki albo torbą kurierską. Czasami są wyrazem polskiej religijności, w której od zawsze codzienność mieszała się ze świętością, religijność z obrazoburczością. Kiedy indziej stają się elementem popkutury, kolorowym motywem, który ma już tylko wartość dekoracyjną.

Nie mówię, że to dobrze czy źle. Po prostu obserwuję to zjawisko i utrwalam na fotografiach.

fot. Agnieszka Rodowicz

Agnieszka Rodowicz: warszawianka, absolwentka Iberystyki, ex-restauratorka. Od sześciu lat dziennikarka pisząca o podróżach, jedzeniu, dizajnie, niszowych zjawiskach społecznych. Miłośniczka fotografii, ukończyła z wyróżnieniem Studium Fotografii przy Związku Polskich Artystów Fotografików, wyróżniona w konkursie Fotoplastikon II, International Photo Awards 2007. Ma za sobą dwie wystawy indywidualne i dwie zbiorowe. W fotografii, podobnie jak w życiu, najbardziej interesująca wydaje jej się rzeczywistość. Jednocześnie smutna i śmieszna, prawdziwa i bajkowa, prosta i skomplikowana.
fot. Agnieszka Rodowicz

Anna Wolska, kurator Galerii Obok ZPAF:

Wystawa Agnieszki Rodowicz w Galerii Obok ZPAF przypomina mi o odwiecznej dyskusji na temat cienkiej granicy dzielącej pojęcia sacrum i profanum. Wizje Boga - bogów, mimo rozlicznych kanonów teologicznych, były często wyrazem prywatnych artystycznych wizji, czy wręcz fascynacji danym modelem lub modelką. Możemy tylko domyślać się, który z obrazów jest w rzeczywistości portretem bliskiej malarzowi (rzeźbiarzowi) osoby, członka rodziny, czy wręcz kochanki. Tym tendencjom przeciwstawiał się oczywiście nurt wschodniobizantyjskiej ikonografii, w której wypracowane kanony przedstawieniowe, mantryczny sposób pracy, miał zapewnić "boskość", czy wręcz otworzenie drzwi do tego innego, nadnaturalnego świata.

Odwiecznym dylematem, również dla pierwszych teologów było pogodzenie pogańskich tradycji z nową wiarą. Chcąc być zrozumiałym, a jednocześnie przybliżyć pojęcie sacrum prostym ludziom przez wieki dochodziło do scalania pewnych obrzędów, tradycji i pojęć. Takimi przykładami mogą być święta (Zielone Świątki, Zaduszki) oraz noszenie przy sobie (lub na sobie) różnych medalików, wizerunków świętych, które zastąpiły amulety, wisiorki z idolami. Podobną rolę odgrywają stawiane lub wieszane w mieszkaniach obrazki ze świętymi, figurki, pojemniki z wodą święconą, świece gromniczne. Współcześnie coraz częściej wizerunki świętych zmieniają również miejsce pobytu. Z ołtarzy, kapliczek, mieszkań wędrują na bazary, do klubów i na mury. Poza dekoracyjnością i wykorzystaniem nowych mediów, w dzisiejszej kulturze istnieje większa swoboda, w przedstawianiu obrazu sacrum. Jezus na tiszertach kojarzy się nieodparcie ze współczesnymi idolami muzyki jak: Bob Marley, Mike Jeger, czy bohaterem amerykańskich kreskówek - Supermenem. Murale nawiązują znów do przedstawień rewolucjonisty Che Guevary. To wszystko sprawia że Bóg, jawi się nam jako bardziej "cool", ktoś bliski, miły, czadowy, dobrze znany. Być może taki wizerunek sacrum przemawia o wiele bardziej do współczesnego odbiorcy, niż XVII wieczne obrazy mistrzów wiszące w kościołach?

fot. Agnieszka Rodowicz

Obok tego nurtu, oczywiście cały czas pojawiają się przedstawienia wywodzące się z tradycji ludowej (pogańskiej), egzystujące na pograniczu zgodności z dogmatami, a sztuką i kiczem (świątki, dywaniki, lampki z wizerunkami świętych itd.).

Wystawa Agnieszki Rodowicz, to dokumentalny zapis z podróży autorki po Polsce, w którym starała się uchwycić różne przejawy współczesnej polskiej religijności. Agnieszka nie ocenia, nie zastanawia się nad sytuacjami, które utrwala za pomocą fotograficznego aparatu. Zdjęcia przybliżają nam prawdę o naszym pojmowaniu sacrum. Czy bliżej nam do odpustowo pogańskiego celebrowania i fetowania, czy też naszą religijność pojmujemy w sposób bardziej transcendentny? Na to każdy widz musi odpowiedzieć sobie sam.



Agnieszka Rodowicz Nowi Święci
Wernisaż: 01.07, godz. 19:00
Termin: 02.07-30.07, czynne od wtorku do niedzieli w godzinach 12-17

Galeria Obok ZPAF
Plac Zamkowy 8
słowa kluczowe:
Komentarze
Polecane artykuły
Tenba Fulton 14L - test plecaka
21 Maj 2019
Nowa linia Fulton to miejskie plecaki fotograficzne dla osób, które oprócz sprzętu chcą zabrać także rzeczy codziennego użytku i akcesoria, a przy tym zadbać o bezpieczeństwo i dobrze się prezentować. Sprawdzamy czy rzeczywiście spełniają te oczekiwania.
0
Panasonic Lumix S1 - test aparatu
6 Maj 2019
Lumix S1 to tańszy model z zaprezentowanego niedawno duetu pełnoklatkowych bezlusterkowców Panasonika. Z matrycą o mniejszej rozdzielczości, ale z bardziej rozwiniętym trybem filmowym, ma przyciągać szerokie rzesze profesjonalistów szukających uniwersalnego i niezawodnego body. Sprawdźmy, czy podstawowa pełna klatka Lumix ma szansę spełnić ich oczekiwania!
0
Canon EOS 250D - pierwsze wrażenia
10 Kwi 2019
EOS 250D to nowy reprezentant “najmniejszej lustrzankowej serii na rynku”, która łączy niewielkie gabaryty z przystępną ceną i możliwościami skrojonymi pod kątem początkujących fotografów i świadomych amatorów. Co skrywa przed nami najnowsza konstrukcja?
10
Panasonic Lumix S1R - test aparatu
9 Kwi 2019
Lumix S1R - jak twierdzi producent - ma być odpowiedzią na potrzeby wymagających profesjonalistów. Jednak czy tak jest w istocie i czy pierwsza pełna klatka Panasonic odbierze klientów konkurencji? Przekonajmy się!
12