Fotografie malarza w Zachęcie

Zdzisław Beksiński, który obecnie znany jest przede wszystkim jako malarz, w latach 50-tych należał do najciekawszych przedstawicieli artystycznej neoawangardy. Jego fotografie z tamtego okresu prezentowane są w warszawskiej galerii Zachęta.

Zdzisław Beksiński, który obecnie znany jest przede wszystkim jako malarz, w latach 50-tych należał do najciekawszych przedstawicieli artystycznej neoawangardy. Jego fotografie z tamtego okresu prezentowane są w warszawskiej galerii Zachęta.
Na wystawie pokazanych zostanie 145 obiektów - fotografii, fotomontaży i foto-kolaży, które powstały w zaledwie kilkuletnim okresie działalności fotograficznej. Są to prace na światowym poziomie, umiejętnie łączące tradycję awangardową z nowatorskimi poszukiwaniami fotograficznymi, bardzo śmiałymi w porównaniu z zachowawczą i zideologizowaną fotografią polską tamtego okresu.

fot. Z. Beksiński


Zdzisław Beksiński zajmował się fotografią amatorsko jeszcze w czasie studiów na Politechnice Krakowskiej, od 1953 roku fotografował już systematycznie. W 1955 roku, postanowił poświęcić się sztuce - wówczas fotografia stała się świadomie i konsekwentnie używanym medium twórczości artystycznej. Beksiński uprawiał anty-reportaż i robił zdjęcia studyjne. Swobodnie wykorzystywał różne możliwości fotografii, traktując ją przede wszystkim jako środek ekspresji plastycznej.

W pierwszych fotografiach stosował bardzo śmiałe i klarowne kadry. Kompozycja jest zdecydowana, ascetyczna, oparta na zestawieniach dużych płaszczyzn. Inspirował się fotografią awangardową, ale jego prace były zdecydowanie bardziej emocjonalne.
Do stałych tematów należały m.in. portrety, które robił prawie przez cały okres swej działalności fotograficznej.

fot. Z. Beksiński


Po części były to portrety bardzo proste kompozycyjnie - przypominające bliskie, ciasne kadry Witkacego - skupione głównie na psychice modela. Zupełnie inna jest grupa portretów aranżowanych - z lustrem, w teatralnym makijażu, będących bardzo wysmakowanym studiem kompozycji. Jest także kilka portretów robionych w naturze bardzo radykalnych kompozycyjnie - twarze są obcięte kadrem, nieostre i bardzo małe w stosunku do tła. Zarówno ujęcie jak i tytuły sugerują interpretację tych prac jako wypowiedź na temat kondycji człowieka - tu właśnie pojawia się najsilniej wątek egzystencjalny. Wśród portretów znajdziemy również noszące ślady nadrealizmu portrety fantastyczne, wykonane przy użyciu techniki fotomontażu negatywowego.

 
Komentarze
Polecane artykuły
Fujifilm X-T3 - test aparatu
14 Lis 2018
Najnowszy bezlusterkowiec Fujifilm pretenduje do miana króla segmentu APS-C i jednego z najbardziej uniwersalnych aparatów w ogóle. Sprawdzamy, na co go stać.
12
Nikon Z7 - test aparatu
6 Lis 2018
Nikon Z7 to pierwszy pełnoklatkowy bezlusterkowiec japońskiego producenta. Czy nowy aparat z 45-megapikselową, stabilizowaną matrycą dorówna jakością cenionym lustrzankom Nikona? Czy jest godną konkurencją dla aparatów z serii Sony A7? Sprawdźmy.
18
Samyang AF 14 mm f/2.8 EF - test obiektywu
26 Paź 2018
Czy Samyang AF 14 mm f/2.8 EF okaże się „idealnym partnerem do podróży“ i sprosta oczekiwaniom wymagających fotografów? Producent nie ma co do tego wątpliwości. Postanowiliśmy więc sprawdzić w praktyce możliwości nowej ultraszerokokątnej stałki z mocowaniem Canon EF.
5
Samyang AF 14 mm f/2.8 EF - zdjęcia przykładowe
22 Paź 2018
Ciekawi, jak w praktyce sprawdza się najnowsza konstrukcja Samyanga z mocowaniem Canon EF? Zobaczcie zdjęcia przykładowe wykonane najnowszym modelem AF 14 mm f/2.8 EF. Czy okaże się on "czarnym koniem" w segmencie ultraszerokokątnych szkieł?
0