Nikon prezentuje strategię na przyszłość

Premiera przełomowych lustrzanek D3 i D300 była także dla Nikona okazją do przedstawienia strategii firmy na rynku cyfrowych lustrzanek i aparatów kompaktowych. Przedstawiamy najważniejsze punkty z prezentacji firmy.
Na tokijskiej premierze najnowszych cyfrowych lustrzanek Nikona zgromadziło się kilkuset dziennikarzy z całego świata. Zaraz po najbardziej wyczekiwanej części, a więc prezentacji przez prezesa korporacji pana Michio Kariya najnowszych lustrzanek i optyki profesjonalnej, najważniejsze osoby w firmie przedstawiły ogólną wizję i strategię firmy na najbliższe lata.

prezes Michio Kariya i miss uniwersum trzymają D3 i D300

Jako pierwszy swoją prezentację poprowadził Makoto Kimura, prezes i dyrektor działu obrazowania Nikona. Przedstawiony został rozwój rynku aparatów cyfrowych wraz z prognozami.

Makoto Kimura prezentuje strategię firmy

Dla nikogo nie było niespodzianką, że w perspektywie minionych ośmiu lat od zaprezentowania pierwszej w pełni cyfrowej lustrzanki D1 rynek aparatów cyfrowych z wymiennymi obiektywami zwiększył się kilkakrotnie osiągając prawie 9 milionów sztuk w tym roku. Oczywiście do tak znacznego rozwoju sprzedaży w tym segmencie rynkowym przyczyniły się przystępne cenowo, lekkie i poręczne amatorskie lustrzanki cyfrowe. Nikon w tym segmencie rynku posiada w aktualnej ofercie aż 3 modele: D80, D40 i D40X. Jednak należy pamiętać, że popularne były także wcześniejsze modele D70 i D70s.

Jeżeli chodzi o cały rynek aparatów cyfrowych, mimo pewnego wyhamowania wzrostu organizacja CIPA, której prognozy prezentował Nikon, przewiduje do 2009 roku wzrost globalnej sprzedaży do prawie 120 milionów sztuk. W tym lustrzanki cyfrowe mają osiągnąć 10% udziału. Wraz ze wzrostem sprzedaży lustrzanek będzie rosnąć także ilość kupowanych obiektywów. Nikon ocenia, że do 2009 roku firma będzie sprzedawać około 6 milionów obiektywów, a więc ponad dwa razy więcej niż na koniec 2006 roku.

prognozy rynkowe według organizacji CIPA

Tak optymistyczne prognozy Nikona są zapewne spowodowane bardzo dobrymi wynikami z ostatnich lat. Koncern z udziałem 42% jest obecnie globalnym liderem w sprzedaży cyfrowych lustrzanek (według danych CIPA). Największy konkurent, czyli firma Canon notuje udziały na poziomie 38%. Jak widać walka jest zacięta. Nic dziwnego więc, że jednym z głównych celów Nikona jest utrzymanie udziałów na poziomie 40% lub więcej.

Strategia dla lustrzanek cyfrowych ma składać się z trzech głównych filarów:
  1. rozszerzanie linii aparatów - odpowiedź na potrzeby klientów amatorów i profesjonalistów,
  2. rozszerzanie linii wymiennych obiektywów - sprzedaż w zestawach i większy nacisk na produkty profesjonalne,
  3. dostarczanie przyjaznych użytkownikowi rozwiązań - rozwój rynku oprogramowania i zwiększenie nacisku na Internet.

  4. trzy filary strategii dla lustrzanek cyfrowych

    Wraz z premierą D3 w strategii Nikona musiał pojawić się podział na produkty z optyką DX i FX (pełna klatka). Ten drugi format Nikon stanowczo kieruje do profesjonalnego użytkownika wymagającego od sprzętu najwyższych osiągów. DX natomiast jest formatem przeznaczonym do amatorskich, a także do profesjonalnych zastosowań, gdzie przewaga pełnej klatki nie jest aż tak widoczna.

    Wraz z pojawieniem się aparatu Nikon D3 zawęża się linia profesjonalnych modeli w ofercie firmy. Znika podział na lustrzankę "artystyczną" jaką był D2X i model reporterski, czyli D2H. Teraz oba zadania mają być realizowane przez jeden model w pełni profesjonalny D3 i częściowo przez półprofesjonalny D300.

    pozycjonowanie rynkowe poszczególnych modeli lustrzanek

    Nikon nie ma zamiaru zaniedbywać rynku cyfrowych aparatów kompaktowych i będzie budował udziały w rynku także w tej kategorii. Trzema podstawowymi filarami strategii dla aparatów kompaktowych są:
    1. wzmocnienie wizerunku marki COOLPIX
    2. doskonała wartość dodana w strategicznych modelach
    3. rozwój produktów zorientowany na klienta - innowacyjne produkty, wzmocnienie komunikacji z klientem.
    4. Linia produktów COOLPIX nadal będzie się składała z trzech grup: Performance (modele P), Style (modele S) i Life (modele L). Produkty w każdej z tych grup mają trafiać do różnych grup użytkowników - seria P do zaawansowanych użytkowników oczekujących najlepszych osiągów i nowinek technicznych, seria S do osób poszukujących stylowych aparatów wysokiej klasy i wreszcie seria L, to oferta dla osób szukających prostych w obsłudze dobrej jakości produktów za rozsądną cenę.

      Jak widać Nikon bardzo mocno stawia na rozwój nowych technologii, które mają znaleźć zastosowanie w nowatorskich produktach. Nie byłoby to możliwe bez zwiększenia nakładów na badania i rozwój. Według zaprezentowanych liczb, firma ma zamiar zwiększyć do 2009 roku wydatki na R&D prawie dwukrotnie (w stosunku do 2006 roku).

      wzrost nakładów na R&D w następnych latach

      Nie ulega wątpliwości, że Nikon jest obecnie na fali. Wraz z prezentacją pełnoklatkowej lustrzanki profesjonalnej wytrącił z ręki najważniejszy argument swojemu największemu konkurentowi. Należy pamiętać, że mimo największego udziału w całości rynku Nikon nadal na większości rynków ustępuje pola Canonowi w segmencie aparatów czysto profesjonalnych. Obserwując pracę reporterów widać, że przewaga "czerwonej" marki jest znaczna. Wprowadzenie D3 ma to zmienić. Nie przypadkiem pierwszymi osobami, które mogły przetestować nowy aparat byli reporterzy na mistrzostwach świata w lekkoatletyce w Osace.

      My tymczasem czekamy na ostateczny egzemplarz aparatu do testów redakcyjnych. Co prawda montaż D3 w japońskiej fabryce w Sendai i D300 w zakładach Nikona w Tajlandii idzie pełną parą już od jakiegoś czasu, jednak przed trafieniem do sklepów aparaty czekają jeszcze na wgranie finalnej wersji oprogramowania.
Komentarze
Polecane artykuły
Canon EOS RP - pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe [AKTUALIZACJA]
14 Lut 2019
Najnowszy korpus Canona prawdopodobnie otwiera zupełnie nowy segment wśród aparatów bezlusterkowych. Najtańsza nowa pełna klatka na rynku ma być doskonałym wyborem dla bardziej ambitnych amatorów czy fotografów podróżniczych i z pozoru ma wszystko, by zadowolić doskonałą większość odbiorców. Gdzie jest haczyk?
2
Sony A6400 - pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe
13 Lut 2019
Następca modelu A6300 wprowadza usprawnienia, które na pewno docenią zaawansowani amatorzy i osoby szukające aparatu do nagrywania vlogów i filmów do internetu. Nadal jednak ustępuje on plasowanemu wyżej, a już dostępnemu od pewnego czasu modelowi A6500. Czy to więc pozycja, którą warto się zainteresować?
1
Kilka godzin z Panasonic Lumix S1 - pierwsze wnioski
1 Lut 2019
Podczas dorocznego Digital Imaging Seminar, Panasonic zdradził wreszcie pełną specyfikację swojej pierwszej pełnej klatki, a w ręce dziennikarzy powędrowały pierwsze egzemplarze modeli S1 i S1R...
7
Tokina FíRIN 20 mm f/2 FE AF - test obiektywu
28 Sty 2019
Czy Tokina FíRIN to obiektyw, który rozgrzeje serca fotografów systemu Sony E? Producent nie ma co do tego wątpliwości. Jednak my dogłębnie przyjrzeliśmy się modelowi 20 mm f/2 FE AF.
0