Czy przyszłość aparatów należy do projektów typu open-source? W obliczu hegemonii firm technologicznych jest to mało możliwe, niemniej jednak dzisiaj zabawa z takimi ideami jest łatwiejsza niż kiedykolwiek. W serwisie Kickstarter zadebiutował projekt aparatu WLV-01 - modułowego aparatu bezlusterkowego, który może zmieniać się wraz z potrzebami fotografującego.
WLV-01 to spełnienie marzeń eksperymentatorów i majsterkowiczów
WLV-01 to aparat stworzony przez fotografa i projektanta Malcolma Jaya jako platforma, którą każdy może swobodnie dostosować do własnych celów w myśl idei DIY. Potrzebujesz zmienić body? Zmodyfikuj jego projekt. Brakuje ci jakiejś funkcji? Napisz ją w Pythonie i wgraj do aparatu. A może potrzebujesz lepszej jakości i współpracy z innymi obiektywami? W tym wypadku wymień sensor. WLV-01 ma być aparatem do „hackowania”, w którym wszystko jest możliwie.
Całość bazuje tu na drukowanym w 3D korpusie, dużym i dotykowym 4-calowym ekranie, pasywnym mocowaniu Sony E i serii wymiennych modułów sensora - w wielkościach od 1/2.3” do 4/3. Mózgiem operacji jest zaś komputer Raspberry Pi.
Jeżeli chodzi o wybór matryc, otrzymujemy tu bazowy, 12,3-megapikselowy moduł IMX477 w rozmiarze 1/2.3”, przeznaczony do pracy z obiektywami C/D, a także matryce IMX585 (1/1.2”, 8,3 Mp) oraz IMX294 (rozmiar 4/3, 47 Mp lub 11 Mp w trybie binningu) w wersjach RGB i Monochromatycznych. Dodatkowo w wersjach kolorowych są to matryce czułe na pełne spektrum światła, co powala rejestrować również pasmo podczerwone.
Software aparatu posiada wbudowane symulacje filmów, pozwala na tworzenie podwójnych ekspozycji czy panoram portretowych metodą Brenizera, a do tego pozwala na wgrywanie własnych plików LUT i łączność bezprzewodową.
Wszystko to składa się na interesującą hybrydę dla majsterkowiczów i fanów personalizacji. Pod względem wydajności czy wygody raczej nie może mierzyć się ze zwykłymi aparatami, ale może okazać się spełnieniem marzeń dla wszelkiej maści eksperymentatorów.
Cena i dostępność
Co chyba najciekawsze, aparat możemy otrzymać na dwa sposoby. Albo sami wydrukować niezbędne elementy i zamówić konkretne moduły sensorów, albo zamówić gotową jednostkę, złożoną i skalibrowaną przez twórcę.
Jeśli interesuje was WLV-01, aparat w różnych wersjach i moduły sensorów dostępne są do kupienia za pośrednictwem kampanii w serwisie Kickstarter, w cenach od około 2700 do ok. 4700 zł. Pojedyczne sensory to zaś koszt od 970 do 2700 zł.
O powodzenie projektu raczej nie ma się co obawiać. Twórca już od pewnego czasu sprzedaje swoją konstrukcję za pośrednictwem strony internetowej. Kickstarter ma być jedynie próbą dotarcia do większej liczby odbiorców i usystematyzowanie produkcji. A w przyszłości być może także dalszy rozwój tej interesującej idei.
Więcej informacji o aparacie WLV-01 znajdziecie na stronie camerahacksbymalcolmjay.com.