Wystawa Fotoklubu Polskiego w Starej Galerii ZPAF

0
Marta Sinior
1 Marzec 2007
Artykuł na: 4-5 minut
Fotoklub Polski powstał w 1930 roku z potrzeby podkreślenia, że fotografia jest indywidualnym środkiem wypowiedzi równym innych dziedzinom sztuki. Jego członkami byli obecni mentorzy i ojcowie polskiej fotografii tacy jak: Jan Bułhak, Marian i Witold Dederkowie, Jan Sunderland, Tadeusz Wański czy Witold Romer. Na wystawie w Starej Galerii ZPAF zostanie zaprezentowanych ponad 120 ocalałych fotografii z okresu dwudziestolecia międzywojennej. Dzięki prywatnym kolekcjom, wiele z nich będzie można zobaczyć po raz pierwszy.
Poniżej zamieszczamy historię Fotoklubu Polskiego dostarczoną przez Związek Polskich Artystów Fotografików:

(...) Od samego początku Fotoklub Polski zrzeszał elitę fotografii, artystów, o których dziś powiedziano by: "z najwyższej półki". W ciągu niepełna 10 lat swego istnienia na członkostwo w Fotoklubie zasłużyło "zaledwie" 44 fotografów! Spotkamy wśród nich twórców, których nazwiska zna niemal każdy polski fotograf a i miłośnik sztuki. Jan Bułhak, Marian i Witold Dederkowie, Jan Sunderland, Tadeusz Wański, Edmund Osterloff, Tadeusz Cyprian, Henryk Mikolasch, Bolesław Gardulski, Witold Romer... Są wśród członków przedwojennego Fotoklubu także twórcy, których nazwiska niesłusznie popadły w zapomnienie, a są wśród nich artyści i teoretycy tak wybitni jak Stanisław Sheybal, Józef Świtkowski, Jan Kurusza-Worobiew, Henryk Schabenbeck, Stanisław Schönfeld i wielu innych. Pierwszym prezesem Fotoklubu wybrano Jana Bułhaka. To była prawdziwa elita polskiego społeczeństwa, i to nie tylko elita artystyczna, choć to kryterium było najważniejsze.

fot. Henryk Schabenbeck, Autoportret, 1914

Zachowane fotografie z tyłu noszą ślady międzynarodowych podróży - pieczęcie i naklejki najważniejszych wystaw fotograficznych tamtych czasów. Była to bowiem epoka, gdy Polska liczyła się w światowej fotografii. Członkowie Fotoklubu byli jednak nie tylko wybitnymi fotografami - to prawdziwi obywatele Europy. Nie oznaczało to przecież, że Fotoklub naśladował niewolniczo mody innych krajów. Fotografie, które prezentujemy naszej wystawie pokazują, że członkowie Fotoklubu chętnie odwoływali się do estetyki piktorialistycznej, nawiązywali swoimi fotografiami do ustalonych kanonów sztuki, co nie oznacza przecież, że ich twórczość była czymś zapożyczonym i drugorzędnym. Członkowie Fotoklubu Polskiego byli wirtuozami kamery i laboratorium. Na naszej wystawie prezentujemy fotografie wykonane w najróżniejszych technikach. Znajdują się na niej nienaganne bromy, czyli klasyczne fotografie czarno-białe sporządzone w ciemni, są też niesłychanie efektowne obrazy wykonane w technikach, które zwano niegdyś "szlachetnymi". Miłośnicy "procesów alternatywnych" - tak bowiem dziś często je zwiemy - zwrócą uwagę na wspaniałe gumy Mariana Dederki, Józefa Świtkowskiego, Stanisława Sheybala, "Hohchheimery" Bolesława Gardulskiego, czy przetłoki Tadeusza Cypriana i Henryka Schabenbecka, który po mistrzowsku opanował barwną odmianę tej techniki. Nie sposób nie zatrzymać się przy wspaniałych, po autorsku opracowywanych bromach Tadeusza Wańskiego, a także serii fotografii wykonanych w pracochłonnej technice "wtórnika", po mistrzowsku opanowanej przez Stefana Plater-Zyberka.

fot. Józef Kuczyński, Martwa natura

Naszą wystawą sięgamy tym samym do źródeł współczesnej fotografii artystycznej w naszym kraju, bo tym właśnie są dzieła przedwojennych artystów. Organizowano do tej pory wystawy przedwojennej fotografii. Najczęściej były to jednak ekspozycje poświęcone twórczości jednego lub tylko kilku artystów, zdjęcia dobrze znane, przedrukowywane w nieskończoność i także w nieskończoność pokazywane. Bywały wystawy poświęcone zjawiskom i artystycznym prądom. Po raz pierwszy jednak udało się doprowadzić do spotkania wszystkich niemal członków Fotoklubu Polskiego w jednej przestrzeni. Takiej wystawy do tej pory jeszcze nie było. Na naszej wystawie pokazujemy ponad 120 ocalałych prac przedwojennego Fotoklubu Polskiego. Wiele z tych prac uważano do niedawna za zaginione, utrzymywało się przekonanie, że dorobek wielu artystów uległ bezpowrotnemu zatraceniu, rozproszyły się archiwa. Fotoklub Polski był do tej pory jedynie legendą, a jego działalność jedynie historycznym faktem odnotowanym w podręcznikach historii fotografii - bez możliwości artystycznej weryfikacji tej przedwojennej legendy.

Wystawa w Starej Galerii ZPAF jest okazją do pokazania prac, które od lat spoczywają w archiwach i muzeach, a także do przekonania się jak wysoki poziom artystyczny osiągnęła polska fotografia międzywojennego dwudziestolecia.


Zgromadzone fotografie na wystawie pochodzą z Fototeki ZPAF, Muzeum Narodowego we Wrocławiu, Muzeum Historii Fotografii w Krakowie oraz z Muzeum Tatrzańskiego w Zakopanem. Bezcenną pomoc okazały także rodziny i spadkobiercy Artystów.


Wernisaż wystawy Fotoklub Polski 1930-1939 odbędzie się w poniedziałek, 5 marca 2007 roku o godzinie 18 w "Starej Galerii" Związku Polskich Artystów Fotografików (Plac Zamkowy 8) w Warszawie. Wystawa czynna będzie do 12 kwietnia 2007 roku.

Komentarze
Więcej w kategorii: Wydarzenia
Artysta w fazie tworzenia – wystawa zdjęć Mikołaja Smoczyńskiego w MOCAK-u
Artysta w fazie tworzenia – wystawa zdjęć Mikołaja Smoczyńskiego w MOCAK-u
Malarz, rysownik, performer, tworzył też obiekty i instalacje, fotografując wykreowaną przez siebie rzeczywistość. W 10. rocznicę śmierci Mikołaja Smoczyńskiego będziemy mieli możliwość...
0
0
Rusza zimowy cashback Fujifilm - można oszczędzić nawet 1720 zł
Rusza zimowy cashback Fujifilm - można oszczędzić nawet 1720 zł
Jesień i początek zimy będzie doskonałym czasem na zakup aparatów i obiektywów Fujifilm. W ramach najnowszej promocji cashback możemy otrzymać zwrot części pieniędzy wydanych na aparat.  W akcji...
4
0
Psychologia 550-latki według Wojtka Wieteski – wernisaż wystawy Lola van der W.
Psychologia 550-latki według Wojtka Wieteski – wernisaż wystawy Lola van der W.
Punktem wyjścia dla cyklu fotografii Lola van der W. jest fascynacja jednym z najbardziej tajemniczych obrazów w historii sztuki – Portretem Damy autorstwa Rogiera van der Weydena z 1460 roku....
24
0
Powiązane artykuły
Wczytaj więcej (2)