Czas zatrzymany w Nowohuckim Centrum Kultury

Wystawa "Czas zatrzymany" prezentowana w Foto-Galerii Nowohuckiego Centrum Kultury w Krakowie ukazuje zdjęcia z terenów na których powstała Nowa Huta i kombinat metalurgiczny. Ekspozycja jest plonem akcji ogłoszonej w styczniu br., która pozwoliła zreprodukować w trakcie dziesiątków spotkań z mieszkańcami Nowej Huty. Wystawa obejmuje ponad 500 fotografii z lat 1890-1949.
z wystawy "Czas zatrzymany"

Poniżej publikujemy tekst towarzyszący wystawie autorstwa Adama Gryczyńskiego:

Pierwsze zdjęcia na wystawę napłynęły 3 lutego br. podczas spotkania zorganizowanego przez pana Franciszka Nowaka w klubie "Dukat" z mieszkańcami Grębałowa, ostatnie - 18 czerwca br. w Dojazdowie u pani Emilii Suber. Trudno zresztą byłoby wymienić tu tych wszystkich, którzy otworzyli przed nami swoje domowe archiwa - to ponad sto rodzin - ale pragniemy im tutaj za okazane wsparcie i zaufanie gorąco podziękować! Fotograficzne zbiory z upływem czasu będą nabierały coraz większej wartości dokumentalnej. To świadectwo przemian, jakie dotyczy naszej dzielnicy jest wkładem w poznawanie jej historii i bogatego dorobku sprzed 1949 r. Jest także przejmującą ilustracją losów pokolenia, które zostało wystawione w PRL- u na bolesną próbę i eksperyment na żywym organizmie społeczeństwa. W tym kontekście sentencja Zbigniewa Herberta: "Naród, który traci pamięć, traci sumienie" nabiera szczególnego wyrazu i znaczenia. Dziś, gdy tak modna stała się Nowa Huta, nie można przecież zapomnieć, że wielu przypłaciło niegdyś za nadejście "nowego" cenę najwyższą. Inni, pozbawieni swoich ojcowizn musieli rozpocząć swoje życie od nowa. Byli przesiąknięci miłością do ojczyzny, kultywowali tradycje narodowe, obywatelskie, religijne, rodzinne i ludowe. Stanowili kłopotliwą zaporę dla systemu i dlatego system postanowił ich zniszczyć. Dokonano na nich zamachu, ale nikt dotąd nie oddał im sprawiedliwości.

z wystawy "Czas zatrzymany"

Chcemy pokazać, że zanim zbudowano Nową Hutę, tu kwitła kultura, żyli ludzie. Może dzięki temu damy im, a także ich rodzinom choć odrobinę satysfakcji. Bo oni byli tu wcześniej. Ta pionierska wystawa fotograficzna ilustruje wycinek historii tych ziem od schyłku XIX w., a zatrzymuje się w lipcu 1949 r., kiedy to nieopodal prastarego opactwa mogilskiego rozbito namioty junaków 52 Brygady SP. Wyjątek stanowi zdjęcie Stanisława Gajocha z Pleszowa walczącego w 1972 r. w Warszawie o sprawiedliwość. Jakże wymowne to zdjęcie: w tle znajduje się kolumnada gmachu z napisem: Pałac Kultury i Nauki im. Józefa Stalina. Pokazanych zostało też kilka słynnych panoram Stanisława Senissona z 1949 r. z Mogiły oraz setki zdjęć, które nigdy wcześniej nie były publikowane. Pośród nich zamieszczono serię zdjęć z listopada 1945 r. ukazującą ekshumację i pochówek ofiar zbrodni hitlerowskich na Wzgórzach Krzesławickich oraz zdjęcia robione z narażeniem życia ukrytym aparatem w Wolicy w 1943 r. w czasie obowiązkowego spędu krów z rozkazu Niemców i życie codzienne w czasie okupacji. Zdjęcia wcześniejsze ukazują nieistniejące już zbytki architektury drewnianej, pracę w latach 20. i 30. ubiegłego wieku w majątkach rolnych Mogiły, Bieńczyc, Czyżyn i Pleszowa. Pokazano nawet korty tenisowe z końca XIX w. jakie istniały w pobliskim Wadowie oraz pracę piaskarzy na galarach w Wolicy na Wiśle.

Nie zabrakło fotografii z okresu dwudziestolecia międzywojennego przedstawiających uroczystości i święta religijne, państwowe, szkolne oraz dożynki. Można zobaczyć oryginalne stroje, sprzęty gospodarstwa domowego, przedwojenne szklarnie a także lokomobile i inne wynalazki ówczesnej techniki rolniczej.


z wystawy "Czas zatrzymany"

Ale przede wszystkim bohaterami wystawy są ludzie, którzy wcześniej żyli na tych terenach: portrety indywidualne i grupowe robione na wsiach przez wędrownych fotografów, z okazji odpustów w Mogile, chrzcin, wesel i pogrzebów. Są też zdjęcia zupełnie wyjątkowe, o niemal magicznej aurze, jak to z 1916 roku z Pleszowa wykonane przez nieznanego fotografa w pasiece Piotra Gajocha, który stoi tam wraz ze swym synkiem Stasiem - tym samym, który kilkadziesiąt lat później jest widoczny na wspomnianym wcześniej zdjęciu w Warszawie, czy zdjęcie z 4 stycznia 1934 r. zrobione pod kopcem Wandy w drodze do Krzesławic na wesele Marii i Andrzeja Raźnych, pokazujące ciąg dalszy rodzinnej historii "Giocondy" z Grębałowa zmarłej w 1989 roku. Można obejrzeć zdjęcia najsilniejszego człowieka z tych okolic - Jana Florkowskiego i przedwojenne dzieła znakomitego cieśli, stolarza a zarazem skrzypka Jakuba Bębna - także z Grębałowa oraz Macieja Zięby z Bieńczyc - wspominanego jako dobrego, lubianego przez dzieci wujka nazywanego "Fontaś", który po powrocie z Krakowa częstował ich cukierkami. Jako szczególną atrakcję wernisażu pokażemy - dzięki uprzejmości Elżbiety i Mariana Dzikowskich - oryginalny obraz i reprodukcje kart pocztowych Józefa Krasnowolskiego - malarza, który w podkrakowskich Bieńczycach poznał swą przyszłą żonę - piękną wiejską dziewczynę, Salomeę Wiktorię Turbas. Ślub odbył się 5 listopada 1902 r. w krakowskim kościele św. Mikołaja, wesele zaś w bieńczyckiej chacie panny młodej, gdzie zgromadził się ówczesny krakowski świat artystyczny z Leonem Wyczółkowskim na czele. Po ślubie Józef Krasnowolski zamieszkał - do r. 1914 - w chłopskiej chacie w Bieńczycach. Mamy nadzieję, że wystawa dostarczy Państwu wielu wzruszających chwil i wspomnień minionego czasu, który odchodzi powoli w zapomnienie. My chcemy go ocalić. - Adam Gryczyński

Najwięcej zdjęć udało się zgromadzić z terenów: Luboczy, Bieńczyc, Czyżyn, Pleszowa, Mogiły, Grębałowa, Chałupek, Wolicy, Wadowa, Luborzycy i Dojazdowa.

Wystawa Czas zatrzymany prezentowana jest do 3 września 2006 roku w Foto-Galerii Nowohuckiego Centrum Kultury w Krakowie przy ulicy Al.Jana Pawła II w Krakowie.
Komentarze
Polecane artykuły
Tokina FíRIN 20 mm f/2 FE AF - zdjęcia przykładowe
8 Sty 2019
Zaawansowana optyka z wyrazistym i kontrastowym obrazem oraz ultraszybki autofokus współpracujący z systemem Sony Fast Hybrid AF - to główne cechy Tokiny FíRIN 20 mm f/2 FE AF. Zobaczcie, jak stałka poradziła sobie w praktyce.
0
Tamron SP 15-30 mm f/2.8 Di VC USD G2 - test obiektywu
31 Gru 2018
Dziś sprawdzamy czy druga odsłona Tamrona SP 15-30 mm f/2.8 Di VC USD G2 to krok w dobrą stronę i faktyczny konkurent systemowych odpowiedników. Producent zapewnia, ze zmiany są zauważalne, a my przyglądamy się im bliżej.
1
Tamron SP 15-30 mm f/2.8 Di VC USD G2 - zdjęcia przykładowe
21 Gru 2018
Po 4 latach Tamron pokazał aktualizację obiektywu 15-30 mm, który szczególnie spodobać może się fotografom krajobrazu, architektury i wnętrz. Otrzymujemy lepszą optykę, szybszy autofokus i bardziej wydajną stabilizację, w tej samej cenie co wcześniej. Zobaczcie, jak sprawdza się w praktyce.
0
Nikon Z6 - test aparatu
18 Gru 2018
Sprawdziliśmy czy Nikon Z6 jest w stanie dorównać świetnemu bezlusterkowcowi Sony A7 III.
2
zamknij X
Plebiscyt 2018
Zagłosuj
Na najlepsze produkty i wydarzenia roku 2018
Głosuj!