Nikon Z5 - czy nadchodzi kolejny tani pełnoklatkowy bezlusterkowiec?

4

Autor: Maciej Luśtyk

25 Czerwiec 2020
Artykuł na: 6-9 minut

Po tym, jak Canon zaprezentował światu kierowany do hobbystów i początkujących zawodowców model RP, długo czekaliśmy na odpowiedź konkurencji. Wygląda na to, że ta nadejdzie już niebawem i może okazać się bardzo ciekawa.

Półtora roku temu Canon wykonał znany sobie ruch i zaprezentował przystępną cenowo bezlusterkową pełną klatkę, która znacznie wpłynęła na spopularyzowanie nowego systemu producenta. Oferowany początkowo w cenie 6600 zł, a teraz jeszcze dwa tysiące złotych tańszy model EOS RP mocno wgryzał się półkę cenową konstrukcji z niższych segmentów i przyciągał aspirujących fotografów, którzy do tej pory rozważali co najwyżej zakup kilkuletniej, używanej lustrzanki. To w końcu podobne zagranie, jak przed laty z modele EOS 6D.

Choć aparat nie był bynajmniej doskonały, w końcu musiała pojawić się dla niego jakaś konkurencja - choćby po to, by nie był jedynym aktualnym modelem pełnoklatkowym, oferowanym w tym pułapie cenowym. Wygląda na to, że już niebawem doczekamy się odpowiedzi.

Uniwersalna pełna klatka na każdą kieszeń? Trzymamy kciuki, by okazało się to prawdą

Wariacja na temat modelu Z5, stworzona na bazie modelu Z6. Wygląd aparatu będącego przedmiotem plotek nie jest jeszcze znany

Plotki o przystępnej cenowo pełnej klatce Nikona krążą już od pewnego czasu, jednak dopiero teraz na światło dzienne wychodzi nieco więcej szczegółów na temat rzekomo już niebawem nadchodzącego modelu Nikon Z5. Co ważne, wygląda na to, że będzie mógł pochwalić się on całkiem uniwersalną specyfikacją - ma być on bowiem jedynie nieco uszczuploną wersją modelu Nikon Z6.

Według doniesień serwisu Nikon Rumors, nowy aparat oferować ma 26-megapikselową matrycę z systemem stabilizacji, magnezowy korpus, taki sam układ AF jak w przypadku modelu Z6 i tryb seryjny o prędkości 6 kl./s. Do tego także możliwość ciągłego zasilania przez USB, dwa sloty na karty SD oraz pełnoprawny ekran dotykowy i wizjer elektroniczny, choć o nieco niższych rozdzielczościach niż u starszego brata. Nieco uszczuplony zostać ma także tryb wideo - w przypadku rejestracji filmów 4K obciążeni mamy być współczynnikiem cropa 1.7x (zawężenie pola widzenia) oraz brakiem możliwości wideofilmowania w zwolnionym tempie.

Premiera już w przyszłym miesiącu?

Póki co, to wszystko, co wiemy na temat nadchodzącego modelu, ale, co ważne, nie będziemy musieli długo czekać na odkrycie wszystkich kart. Według przecieków, premiera aparatu przewidziana została już na lipiec 2020.

Biorąc pod uwagę już nawet tę bazową specyfikację, można się spodziewać, że producent do swojego systemu przyciągnie w tym roku wielu aspirujących fotografów, szukających niedrogiego, le skutecznego wejścia w świat pełnoklatkowych bezlusterkowców. O ile tylko doniesienia się sprawdzą (w końcu na razie to tylko plotki), a aparat będzie dobrze wyceniony, powinien okazać się bardziej atrakcyjną propozycją niż starzejący się już Sony A7 III czy widocznie okrojony EOS RP. Trzymamy kciuki, by system Z nabrał wreszcie zasłużonego wiatru w żagle.

Autor: Maciej Luśtyk

Redaktor prowadzący serwisu Fotopolis.pl. Tłumacz i fotograf, codziennie selekcjonuje dla Was porcję najciekawszych newsów ze świata fotografii. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem. Prywatnie niespełniony snowboardzista i spełniony tata.

Słowa kluczowe:
Komentarze
Więcej w kategorii: Aparaty
Canon EOS R5 i R6 - powrót na szczyt
Canon EOS R5 i R6 - powrót na szczyt
Jeśli mieliście do tej pory wątpliwości czy aby na pewno Canon obudził się z kilkuletniego letargu, powinniście je porzucić. Producent prezentuje modele,...
90
8
Pixii - dalmierzowa "rewolucja" wreszcie trafia na rynek. Czy rzeczywiście nią jest?
Pixii - dalmierzowa "rewolucja" wreszcie trafia na rynek. Czy rzeczywiście nią jest?
Jest piękny, nowoczesny i jak na swoje możliwości, niestety koszmarnie drogi. Czy jedyny poza ofertą Leiki aparat dalmierzowy na rynku znajdzie dla siebie miejsce we...
22
4
Aparaty Olympus z funkcją kamery internetowej. Nowe obiektywy na horyzoncie
Aparaty Olympus z funkcją kamery internetowej. Nowe obiektywy na horyzoncie
Choć już niedługo dział obrazowania Olympusa przejdzie w inne ręce, producent cały czas zapowiada nowości. Nadchodzą nowe ciekawe szkła, a korpusów OM-D będziecie...
0
0
Powiązane artykuły