Seminarium "Wykorzystanie aparatu cyfrowego w fotografii artystycznej"

W siedzibie ZPAF w Warszawie odbyło się seminarium poświęcone technice wykonywania aktu z zastosowaniem techniki cyfrowej. Prowadzącym był Wacław Wantuch, a organizatorem firma Euro Color OLYMPUS.
W siedzibie ZPAF w Warszawie na zakończenie wystawy fotografii "Akt" odbyło się seminarium Wykorzystanie aparatu cyfrowego w fotografii artystycznej. Prowadzącym był znany fotograf, autor zdjęć pokazywanych na wystawie, Wacław Wantuch a organizatorem firma Euro Color OLYMPUS dystrybutor aparatów Leica i Olympus.

fot. Wacław Wantuch

Celem seminarium było zapoznanie się z technikami stosowanymi podczas powstawania zdjęć do albumu i wystawy "Akt". (O wystawie można przeczytać w naszej relacji.) W ramach seminarium i warsztatów zaproszeni goście mieli okazję dowiedzieć się jak przygotować modelkę do zdjęć, jak wykorzystać oświetlenie do modelowania bryły, poznać sposoby pracy z modelką oraz jak obrobić cyfrowo otrzymane zdjęcia, aby uzyskać oczekiwane efekty.

Dla wielu osób oglądających wystawę czy album "Akt" zaskoczeniem była informacja, że wszystkie zdjęcia wykonane zostały techniką cyfrową i wydrukowane na drukarce atramentowej. Co więcej, niektóre zdjęcia powstały przy wykorzystaniu sprzętu popularnego, jak na przykład Olympus CAMEDIA C-3030. Jeszcze raz potwierdza się stare powiedzenie, że zdjęcie rodzi się w głowie, nie w aparacie.

pierwszym etapem jest przygotowanie modelki

Na początek fotograf omówił i zaprezentował sposoby przygotowania ciała modelki. W zależności od efektu, jaki chcemy uzyskać w arsenale środków możemy znaleźć:
  • fluid do ciała - matowienie i tuszowanie żyłek, wyprysków
  • talk - mocne matowienie, rozproszenie światła
  • oliwka - jako podkład pod kropelki wody, dzięki czemu woda nie wsiąka w skórę i tworzy ładne okrągłe krople
  • olejek - silnie nabłyszcza skórę oraz pozwala uzyskać ostre, nierozproszone odbicia światła

podkład z oliwki nie pozwala wodzie wsiąkać w skórę - tworzą się kropelki (fot. Michał Sułkiewicz)

Jak widać środki do makijażu to substancje łatwo dostępne w sklepach kosmetycznych. Należy tylko pamiętać, że w przypadku fotografowania całego ciała ilość zużywanych kosmetyków może być dosyć duża. Należy przygotować odpowiedni zapas.

Rodzaj zastosowanego makijażu wpływa także na sposób rozpraszania światła. Matowa skóra silnie rozprasza światło. Przejścia między światłami i cieniami są łagodne. Na drugim biegunie jest makijaż olejkiem. Stosując go otrzymamy światła o ostrych krawędziach.

olejek na skórze nabłyszcza i daje ostre przejścia tonalne (fot. Michał Sułkiewicz)

Charakterystyczne dla stylu Wacława Wanucha jest wykorzystanie do oświetlenia modelki światła ciągłego. Najczęściej oświetlenie fluorescencyjne ustawiane jest z jednej lub z dwóch stron. Dzięki temu uzyskiwany jest charakterystyczny efekt półmroku i tajemniczości na zdjęciach artysty, który odżegnuje się od określania swoich prac mianem fotografii erotycznej. Efekt dopełnia czarne, matowe tło.

Wacław Wantuch stosuje nietypowe oświetlenie (fot. Michał Sułkiewicz)

Inną zaletą tego typu oświetlenia jest mała emisja ciepła. Fotograf korzystał wcześniej ze światła halogenowego emitującego bardzo duże ilości ciepła, co było bardzo niekorzystne podczas wielogodzinnych sesji fotograficznych.

Podstawowym warsztatem obróbki zdjęć jest dla Wacława Wantucha komputer i program Adobe Photoshop. Trzeba przyznać, że artysta jest bardzo biegły w posługiwaniu się tymi narzędziami. Dzięki funkcji programu Levels możliwe jest uzyskanie efektu ostrych lub miękkich przejść tonalnych, można również zwiększać kontrast zdjęcia. Daje to podobne efekty jak wykorzystanie twardego lub miękkiego papieru fotograficznego. Można było zobaczyć, że ilość informacji zawarta w zdjęciu cyfrowym pozwala na bardzo duży zakres wyboru ustawnień. Taki wybór powinien zadowolić większość fotografujących. Photoshop pozwala również na osiąganie zadanej wartości ziarnistości cyfrowej "odbitki" (funkcja Filter/Artistic/Film Grain).

Według Wacława Wantucha wykorzystanie techniki cyfrowej pozwala na szybszą i łatwiejszą pracę, co z kolei pozwala fotografowi poświęcić więcej czasu na samo fotografowanie. Niebagatelne są również oszczędności. Artysta podczas sesji fotograficznej wykonuje od kilkuset do kilku tysięcy zdjęć, które musiałyby być uwiecznione na setkach rolek filmu. Podczas seminarium wykorzystywany był aparat cyfrowy Olympus CAMEDIA E-20, natomiast większość zdjęć Wacława Wantucha pokazana na wystawie wykonana została aparatem Olympus CAMEDIA E-10, a odbitki drukowane były na drukarce atramentowej wyposażonej w zestaw tuszy do druku monochromatycznego.

W trakcie kilkugodzinnego spotkania artysta odsłonił przed nami wiele tajników swojej pracy. Dziękujemy firmie Euro Color za zaproszenie na seminarium.

Przeczytaj więcej o fotografiach Wacława Wantucha w dziale recenzje.
 
Komentarze
Polecane artykuły
Ilya Shtutsa: „Dobra fotografia jest darem“
5 Lis 2018
O swoich początkach, darze jakim jest fotografia czy wpływie prac Arnolda Mindella opowiada nam Ilya Shtutsa - rosyjski entuzjasta street’a, który opisuje fotografię jako grę o nieprzewidywalnym wyniku.
1
Najnowsza sesja Vanity Fair należała do Polaków
2 Lis 2018
Suspiria, włoski horror z lat siedemdziesiątych, doczekał się odświeżenia i właśnie wchodzi na ekrany polskich kin. W obsadzie znalazły się takie gwiazdy jak Tilda Swinton i Dakota Johnson, ale zagrała w nim również Polka - Małgosia Bela. Postprodukcję obszernej sesji obsady filmu dla włoskiego Vanity Fair wykonało studio House OF Retouching.
0
Oded Wagenstein: „Nie możesz po prostu pojawić się u kogoś w drzwiach i poprosić o zdjęcie”
1 Lis 2018
W syberyjskiej wiosce Yar-Sale mieszka grupa starszych kobiet. Większość dni spędzają w odosobnieniu, odizolowane od świata, który kochały. Podczas gdy mężczyźni zwykle zachęcani są do pozostania w migrującej społeczności i utrzymania ról społecznych, kobiety muszą same radzić sobie ze starością. Fotograf Oded Wagenstein przybliża ich historię w projekcie “Forgotten Like Last Year’s Snow”.
0
Siena International Photo Awards 2018 to piękno świata pod różną postacią
30 Paź 2018
Za nami już czwarta edycja prestiżowego konkursu Siena International Photo Awards. W tym roku zwycięzcą został K M Asad - freelancer współpracujący między innymi z Getty Images. Jednak wśród laureatów nie zabrakło też Polaków. III miejsce w kategorii „The beauty of the nature“ zajął Mariusz Potocki, a Bartłomiej Jurecki otrzymał wyróżnienie w sekcji „Journeys & Adventures“.
0