WLV-01 - aparat z wymiennymi sensorami, który zbudujesz sam

Idealny aparat? Taki, który będzie działał dokładnie tak, jak tego chcesz. Dzięki projektowi WLV-01 takie możliwości są na wyciągnięcie ręki. To modułowy aparat z wymiennymi sensorami, który został stworzony z myślą o swobodnej rozbudowanie i „hackowaniu”.

Dodaj do źródeł Skomentuj Kopiuj link
Posłuchaj
00:00

Czy przyszłość aparatów należy do projektów typu open-source? W obliczu hegemonii firm technologicznych jest to mało możliwe, niemniej jednak dzisiaj zabawa z takimi ideami jest łatwiejsza niż kiedykolwiek. W serwisie Kickstarter zadebiutował projekt aparatu WLV-01 - modułowego aparatu bezlusterkowego, który może zmieniać się wraz z potrzebami fotografującego.

WLV-01 to spełnienie marzeń eksperymentatorów i majsterkowiczów

WLV-01 to aparat stworzony przez fotografa i projektanta Malcolma Jaya jako platforma, którą każdy może swobodnie dostosować do własnych celów w myśl idei DIY. Potrzebujesz zmienić body? Zmodyfikuj jego projekt. Brakuje ci jakiejś funkcji? Napisz ją w Pythonie i wgraj do aparatu. A może potrzebujesz lepszej jakości i współpracy z innymi obiektywami? W tym wypadku wymień sensor. WLV-01 ma być aparatem do „hackowania”, w którym wszystko jest możliwie.

Całość bazuje tu na drukowanym w 3D korpusie, dużym i dotykowym 4-calowym ekranie, pasywnym mocowaniu Sony E i serii wymiennych modułów sensora - w wielkościach od 1/2.3” do 4/3. Mózgiem operacji jest zaś komputer Raspberry Pi.

Jeżeli chodzi o wybór matryc, otrzymujemy tu bazowy, 12,3-megapikselowy moduł IMX477 w rozmiarze 1/2.3”, przeznaczony do pracy z obiektywami C/D, a także matryce IMX585 (1/1.2”, 8,3 Mp) oraz IMX294 (rozmiar 4/3, 47 Mp lub 11 Mp w trybie binningu) w wersjach RGB i Monochromatycznych. Dodatkowo w wersjach kolorowych są to matryce czułe na pełne spektrum światła, co powala rejestrować również pasmo podczerwone.

Interfejs dotykowego ekranu WLV-01

Software aparatu posiada wbudowane symulacje filmów, pozwala na tworzenie podwójnych ekspozycji czy panoram portretowych metodą Brenizera, a do tego pozwala na wgrywanie własnych plików LUT i łączność bezprzewodową.

Wszystko to składa się na interesującą hybrydę dla majsterkowiczów i fanów personalizacji. Pod względem wydajności czy wygody raczej nie może mierzyć się ze zwykłymi aparatami, ale może okazać się spełnieniem marzeń dla wszelkiej maści eksperymentatorów.

Cena i dostępność

Co chyba najciekawsze, aparat możemy otrzymać na dwa sposoby. Albo sami wydrukować niezbędne elementy i zamówić konkretne moduły sensorów, albo zamówić gotową jednostkę, złożoną i skalibrowaną przez twórcę.

Jeśli interesuje was WLV-01, aparat w różnych wersjach i moduły sensorów dostępne są do kupienia za pośrednictwem kampanii w serwisie Kickstarter, w cenach od około 2700 do ok. 4700 zł. Pojedyczne sensory to zaś koszt od 970 do 2700 zł.

O powodzenie projektu raczej nie ma się co obawiać. Twórca już od pewnego czasu sprzedaje swoją konstrukcję za pośrednictwem strony internetowej. Kickstarter ma być jedynie próbą dotarcia do większej liczby odbiorców i usystematyzowanie produkcji. A w przyszłości być może także dalszy rozwój tej interesującej idei.

Więcej informacji o aparacie WLV-01 znajdziecie na stronie camerahacksbymalcolmjay.com.

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj Fotopolis do ulubionych źródeł
Komentarze
Przeczytaj także
Zobacz więcej z tagiem: jak to jest zrobione
Magazyny
Zamów